* * * * * * O tu-czytam
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.

Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.

NIE KORZYSTAM Z AI.

Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Elżbieta Olszewska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Elżbieta Olszewska. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 kwietnia 2014

Irena Koźmińska, Elżbieta Olszewska: Wychowanie przez czytanie

Świat Książki, Warszawa 2014.

Wspólne lektury

W dzisiejszym świecie trzeba przypominać zabieganym rodzicom o tym, co dawniej było oczywiste. Dorośli obecnie wykorzystują komputery, telewizory, a także audiobooki, by zająć nagranymi bajkami swoje pociechy i zyskać czas dla siebie. Nie zdają sobie sprawy z zalet regularnego czytania dziecku. Dlatego Irena Koźmińska i Elżbieta Olszewska raz jeszcze podejmują się uświadomienia społeczeństwu, jak wielkie znaczenie w procesie wychowywania dzieci ma wspólna lektura. Tom „Wychowanie przez czytanie ma przekonać nieprzekonanych i przypomnieć wiedzącym, że czytanie dziecku to doskonały sposób nie tylko na wypracowanie z nim świetnych relacji, ale też na ułatwienie maluchowi nauki czy odnajdowania się wśród innych. Autorki zachęcają do poświęcenia dwudziestu minut dziennie na czytanie dziecku, nawet nastolatkowi, choć to raczej postulat nie do zrealizowania ze względu na zmieniające się upodobania lekturowe dorastającego człowieka. Dwadzieścia minut to wabik – nie zabierze rodzicom szansy zrobienia czegoś dla siebie i nie zmęczy malucha, pozwoli za to wychować przyszłego czytelnika.

Autorki podkreślają zalety wspólnego czytania i chociaż przytaczane przez nie przykłady czasami bywają zbyt optymistyczne, by funkcjonowały jako argument, wiele razy odwołują się do rzeczywistych wymiernych korzyści spędzania czasu z dzieckiem nad książką. Piszą o tym, co dla wielu pozostaje jeszcze oczywistością – że czytanie rozwija słownictwo i umiejętności interpersonalne, zapewnia dziecku bliskość rodzica i rozrywkę, wyzwala kreatywność i pomaga w procesie wychowawczym. Dzieci, którym czyta się codziennie, lepiej radzą sobie w szkole, a upodobanie do lektury ograniczy w przyszłości problemy wychowawcze. Zachęt jest sporo – na szczęście Koźmińska i Olszewska starają się za każdym razem odwoływać do innych sytuacji, by pokazać wpływ czytania na różne sfery wychowania dziecka.

Poza oczywistym przesłaniem, że należy czytać, autorki zastanawiają się również, jak powinien wyglądać ów proces. Zestawiają rozrywki zapewniane przez media – agresywne, atakujące zmysły i utrudniające koncentrację z lekturą zamieniającą się w zabawę, teatrzyk lub zgadywanki czy rozmowy. Podpowiadają, jak przy czytaniu bawić się tekstem (modulowanie głosu, mimika i gestykulacja), jak przyzwyczajać dziecko do liter czy jak pokazywać mu obrazki. To dobra wskazówka dla rodziców, którzy nie zastanawiali się nigdy nad znaczeniem procesu czytania dla najmłodszych, a i zachęta do pomysłowych popisów. W wersji proponowanej przez autorki czytanie zamienia się w przygodę, a dziecku zapewnia też potrzebną obecność rodzica.

Koźmińska i Olszewska piszą poradnik, który można też czytać jako zbiór ciekawych uwag i spostrzeżeń. To nie jest książka naukowa, nudna i nieprzystępna – to żywe spotkanie z tekstem. Autorki potrafią ciekawie przedstawiać obserwacje, angażować czytelników w kolejne doświadczenia, a kiedy trzeba – proponować im też skrótowe wyliczenia najważniejszych informacji. Rzadko spotyka się publikacje łączące zalety książki popularnonaukowej, skryptu i życiowych porad napisane niemal stylem beletrystyki. „Wychowanie przez czytanie” nie jest tomem przeznaczonym wyłącznie dla pedagogów i fachowców od rozwoju dzieci. To pozycja, po którą sięgnąć powinni przede wszystkim rodzice chcący zapewnić pociechom jak najlepszy start w życiu. I dlatego też forma została dostosowana do szerokiego grona odbiorców. Po tę książkę każdy rodzic powinien sięgnąć obowiązkowo – by przekonać się, jak ważne jest wspólne czytanie w procesie wychowywania dzieci. „Wychowanie przez czytanie” łączy się z kampanią „Cała Polska czyta dzieciom” – i wyjaśnia, dlaczego ma to tak wielkie znaczenie.

środa, 9 kwietnia 2014

Irena Koźmińska, Elżbieta Olszewska: Z dzieckiem w świat wartości

Świat Książki, Warszawa 2014.

Nauka empatii

„Z dzieckiem w świat wartości” to podręcznik, który przyda się najbardziej pedagogom i nauczycielom, terapeutom, wychowawcom oraz rodzicom. Irena Koźmińska i Elżbieta Olszewska sięgają tu po zestaw dwunastu „uniwersalnych wartości moralnych”, które wpoić należy każdemu dziecku. Po krótkim wprowadzeniu przystępują do szczegółowego omówienia kolejnych tematów. Ustalają definicję danej wartości i wskazują jej przydatność w życiu codziennym, przypominają o intuicyjnych reakcjach i konsekwencjach odrzucania danej postawy. Wszystko po to, by zasugerować kierunek rozmowy z dzieckiem i wpłynąć na wyobraźnię kilkulatka. Drugą część każdego rozdziału stanowią zresztą zaproszenia do działania i rzeczowe podpowiedzi co do pracy z dziećmi. Autorki podsuwają możliwe pytania i tłumaczą, co trzeba podkreślać. Następnie przystępują do drobiazgowej analizy tematu: rozbierają daną wartość na części składowe, by posługiwać się bliskimi dziecku pojęciami i sytuacjami. Za każdym razem posiłkują się zestawem ćwiczeń dla młodszych i starszych – czasem to drobne scenki do odegrania i przedyskutowania, innym razem zestawy wyjaśnień, gry i zabawy pomagające uświadomić dziecku znaczenie konkretnych postaw w codzienności. Autorki bardzo chętnie odwołują się do systemu notatek porządkujących tekst. Nie stronią od wyliczeń, tabelek, ramek, definicji i kolorowej czcionki. To ułatwi zapamiętywanie porad, ale też wprowadza czytelne podziały w samej książce. Widać doskonale, że Koźmińska i Olszewska nie zamierzają wypełniać stron naukowymi teoriami, wywodami bez głębszego sensu i wyraźnego celu. Starają się za to stworzyć książkę przydatną w pracy z najmłodszymi. Każdy rozdział zamyka zestaw zalecanych lektur.

Chwilami, zwłaszcza przy lekturze ćwiczeń, ma się wrażenie, że autorki nieco zbyt idealistycznie podchodzą do tematu edukowania dzieci w zakresie wartości. Uczą maluchy wrażliwości, empatii i uprzejmości wobec innych, zapominając o realiach: trochę w tych tekstach brakuje zderzenia wskazówek z prawdziwym życiem – i rozmów na temat znieczulicy społecznej. Wprawdzie przyjdzie na to jeszcze czas, lecz w tomie znalazłoby się miejsce i na tego typu zadania. Za to na uwagę zasługują podpowiedzi, jak radzić sobie z wyzwiskami (a dokładniej – jak przekonać dziecko do ich ignorowania). Sporo tu wartościowych porad oraz ćwiczeń, które zamienią naukę wartości w ciekawe i inspirujące zabawy z najmłodszymi.

Tom „Z dzieckiem w świat wartości” ma wymiar praktyczny. To książka przygotowana z myślą o nauczycielach. Dostarcza wielu atrakcyjnych scenariuszy zajęć, a przy tym i starannie uporządkowanego materiału, skraca czas przygotowań do ważnych lekcji, co sprawia, że pedagodzy chętniej mogą sięgać po podpowiedzi z tej publikacji – z korzyścią dla uczniów. Należy także podkreślić, że autorki dbają o rzetelne podejście do tematu, starają się uprzedzić wszelkie trudne pytania i wprowadzać jasne definicje. Dostarczają zadań urozmaiconych i wprowadzających w codzienne życie oraz… w świat lektur. Pomagają dziecku zrozumieć zasady rządzące w społeczeństwie.

Co ważne, nawet dorosłym Koźmińska i Olszewska mogą przypomnieć o hierarchii wartości. Wprawdzie ewentualnym pełnoletnim odbiorcom przytaczane tu zadania wydadzą się zbyt infantylne, by je wypróbować, ale tom pełnić może rolę zbiorku zasad istotnych w interpersonalnych relacjach. „Z dzieckiem w świat wartości” nie służy zwykłej lekturze – to publikacja zmuszająca do pracy i refleksji, zwłaszcza najmłodszych, którymi mądrze pokierują – według podręcznika – opiekunowie. Rzadko spotyka się podręczniki tak dobrze przygotowane i przydatne w pracy nauczycieli i wychowawców – autorki wzięły sobie do serca konieczność wyedukowania najmłodszego pokolenia w dziedzinie uczuć i wartości. Ten tom nie powinien zginąć w zalewie publikacji naukowych – mimo rezygnacji z klasycznego dyskursu i ukłonu w stronę skryptów, znajdzie spore grono odbiorców.