* * * * * * O tu-czytam

środa, 22 kwietnia 2020

Roger Hargreaves: Mała mądrala

Egmont, Warszawa 2020.

Wiedza

Roger Hargreaves lubi zaskakiwać dzieci i w serii Mała Miss wykorzystuje czasami nieoczywiste skojarzenia, żeby najmłodsi otrzymali zestaw niezwykłych historyjek oraz osobowości odzwierciedlających ich samych. Bohaterki z tego cyklu – i bohaterowie z opowiastek równoległych – potykają się czasami i wpływają na swoje losy. Dzięki temu autor sprytnie i dyskretnie reklamuje obie serie, a poza tym – unika przewidywalności. Łatwo byłby śmiać się z Małej Mądrali – ale ta postać nie należy do przemądrzałych. Raczej – wie i swoją wiedzę umie wykorzystać w różnych momentach i różnych okolicznościach. Kiedy tylko dzieje się coś, co wymaga sięgnięcia po raz zdobyte wiadomości, Mała Mądrala radzi sobie idealnie. Zdarza się zresztą i tak, że jej osiągnięcia nie wiążą się z wybitnymi wyczynami: Mała Mądrala wie, że w nocy się śpi i że trzeba się obudzić zanim wstanie się z łóżka. Wie też, że trzeba jeść, żeby zaspokoić głód. Jej wiedza przyczyni się również do wyborów podejmowanych przez innych bohaterów. Każdy może zgłosić się do Małej Mądrali z dowolnym problemem, a ta postać ma w zanadrzu wiele wartościowych rad. Roger Hargreaves unika jednoznaczności, stara się, żeby jego fabuła była dla dzieci przyjemna. Nie musi posługiwać się stereotypami – fantazji wystarcza mu na budowanie własnych historyjek. „Mała Mądrala: jest pod tym względem wręcz modelowym przykładem. Bohaterka bez przerwy pomaga innym, potrafi też wydobyć się z nie lada tarapatów. Autor zdaje sobie sprawę, że aby przyciągnąć uwagę najmłodszych, musi zaoferować im coś zabawnego i ciekawego, twórczego i atrakcyjnego nie tylko przy pierwszej lekturze. „Mała Mądrala” to tomik spełniający te warunki. Nawet jeśli samo określenie użyte w tytule wybrzmiewa nieco pejoratywnie, tu o krytyce postaci nie ma mowy. Mała Mądrala jest warta naśladowania, wszyscy ją cenią i szanują, ustawiają się w kolejkach po jej wskazówki. Roger Hargreaves nie poucza bezpośrednio – pokazuje natomiast, że wiedza wiąże się w pewnym sensie z autorytetem. Nie odstrasza maluchów od zdobywania wiadomości – uważa, że to się przydaje – Mała Mądrala to postać ceniona przez innych bohaterów serii, zwłaszcza że potrafi znaleźć odpowiedzi na naprawdę trudne pytania, takie, z którymi nie radzą sobie specjaliści w swoich dziedzinach.

To – jak zwykle – krótka historyjka z oryginalnie poprowadzoną postacią. „Mała Mądrala” polega na wykorzystywaniu humoru i na rozbudzaniu ciekawości odbiorców. Książeczka trafi do dzieci, które uczą się czytać jak i do tych, które jeszcze tej sztuki nie posiadły i poznają kolejnych bohaterów dzięki pomocy rodziców. Roger Hargreaves stawia tutaj na klasyczny sposób opowiadania i łączenia narracji z ilustracjami. Nie komplikuje przesadnie wyglądu bohaterów – udaje mu się natomiast nawiązać do dawnych uwielbianych przez dzieci kreskówek, w których każdy ze społeczności w czymś się wyróżniał.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com