* * * * * * O tu-czytam

wtorek, 14 kwietnia 2020

Liane Schneider: Zuzia smaży naleśniki

Media Rodzina, Poznań 2020.

Prezent

Zuzia musi przygotować prezent na urodziny mamy – najlepiej, żeby zrobiła coś samodzielnie, ale nie chce już rysować – zbyt wiele razy w ten właśnie sposób pokazywała rodzicielce, że ją kocha. Na szczęście jej kolega, Szymon, podpowiada, że mogłoby to być coś do jedzenia. Dzieci planują, że zrobią naleśniki – bo można je jeść z rozmaitymi dodatkami, są pyszne i łatwe do przyrządzenia. No, stosunkowo łatwe. Wtajemniczają w swój plan tatę Zuzi – mężczyzna towarzyszy dzieciom w wyprawie do sklepu po brakujące produkty, a później – w samym procesie smażenia naleśników: okazuje się, że przerzucenie ciasta na drugą stronę wcale nie jest takie proste.

W kuchni robi się ogromny bałagan, co było do przewidzenia: zwłaszcza że Zuzia dopiero uczy się, że nie wolno wkładać włączonego miksera do ciasta. Przekonuje się też, że rozbijanie jajek oznacza, że czasami trzeba wyłowić skorupki z miski. Ale i tak zabawa jest świetna, zwłaszcza że wszyscy myślą o niespodziance, jaką będzie mieć mama. Może i naleśniki nie byłyby zbyt wyszukanym daniem, ale skoro to urodzinowy prezent i zrobiony w dużej mierze przez same dzieci – nabierają zupełnie innego znaczenia. Liane Schneider w cyklu Mądra Mysz – ogromnym i cieszącym się wielkim powodzeniem na rynku – podpowiada dzieciom i dorosłym, jak przyjemne jest dążenie do samodzielności. Nawet jeśli trzeba wtajemniczyć w swoje plany dorosłego – bez taty nie udałoby się przecież skończyć dania – bohaterowie mogą czuć się usatysfakcjonowani. Zwłaszcza że na koniec czeka ich uczta i testowanie, który dodatek najlepiej będzie pasować do przygotowanego ciasta. Żeby mali bohaterowie mogli iść w ślady Zuzi (niekoniecznie z okazji czyichś urodzin), autorka na końcu podaje przepis na naleśnik i na sałatkę owocową – tym samym przenosi literaturę do codzienności maluchów. Kilkulatki nie będą musiały zbyt długo szukać reklamowanego w książce przepisu, a zasady zachowania mają przecież w samej historyjce.

„Zuzia smaży naleśniki” to książeczka edukacyjna i rozrywkowa jednocześnie, stworzona przez doświadczoną autorkę. powieść Liane Schneider jest bardzo naturalna, nie ma tutaj odchodzenia od codzienności – chociaż atmosfera w tomiku panuje raczej świąteczna – przezroczysta narracja nie odciąga uwagi dzieci od tego, co najważniejsze. Mali czytelnicy mogą iść w ślady Zuzi i nabierać pewności siebie w różnych działaniach. Janina Görrissen tworzy ilustracje, które przykuwają wzrok, są rysunkowe i również naturalne – tak, by odbiorcy nie uciekali od sedna opowieści, tylko mogli się w niej w pełni zanurzyć. Zuzia i Szymon znajdują sobie zajęcie wymagające skupienia i odbiegające od zwyczajnych zachowań, nie nudzą się ani nie męczą przesadnie – uczą się czegoś nowego i mogą też podpowiadać czytelnikom, jak świętować specjalne okazje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com