Strona główna || O autorce || O tu-czytam || Bajki || Bajkowe portfolio                       

sobota, 27 maja 2017

Joe Palca, Flora Lichtman: Co nas drażni, co nas wkurza

PWN, Warszawa 2017.

Irytacja

Książka o irytującym kolorze okładki, z irytującym paskiem postępu ładowania jako grafiką okładkową i z odwróconym blurbem… i już wiadomo, że do tematu drażnienia i wkurzania wydawcy – podobnie jak autorzy – podchodzą z pomysłem i poczuciem humoru. To tom dla każdego, bo przedstawione tu sytuacje nie pozostawią nikogo obojętnym, bez względu na to, czy irytacja dotyczy rozmów przez telefon komórkowy w miejscach publicznych, brzęczenia muchy, zgrzytu paznokci po tablicy, dźwięku wyłamywanych nerwowo palców czy przykrych zapachów. Joe Palca i Flora Lichtman doskonale wiedzą, co irytuje ludzi – teraz starają się odpowiedzieć na pytanie, dlaczego. W końcu odczuwanie rozdrażnienia jest sprawą subiektywną, więc teoretycznie niemożliwą do uchwycenia w uogólnionym wywodzie. A jednak – udaje się przynajmniej do źródła części irytacji dotrzeć i przekonująco je uzasadnić.

„Co nas drażni, co nas wkurza” to publikacja z zakresu psychologii, poza scenkami z życia wziętymi (bądź ekstremalnie denerwującymi, jak w przypadku inwazji owadów podczas meczu) znajdą się tu więc opisy doświadczeń i prób mierzenia poziomu irytacji lub sprawdzania, jakie obszary mózgu pracują w przypadku wybicia się ze strefy komfortu. Autorzy pytają, czy osoby z słuchem absolutnym mają na co dzień więcej irytujących bodźców (i jak radzą sobie z dysonansami muzycznymi w zwyczajnym życiu), przedstawiają badaczy, którzy przeprowadzają doświadczenia na myszach, a i tych, którzy są wyjątkowo odporni na woń wydzielaną przez skunksy (ku utrapieniu ich współpracowników). Próbują dotrzeć do istoty problemu, wytłumaczyć, dlaczego semilogi rozpraszają. Sprawdzają, jak reaguje się na irytację w różnych kulturach: porównują amerykański sposób bycia i zasady panujące w jednej z eskimoskich społeczności. Odnotowują zmiany w ocenie przyzwyczajeń współmałżonka i powody, dla których ludzie sięgają po ostre potrawy. Irytację czytają przez wpływ niepożądanych bodźców na różne zmysły.

Nie mają twórcy tej książki na celu stworzenia listy mechanizmów obronnych przed „alergenami”, za to podchodzą naukowo do uzasadniania przyczyn zdenerwowania (dźwięk drapania po tablicy w swojej częstotliwości jest zbliżony do ludzkiego krzyku, a ten trudno zignorować). Chociaż nie dadzą gotowych recept (poza irytującym nawoływaniem do zachowania spokoju), już same wyjaśnienia pomagają każdemu w wypracowaniu sobie własnych metod. Czytelnicy przekonają się przy okazji, że nie są odosobnieni w nietolerancji dla pewnych zachowań – co wprawdzie stanowi niewielką pociechę, ale jednak.

„Co nas drażni, co nas wkurza” to ciekawie przygotowana lektura. Za sprawą tematu (i kolokwializowanego tytułu) przyciągnie odbiorców, nie tylko tych o socjopatycznych odruchach. Każdy będzie chciał sprawdzić, czy to, co najbardziej go irytuje, trafiło do rejestru analizowanych zachowań, a im dalej w tekście – tym bardziej kusi zdobywanie nowych informacji. Na wyliczaniu denerwujących motywów i ich wyjaśnieniach się tu przecież nie poprzestaje. Palca i Lichtman interesują się mechanizmami irytacji, oddzielają ją od gniewu czy złości. Odwołują się nawet do chorób związanych ze zwiększonym poczuciem rozdrażnienia. Bez względu na to, czy rzecz dotyczy znanych czytelnikom reakcji, czy tajników ludzkiego mózgu i badań z użyciem specjalistycznego sprzętu, autorzy relacjonują wyniki doświadczeń w sposób, który nikogo nie zirytuje. „Co nas drażni, co nas wkurza” to prosta droga do poznania irytujących nawyków i ich wpływu na odbieranie bodźców z zewnątrz. Autorzy proponują przegląd z pomysłem – dowcipny i rzeczowy wywód o sprawach blisko człowieka. Trafiony temat i udana realizacja – to czeka czytelników publikacji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com