* * * * * * O tu-czytam

czwartek, 16 września 2021

P. L. Travers: Mary Poppins

Nasza Księgarnia, Warszawa 2021.

Samolubna niania

Mary Poppins - jak niewiele bohaterek z literatury czwartej - pokazuje, że dzieci można traktować poważnie. Ta niania, która potrafi wykorzystywać magię w swojej codzienności, pewnego dnia trafia na ulicę Czereśniową i zaczyna się zajmować czworgiem dzieci państwa Banksów. Błyskawicznie staje się jasne, że Mary Poppins nie zamierza się nikomu podporządkowywać - ustawia sobie nawet pracodawców, co oznacza, że z ich pociechami także nie będzie miała żadnych problemów. Dzieci są zafascynowane postacią, która pojawiła się w ich domu - i która najwyraźniej zna mnóstwo sztuczek magicznych. Ale niania nie zamierza się z nikim bratać. Żyje po swojemu i nie przejmuje się tym, co myślą o niej podopieczni. Nie walczy o ich uznanie, nie szuka drogi do dialogu. Jeśli ktoś za nią nie nadąży - to jego problem. Mary Poppins jest szorstka, opryskliwa i często wręcz nieprzyjemna - a jednak dzieci ją uwielbiają.

Powraca na rynek kolejne wydanie książki "Mary Poppins" P. L. Travers, tym razem - z oryginalnymi ilustracjami Mary Shepard i w formacie wskazującym na "poważną" literaturę. Ten skarb z klasycznej biblioteczki może się spodobać kolejnym pokoleniom odbiorców, chociaż sam motyw niani i odległych emocjonalnie rodziców odchodzi w niepamięć. Tu jednak liczy się przygoda w starym stylu, bez rodziców (odsuniętych na margines) i bez pouczeń. Niania powinna wprawdzie zająć się wychowywaniem dzieci, ale ta nie zaprząta sobie tym głowy. Wyznaje zasadę, że dzieci sobie poradzą - strofowane i upominane od czasu do czasu, zyskują też szansę na zabawę, jakiej się nie spodziewały. Mali bohaterowie sami muszą wyśledzić to, czym zajmuje się niania, kiedy ma wychodne, albo - kim są jej nietypowi znajomi. Mary Poppins zna drogę do świata czarów, przyjaźni się z osobami, które zadziwiają swoimi umiejętnościami. Ale w bajce nic nikogo nie zdziwi - trzeba tylko uwierzyć i poddać się biegowi wydarzeń. Dzieci z ulicy Czereśniowej uwielbiają Mary Poppins - czytelnicy pokochają ją już choćby za to, że ta bohaterka nie traktuje najmłodszych jak podrzędnych sobie, nie zamierza im niczego ułatwiać ani pochylać się nad nimi. W dobie cmokania nad kilkulatkami - to może przynieść nawet powiew nowości. Książka nie ma jednej fabuły, chociaż akcja zamyka się w czasie pobytu Mary Poppins w domu Banksów. Każdy rozdział to odrębna przygoda, opowieść, w której dzieje się coś nowego i nieprzewidywalnego. Dzieci mogą zatem podążać za bohaterką i sprawdzać, co ma do zaoferowania (a ma sporo). Tu rozrywka liczy się bardziej niż jakiekolwiek wskazówki dla najmłodszych - Mary Poppins sama w sobie nie może być wzorem do naśladowania, tak samo jak jej podopieczni - ma sporo wad, tyle tylko, że w tym świecie nikt nie zwróci jej uwagi. Można po tę książkę sięgnąć dla rozrywki albo przypomnienia sobie klasycznych fabuł.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com