Strona główna || O autorce || O tu-czytam || Bajki || Bajkowe portfolio                       

czwartek, 16 marca 2017

Megan McDonald: Mania pisania, słynna reporterka

Egmont, Warszawa 2017.

Reportaż

Mania Pisania to kolejna przyjaciółka Hani Humorek – i jednocześnie postać wiodąca w trzecim tomiku serii Hania Humorek i przyjaciele. W tym wypadku nazwisko – jak u Hani – jest znaczące, bo Mania Pisania uwielbia pisać i na każdym kroku chce rozwijać swoje twórcze umiejętności. „Mania Pisania, słynna reporterka” to część, w której Megan McDonald nie musi już wabić nowych czytelników (ani przekonywać starych) do samodzielnej lektury. Zamiast tematycznych wabików stosuje więc lekcję „zawodu”, podsuwając jednocześnie maluchom stary pomysł na zabawę. Mania chce iść w ślady mamy, sławnej dziennikarki. Artykuły mamy są bardzo ciekawe i ukazują się w prasie – także na pierwszej stronie, a to nie lada wyróżnienie. Mania tworzy własną gazetę i jak prawdziwa dziennikarka, zbiera materiały do kolejnych tekstów. Wie, że artykuł na pierwszej stronie musi być prawdziwym hitem, szuka więc sensacji w najbliższym otoczeniu. Do zabawy włącza się Hania, która wprawdzie o byciu reporterem nie marzy, ale zawsze chętnie pomaga przyjaciołom, gdy robią coś niezwykłego.

Mania Pisania tworzy gazetę – a to zadanie, które mogą wykonać też chętni mali odbiorcy. Wystarczy prześledzić rady mamy, która co pewien czas tłumaczy szczegóły fachu (czym jest czołówka i co znaczy zakończenie trzymające w napięciu). Pośrednio autorka pokazuje też, jak szukać sensacyjnych wiadomości – nie wystarczy chodzić po ulicy z notesem, bo raczej nie spotka się w ten sposób tematu na pierwszą stronę. Dziewczynki urządzają sobie prywatne wykopaliska (bo odkrycia archeologiczne zawsze zasługują na opisanie), a także… polowanie na potwora rzecznego, który na pewno istnieje – jak choćby Nessie. W związku z tym poszukiwanie tematów łączy się z urozmaiconymi zabawami, a efekty zawsze można jeszcze opisać w gazecie, tworząc ciekawą dla innych lekturę. Trzeci tomik cyklu pokazuje małym odbiorcom, jak kreatywnie spędzać czas. Przedstawia im też potencjalny zawód, do którego można się przygotowywać już od młodości.

Założeniem tej serii – podserii historyjek o Hani – jest, żeby dzieci uczące się czytać, śledziły przygody małych bohaterów samodzielnie. Autorka skraca zatem opisy, wprowadza wyraziste scenki i zabawne sytuacje (guma do żucia Smrodka), wciąż zmienia scenerię i wydarzenia. Pozwala odbiorcom i bohaterom ekscytować się nową zabawą – tu nie ma momentów nudnych, każda strona przynosi nowe emocje. Humorem dostosowana jest ta publikacja do najmłodszych – są żarty sytuacyjne i onomatopeje, nie ma za to motywów niezrozumiałych (ani trudnych słów). W dodatku tomik jest bardzo kolorowy – Edwin Madrid tym razem bawi się perspektywą i kilka razy zaskoczy dzieci nietypowymi „ujęciami” – ma pole do popisu, bo przecież już w treści widnieją scenki intrygujące. Trójwymiarowe postacie trochę przypominają bohaterów z książeczek dla najmłodszych (lub z dzisiejszych kreskówek) – a przecież to cykl dla uczących się czytać dzieci, jednak seria ma też przynieść rozrywkę. Postawienie na graficzny przepych oznacza, że tomik nie odstraszy gęsto zadrukowanym tekstem stronami, a będzie sugerować dzieciom zabawę.

„Mania Pisania, słynna reporterka” pokazuje dzieciom, że przygody można znaleźć wszędzie, wystarczy się tylko rozejrzeć. Tu bohaterowie się nie nudzą, Megan McDonald dba o to, by ich doświadczenia śmieszyły małych czytelników, ale też żeby były inspirujące. Czynnikiem, który przyciągnie do książki, będzie sama Hania Humorek, bohaterka bestsellerowych opowiadań, zawsze gotowa do testowania kolejnych pomysłów. McDonald wie, jak przyciągnąć dzieci do czytania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com