* * * * * * O tu-czytam

wtorek, 5 maja 2020

Nina Dulleck: Uwaga, pająki!

Media Rodzina, Poznań 2020.

Krzyk

Łatwo jest nie znosić pająków, uciekać przed nimi i krzyczeć z obrzydzenia na ich widok, to już wręcz zachowania stereotypowe. Nina Dulleck wykorzystuje je – jak również rozmaite historyczne sposoby usuwania pająków z domu. Przytacza je jako pozbawione sensu: pająki są pożyteczne i pozwalają usunąć z domu co bardziej uciążliwe owady. Są też bardzo ciekawe i niegroźne – te, przed którymi człowiek może czuć respekt, zamieszkują inne kontynenty. A skoro tak – znacznie lepiej niż zwalczać pająki jest zwalczać strach przed pająkami. To będzie prostsze, gdy pozna się te stworzenia i wykorzysta podpowiedź z tomiku „Uwaga, pająki!”, który proponuje Nina Dulleck. Nawet jeśli można by stworzyć odkurzaczowopackową usuwaczkę pająkową, z rozmaitych znalezionych w domu urządzeń (z wyłączeniem miotaczy ognia), to i tak nie będzie ona najbardziej skuteczną bronią w walce z pająkami. Jest jednak dobra i bezkrwawa metoda na uporanie się z problemem. Pająka można zwyczajnie nakryć słoikiem, wynieść na zewnątrz i wyrzucić w trawę. Zanim to nastąpi, warto dobrze przyjrzeć się tym stworzeniom. Żeby rozumieć, że nie ma sensu ani racjonalnego wytłumaczenia strach przed nimi. I tak autorka prezentuje między innymi skalę, by uświadomić odbiorcom, z jak niewielkimi żyjątkami mają do czynienia. nie bez znaczenia jest tu również przypominanie, że pająki nie widzą dalej niż na sześć centymetrów, przewaga ludzi wydaje się tu zatem oczywista. Jeśli nawet tego typu argumenty nie pomogą, warto rozważyć motyw nadawania pająkom imion – to krok do oswojenia się z myślą o nich (a także ochrona samych pająków, bo znacznie trudniej jest pozbawić życia stworzenie, któremu nadało się imię. To zresztą sztuczka sprawdzająca się w wielu przypadkach – i niejeden raz odegra ważną rolę w oswajaniu dziecięcych lęków.

„Uwaga, pająki” to wielkoformatowa i humorystyczna książka, która raz ma walory edukacyjne, a raz dostarcza rozrywki. Obrazki pozwalają wzbudzić ciekawość i sprzyjają zapamiętywaniu informacji, umożliwiają też podkreślanie humoru w publikacji. Nina Dulleck proponuje ilustracje – zgadywanki, wyszukiwanki, ale też grafiki powtarzające wiadomości z podpisów. Pająki na obrazkach czasami wyglądają kosmicznie lub kreskówkowo – udowadnia tym samym autorka, że warto poświęcić im czas. Momentami prawdziwe wiadomości przechodzą w bajkowe – pająkowa babcia dziergająca na drutach skarpetki dla ośmionożnych wnucząt. Zdarza się tu humor, który przekona dzieci (a dorosłych – niekoniecznie!) – jak wysysanie ofiar pająków porównywane do… picia smoothie.

Strachu nie należy się wstydzić, warto natomiast zastanowić się nad jego specyfiką i pomyśleć, czy nie lepiej byłoby go oswoić. Rozwiązanie przedstawione w tej książce przyda się w różnych okolicznościach. Nina Dulleck zwraca uwagę na dość częsty problem, a przy tym może zaintrygować małych czytelników, wprowadzić ich w świat, który do tej pory nie mieścił się w ich sferze zainteresowań. „Uwaga, pająki” to książka bardzo zabawna – poczucie humoru pozwala na zaangażowanie czytelników, a kolejne podpowiedzi zastępują fabułę – są oryginalne i atrakcyjne, więc przyciągają najmłodszych. Autorka pisze i ilustruje tę historyjkę w trosce o przyrodę, dla odbiorców będzie autorytetem w kwestii pająków. Dowcip przenika także rysunki, więc Dulleck na różne sposoby może działać na dzieci. „Uwaga, pająki” to pozycja ważna, łącząca bajkowość z faktami – coś w sam raz dla dzieci ciekawych świata i uważnie przyglądających się otoczeniu. Nina Dulleck wie, jak ludzie reagują na pająki – i między innymi tym wątkiem się bawi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com