* * * * * * O tu-czytam

czwartek, 8 kwietnia 2021

Marta Maruszczak: Wirus w koronie, bakteria w kapsule, czyli wyprawa do mikroświata

Nasza Księgarnia, Warszawa 2021.

Wyjaśnienie dla dzieci

Najpierw podróże do wnętrza człowieka - między innymi do świata zmysłów. Teraz jednak Marta Maruszczak przygląda się kwestii najbardziej palącej i aktualnej - tak powstaje "Wirus w koronie, bakteria w kapsule, czyli wyprawa do mikroświata". Książka wielkoformatowa, ilustrowana bogato i pełna wiadomości, także związanych z obalaniem teorii spiskowych (chociaż bardzo subtelnie). Marta Maruszczak pozwala dzieciom poznać różnice między bakteriami i wirusami, tłumaczy, dlaczego wirus nie jest istotą żywą, pokazuje też budowę wirusa. Zestawia wirusy wywołujące choroby z groźnym oprogramowaniem - wie, że łatwiej będzie dotrzeć do dzieci przez to, co kojarzą doskonale. Znajduje Marta Maruszczak miejsce na opowiadanie o odporności człowieka: to jeden z elementów wyjaśnienia, jak działają wirusy i jak się przed nimi chronić. Wszystko po to, żeby przypomnieć, kiedy nie należy obniżać gorączki, dlaczego nosić maseczki i szczepić się, gdy pojawiają się choroby zagrażające życiu. Nie chodzi tu wyłącznie o koronawirusy (nie tylko tego wywołującego COVID-19, ale i wcześniejsze, powiązane z chorobami odzwierzęcymi). Autorka opowiada o różnych rodzajach wirusów (na przykład tych wywołujących katar lub grypę), opowiada też o bakteriach - i te dzieli, są przecież również bakterie "dobre" i potrzebne w codzienności. Dzięki takim komentarzom łatwiej będzie odbiorcom uporządkować wiadomości na temat mikroświata. Żeby nawiązać do tego, co się dzieje aktualnie, Marta Maruszczak przytacza komentarze dotyczące epidemii i pandemii, przedstawia takie wydarzenia w historii ludzkości. Wpisuje tym samym obecną sytuację w szerszy kontekst i zaspokaja ciekawość odbiorców.

"Wirus w koronie, bakteria w kapsule" to książka duża i przygotowana jako picture book, w którym ilustracje proponuje Artur Gulewicz. Jak zwykle - są one bardzo kolorowe, przyciągają wzrok i zastępują spis treści, bo odbiorcy będą tak naprawdę przeskakiwać od jednego do drugiego tematu za sprawą obrazków. Komentarze przygotowane przez Martę Maruszczak zostały przedstawione jak podpisy pod ilustracjami. Gulewicz przyciąga dzieci nietypowymi rozwiązaniami, między innymi przedstawia wizerunek wirusa jako bandyty czy czarnego charakteru z westernu. Artur Gulewicz bawi się tematem, wprowadza motywy z notatników, wyodrębnia graficznie część informacji, stosuje albo komiksowe wycinki, albo - powiększenia i zbliżenia, albo obrazki schematyczne, które mają rozbudzać ciekawość. Udaje mu się skutecznie łączyć różne techniki, nie ma tu miejsca na rutynę: każda rozkładówka jest osobnym zestawem rozmaitych wątków. Książka o wirusach i bakteriach może być w warstwie graficznej zabawna i kolorowa, wesoła za sprawą różnych bohaterów i zapadająca w pamięć (czy też ułatwiająca kojarzenie informacji) przez obrazkowe wyliczenia i podpowiedzi. Dla dzieci będzie to rodzaj ściągi, szybkiego przeglądu wiadomości. Dla rodziców - możliwość zainteresowania najmłodszych tym, co dzieje się wokół. Marta Maruszczak wyjaśnia wszystko rzetelnie i skrótowo: bez przegadania, za to z umiejętnością wydobycia podstawowych lęków czy pytań kilkulatków. Autorka odpowiada na niezadane pytania, rozwiewa wątpliwości, staje się przewodniczką po mikrobiologii. Zapewnia odbiorcom porcję danych dostosowanych do ich wieku i możliwości poznawczych - wprowadza na rynek tomik, który wpisuje się w wyjaśnienia wirusowe - a jednocześnie jest uniwersalny i może na dłużej zagościć w dziecięcych biblioteczkach.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com