* * * * * * O tu-czytam

sobota, 23 października 2021

Marta Guzowska: Detektywi z Tajemniczej 5. Zagadka czwartego piętra

Nasza Księgarnia, Warszawa 2021.

Żyrandole

Marta Guzowska zabiera małych detektywów do miejsca, które powinien poznać każdy, kto trafi do Warszawy. Zwierza się odbiorcom we wstępie do kolejnego tomu przygód Detektywów z Tajemniczej 5, że chciała napisać powieść, w której akcja toczyłaby się na schodach - i tym razem może to marzenie zrealizować. W "Zagadce czwartego piętra" zaprasza do zwiedzania Pałacu Kultury i Nauki. Zwraca uwagę na mniej oczywiste jego uroki. Pozwala bohaterom dokładnie sprawdzić to miejsce - trzeba będzie bowiem rozwiązać zagadkę... skradzionych najprawdopodobniej kloszy z zabytkowych żyrandoli. W Pałacu Kultury i Nauki pojawia się między innymi piętro tylko dla kotów i niespodzianki. Nie wszędzie można dotrzeć, pani obsługująca windę pilnuje porządku. A jednak po raz kolejny małoletni detektywi (wraz ze szczurem, którego w kieszeni nosi Jaga) wyrywają się spod kurateli dorosłych i przekonują się, że sztuka dedukcji to coś, co warto ćwiczyć.

Z Pałacu Kultury i Nauki znikają klosze. Lista podejrzanych jest ograniczona, ale trzeba wysłuchać wszystkich i sprawdzić, jakie mają alibi (ewentualnie - dlaczego właśnie ich należy dołączyć do grona podejrzanych). Dzieci nie rzucają oskarżeń pochopnie, a z wyjaśnianiem zagadki detektywistycznej radzą sobie znacznie lepiej niż dorośli - nic dziwnego, wiele razy już miały okazję przetestować własne umiejętności. Przy okazji muszą trochę pobiegać po schodach i uważać na to, żeby nikt ze starszego pokolenia nie zainteresował się ich swobodą. Marta Guzowska trochę miejsca poświęca na spory i kłótnie bohaterów: nie ma na to zbyt wiele czasu, zwłaszcza że rozwiązanie zagadki intryguje odbiorców. Anka, Piotrek i Jaga obserwują wszystko i nawet notują - tym razem wśród dziwnych śladów znajduje się zestaw równań matematycznych z wieloma niewiadomymi. Marta Guzowska nie będzie jednak zamęczać dzieci obliczeniami: skoro poradzą sobie z nimi bohaterowie, i to bardzo szybko, żaden z czytelników nie będzie miał problemu z samodzielnym uzyskaniem wyniku. A wynik to nie wszystko - przecież chodzi o odkrycie, kto stoi za zamieszaniem z kloszami. Trzeba będzie zatem w tej książce wyciągać wnioski z podanych przesłanek, albo zbierać informacje, które posłużą potem za kanwę wyjaśnień. Detektywi z Tajemniczej 5 wiedzą, jak działać - a autorka angażuje w zabawę także odbiorców. Za każdym razem, kiedy ma się odkryć część zagadki, Marta Guzowska przerywa opowieść i zadaje pytanie (z kilkoma odpowiedziami do wyboru) kierowane do czytelników. Kto przestudiował akcję i nie ma problemu z logicznym myśleniem, powinien sobie poradzić z odpowiedzią. Kto sobie nie poradzi - odpowiedź zyska natychmiast po przewróceniu strony. Dzięki temu czytelnicy będą mogli także poćwiczyć umiejętności dedukowania czy sprawdzić się w literackiej łamigłówce. "Zagadka czwartego piętra" to książka przygotowana tak, by włączyć odbiorców w działania okołodetektywistyczne - Marta Guzowska wie, jak przyciągnąć do swojej serii.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com