* * * * * * O tu-czytam
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.

Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.

Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com

poniedziałek, 19 stycznia 2026

Jørn Lier Horst: Operacja Gwiazda Zimowa

Media Rodzina, Poznań 2025.

W niebo

Seria detektywistyczna Operacja to dodatek, który pozwala zaintrygować dzieci lubiące łamigłówki serią o bohaterach z Biura Detektywistycznego nr 2. Tiril i Oliver to dwójka przedsiębiorczych i sprytnych dzieciaków, które rozwiązują kolejne zagadki i zadania, pomagając dorosłym w chwytaniu przestępców, a przynajmniej – w odkrywaniu tego, czego prawdziwi śledczy nie są w stanie wymyślić. W serii Operacja dzieci jednak zwykle zajmują się pomaganiem dziadkowi – ten nie jest zbyt spostrzegawczy i potrzebuje wsparcia, żeby rozwiązywać prywatne zagadki. „Operacja Gwiazda Zimowa” to jednak historia, która sięga aż do kosmosu. Przyjaciel dziadka z Klubu Odkrywców, zostawił dziadkowi klucz do swojego domu i zaprosił go tam dziesiątego grudnia (czyli za dwa dni). Jednak zapadł w śpiączkę i nie wyjaśnił do końca, co trzeba zrobić. Coś, co znajduje się w sejfie w zamkniętym domu ma mieć związek z Gwiazdą Zimową – kometą lub meteorytem. Pytań jest wiele, odpowiedzi żadnych, ale ponieważ zostało mało czasu do wyznaczonego dnia, Tiril – tym razem najbardziej ona – przejmuje dowodzenie. Dziadek pomaga tylko w kwestiach kontaktów z przedstawicielami Klubu Odkrywców i dodaje co pewien czas kolejne wskazówki lub informacje, które wygrzebuje z pamięci i pozwala Tiril rozwiązywać wszystko po kolei. Nagrodą są nie następne zagadki, a możliwość przejścia dalej – więc całość przypomina trochę grę komputerową, w której nie można liczyć na podpowiedzi głównego zainteresowanego.

Dziadek, Tiril i Oliver wyruszają na prawdziwą misję. Spieszą się, zwłaszcza że w domu chorego przyjaciela najwyraźniej ktoś już myszkował. Nie mają żadnych kodów do sejfu ani oczywistych wyjaśnień, muszą bazować na serii podpowiedzi. I to właśnie połączy bohaterów z małymi odbiorcami – bo podseria Operacja została pomyślana tak, żeby dzieci brały w niej aktywny udział. Każda rozkładówka to po prostu drobny fragment narracji, który prowadzi do kolejnego zadania na spostrzegawczość: tekst ozdobiony jest wielkoformatowym rysunkiem, na którym trzeba wskazać element naprowadzający na rozwiązanie. Jeśli ktoś nie poradzi sobie z wyzwaniem, na kolejnej stronie znajdzie na marginesie obrazkowe wyjaśnienie. Dzieci mogą w ten sposób kontrolować swoje odkrycia od razu i cieszyć się interaktywną lekturą. Ćwiczenie logicznego myślenia powiązane z treningiem spostrzegawczości jest tutaj ładnie wykorzystane. Jorn Lier Horst pomaga sobie okolicznościami: dzięki śnieżnej zimie łatwiej zauważyć, który dom nie był dawno odwiedzany, albo jaką ścieżkę wybrać – uczy dzieci wyczulenia na szczegóły, które pozwalają na rozwijanie wyobraźni i sprytu. „Operacja Gwiazda Zimowa” to tomik, w którym trzeba wyjść z własnego towarzystwa i poruszać się po obcym terenie, wymaga więc od bohaterów sporo samozaparcia i odwagi – za to odbiorcy będą mieli dodatkowe wyzwanie w postaci adrenaliny w narracji. Ten tomik przyda się wszystkim dzieciom, które lubią opowieści detektywistyczne i uczestniczenie w takich historiach, może też stać się reklamą serii Biuro Detektywistyczne nr 2.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz