* * * * * * O tu-czytam
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.

Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.

Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com

czwartek, 22 stycznia 2026

Monika Kwaśniewska-Mikuła: #MeToo na rzecz przyszłości. Projekty artystyczne o przemocy (seksualnej) w teatrze

Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2025.

Nadużycia

To praca naukowa, ale Monika Kwaśniewska-Mikuła potrafi wciągnąć w opowieść czytelników spoza środowiska akademickiego, tych, którzy są zainteresowani tematem przemocy nie tylko seksualnej w przedstawieniach i performansach scenicznych. Hermetyczna jest wyłącznie w momentach, w których przedstawia metodologie i oprawę teoretyczną, ale siła emocji i przeżyć przedstawianych w poszczególnych analizach jest tak wielka, że przebija się nawet przez obiektywny (i niewykluczający) język. Co ważne, autorka bardzo dobrze radzi sobie z meandrami poprawności politycznej, wie, jak pisać, żeby nie oceniać i nie urażać nikogo, odpowiednio uzasadnia swoje wybory i decyzje. Dba o to, żeby dawać dobry przykład czytelnikom i udowadniać, że zmiany językowe nie muszą być wyszydzanym dziwactwem – mogą stać się naturalnym tworzywem w dyskursie naukowym. Jedyny problem, który zaistnieje prawdopodobnie, kiedy ta książka trafi do szerokiego grona odbiorców – wyjdzie poza środowisko akademickie choćby do teatrów – wiąże się z brakiem jednoznacznego podkreślenia, że nie każdy teatr i nie każdy spektakl wygląda tak, jak przytaczane tutaj przykłady. W odbiorcach może też zrodzić się pytanie, dlaczego to nie psychologowie rozwiązują problemy, a artyści – ale to już kwestia wykraczająca poza ramy tego badania.

Motyw wykorzystywania swojej pozycji – jako patologia na uczelniach kształcących aktorów – został nagłośniony niezbyt dawno, ale dzięki temu mógł trafić do świadomości społecznej i dzisiaj nie ma już znamion skandalu, to jest – nie stanowi rewelacji na rynku wydawniczym. Wciąż jednak może być inspiracją dla wszystkich tych, którzy pragną rozliczeń i wykrzyczenia emocji oraz krzywd. Dlatego też „#MeToo na rzecz przyszłości. Projekty artystyczne o przemocy (seksualnej) w teatrze” to książka przedstawiająca metody autoterapii i artystycznego traktowania wyjątkowo delikatnego tematu. Z jednej strony kolejni twórcy są w stanie pokazać, jakie możliwości ekspresji mają, z drugiej – przy pracy nad przedstawieniem tworzą sobie przestrzeń przyjazną i bezpieczną, tak, żeby zasygnalizować nowe standardy funkcjonowania w teatrze dla wszystkich. Tu mniej liczy się przeszłość, która doprowadziła do mówienia głośno o traumach i o nadużyciach seksualnych, bardziej – przyszłość, która nie może już być powrotem do dawnych dramatów. Tu artystom nie chodzi o rozgłos i sięganie po oczywiste motywy bulwersujące opinię społeczną – chodzi im o wyrażenie siebie i o utrwalenie własnego głosu w historii teatru. Pozostanie po lekturze naprawdę wiele pytań, wątpliwości może budzić choćby fakt, że z nagością na scenie walczy się tu czasem nagością na scenie – potrzebny jest też sygnał, że chociaż rzecz dotyczyła wielu uczelni, nie jest zjawiskiem dotyczącym każdego teatru, każdego reżysera i każdego gatunku scenicznego. Autorka tego opracowania porusza się po świecie projektów artystycznych spoza mainstreamu, ale wie doskonale, jaki efekt chce uzyskać i co naświetlić, żeby trafić do szerokiego grona odbiorców. Pisze zajmująco: chociaż może nie jest to najważniejsze w przypadku dysertacji, o tyle już przy publikacji książkowej liczy się bardzo. Monika Kwaśniewska-Mikuła proponuje olbrzymią i starannie przygotowaną pracę – warto sięgnąć po ten tom jako po informację, co po rewolucji w szkołach teatralnych – i żeby uświadomić społeczeństwu, że zmiana już się rozpoczęła.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz