Harperkids, Warszawa 2026.
Koty
Ta książka aż krzyczy obietnicą dobrej zabawy: w cyklu Koci domek Gabi pojawia się zeszyt ćwiczeń z labiryntami, łamigłówkami i zadaniami dla najmłodszych – ale najważniejszy element został mocno podkreślony na okładce: 1000 naklejek wyróżnia tę publikację. I to faktycznie do osiągnięcia, bo pierwsze cztery strony to po 180 miniaturowych naklejek z bohaterami cyklu oraz rozmaitymi ozdobnikami w najrozmaitszych pozach, ujęciach i zestawieniach kolorystycznych. Te maleńkie naklejki można wykorzystywać wszędzie, gdzie tylko chce się mieć przypomnienie o lubianej bajce – są urocze, dyskretne i do tego wielofunkcyjne. Z kolei naklejki do wykorzystania na poszczególnych stronach publikacji mieszczą się dalej, są znacznie większe i posegregowane na rozdziały, tak, żeby odbiorcy nie musieli się zastanawiać, której akurat użyć do jakiego zadania – i żeby nie popełniali błędów w kreatywnym wypełnianiu kolejnych stron.
Oczywiście „Koci domek Gabi. 1000 naklejek” to kolejna publikacja gadżetowa, która wykorzystuje dawniej popularne rozrywki, przekształcając je za sprawą cenionych postaci – to dodatek do historyjek, które zawładnęły wyobraźnią maluchów. Póki trwać będzie moda na Koci domek Gabi, ten tomik będzie się cieszył powodzeniem małych użytkowników i pozwalał im na kreatywną zabawę. Są tu kolorowanki, labirynty i porównania, są literowe diagramy i łączenie kropek, powiększanie dzięki systemowi kratek, kółko i krzyżyk (dostosowane do świata przedstawionego) czy liczenie poszczególnych elementów – wszystko mocno związane z bajką, ale nie trzeba wcale tej bajki znać, żeby wypełniać zadania – jedynie przy układaniu imion bohaterów z rozsypanych liter trzeba się będzie wykazać albo pomysłowością, albo znajomością Kociego domku Gabi – nawet tu niespecjalnie będzie przeszkadzać brak wiedzy na temat postaci. Za każdym razem oczywiście polecenie nawiązuje do serialu i sprawia, że dzieci chcą do bajek wracać – jest to przecież reklama cyklu i próba poszerzenia kręgu odbiorców albo zatrzymania ich przy serii – w ten sposób można zatem utrwalać sobie wiadomości na temat poszczególnych postaci. Najważniejsze będzie jednak wypełnianie poleceń, czyli ćwiczenie umysłu – i tutaj dzieje się to w przyjemny dla czytelników i rozrywkowy sposób, nie ma obaw, że dzieci znudzą się zadaniami, skoro oprócz tych oczywistych i dziecinnych (zwykłe kolorowanki z kluczem) pojawiają się często gry i wyzwania na kreatywność, polecenia, które nie mają jednego dobrego czy właściwego rozwiązania, a uzależniają efekt od pomysłowości i zmysłu artystycznego czytelników. „Koci domek Gabi. 1000 naklejek” to publikacja dla wszystkich maluchów, które lubią wyżywać się twórczo, które chcą wyzwań i ciekawych łamigłówek – i oczywiście dla tych, które kochają kocią serię i chcą jak najdłużej pozostać z bohaterami. To bardzo kolorowa książka, kojarząca się przez okładkę raczej z publikacją dla dziewczynek – ale nie ma tu zadań, które odstraszałyby kilkuletnich chłopców, można zatem przyjąć, że wydawnictwo postarało się o tomik uniwersalny i cieszący wszystkie kilkulatki.
Recenzje, wywiady, omówienia krytyczne, komentarze.
Codziennie aktualizowana strona Izabeli Mikrut
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.
Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.
Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.
Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.
Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.
Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz