* * * * * * O tu-czytam
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.

Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.

NIE KORZYSTAM Z AI.

Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Elise Gravel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Elise Gravel. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 sierpnia 2024

Elise Gravel i Mykaell Blais: Błękit? Róż? Ty i już! Ważne pytania o płeć i bycie sobą

Dwie Siostry, Warszawa 2024.

Podziały

Elise Gravel zamierza (a pomaga jej Mykaell Blais) opowiedzieć dzieciom o tym, że wszyscy mogą zajmować się tym, na co mają ochotę, nie muszą przejmować się stereotypowymi podziałami. Wybiera - jak zwykle - bardzo proste i przekonujące obrazki i dające do myślenia podpisy, pytania kierowane do odbiorców. To dzięki tym pytaniom dzieci mogą się zastanowić, czy wymieniane motywy są przypisane wyłącznie do jednej płci, czy też może po nie sięgać każdy, kto ma ochotę, czy są jakieś odgórnie ustalane (i przez kogo) zasady, że tylko chłopcy mogą bawić się dinozaurami a tylko dziewczynki mogą bać się pająków). Przypomina, że wszelkie tego rodzaju sztuczne i odgórne ustalenia mogą niepotrzebnie wpływać na samopoczucie odbiorców - a przecież nikt nie powinien czuć się źle z powodu robienia czegoś, co lubi. To umożliwia płynne przejście do tematu tożsamości płciowej i zaimków stosowanych wobec siebie przez każdego, kto określa się w sposób niezgodny z płcią biologiczną. Zagadnienie to bywa trudne nawet dla dorosłych, tymczasem Elise Gravel radzi sobie z przedstawieniem go najmłodszym odbiorcom w sposób bardzo prosty i naturalny - nie ma tu nic dziwnego czy budzącego wątpliwości. Wszystko bazuje na refleksjach samych odbiorców - ale autorka naprowadza ich na właściwe odpowiedzi swoimi pytaniami. Takie zabiegi pozwalają przyswoić sobie prezentowane wiadomości i potraktować je jako coś zupełnie zwyczajnego. Można kochać kogo się chce, można wybrać zawód, jaki się chce - i budować taką rodzinę, jakiej się potrzebuje. W takich sferach nie powinny się pojawiać żadne odgórne ustalenia - każdy może kształtować swoją egzystencję według własnych upodobań i nie oglądać się na zewnętrzne zasady.

"Błękit? Róż? Ty i już. Ważne pytania o płeć i bycie sobą" to picture book utrzymany w tonie i kolorystyce w stylu poprzednich książek tej autorki pojawiających się na rynku. Elise Gravel tym razem jednak rezygnuje z bezkształtnych stworków zamiast ludzi: nie ucieka już przed przedstawianiem człowieka (i to przeważnie w grupie innych), ale dalej stawia na różnorodność, proste kształty, wyraźne kontury i kolory. Wszystko po to, żeby nie przytłaczać dzieci koniecznością zastanawiania się nad przesłaniami w grafice - sam tekst dostarcza materiału do przemyśleń, nie trzeba jeszcze dodatkowo komplikować opowieści przez obrazki. Autorka wie, jak poprowadzić narrację - graficzną i tekstową - żeby przekazać dzieciom to, co najważniejsze. Znowu edukacja w zakresie płciowości, tożsamości płciowej i podziałów w społeczeństwie przechodzi w zabawę - liczy się przyjemność z lektury i odkrywanie ważnych przesłań. Elise Gravel przedstawia wiadomości tak, by nie dało się z nimi polemizować, przekazuje dzieciom wizję świata, w którym każdy może cieszyć się tym, jaki jest - bez konieczności dopasowywania się do wymogów innych ludzi. Jest to tomik potrzebny i ładnie ujmujący wszystko to, co dzisiaj jeszcze stanowi często przedmiot burzliwych dyskusji.

niedziela, 21 lipca 2024

Elise Gravel: Każdy z nas

Dwie Siostry, Warszawa 2024.

Podobieństwa

Elise Gravel przekonała już młodych odbiorców co do tego, że nie ma czegoś takiego jak "norma", jeśli chodzi o ludzkie ciała - każdy człowiek jest inny, każdy ma cechy, które odróżniają go od reszty. Teraz jednak przypomina o przeciwieństwie przesłania tomiku "Ciało" - w "Każdym z nas" autorka skupia się na tym, co ludzi do siebie upodabnia. Bez względu na wszystkie różnice w wyglądzie czy zachowaniach, są też elementy wspólne, które również prowadzą do przypominania o szacunku dla drugiego człowieka. Tu Elise Gravel stawia głównie na uczucia i emocje, twierdząc, że każdy z nas czasami się złości albo cieszy, każdy popełnia błędy albo się czegoś uczy, każdy chodzi do toalety, każdy ma nadzieje, pomysły i każdy chciałby być akceptowany. "Każdy z nas" to tomik ważny i wartościowy - w bardzo prosty sposób przedstawia to, o czym należy pamiętać w relacjach z innymi, ale także w stosunku do samych siebie - dzieci muszą się przekonać, że nikogo nie wolno dyskryminować i wyśmiewać, bo każdemu przytrafiają się pomyłki i problemy - to zjawiska wpisane w istotę bycia człowiekiem.

Autorka nie wymyśla tu rozbudowanej narracji tekstowej, stawia na proste hasła, które następnie ilustruje w komicznych kadrach. "Każdy z nas" to książka w takim samym stopniu do czytania jak i do oglądania, najważniejsze jest w niej jednak przemyślenie wszystkich treści - tekst dotrze nawet do najmłodszych dzieci, nie sprawi im problemów - jego podskórna warstwa okaże się naturalna i oczywista do przyswojenia, więc zaowocować może wychowaniem świadomego pokolenia. "Każdy z nas" to kolejny krok do łagodzenia konfliktów międzyludzkich - autorka w najlepszy możliwy sposób przypomina i utrwala najważniejsze prawdy o odbiorcach. Na temat zawartości tomiku można z dzieckiem porozmawiać - ale książka została przygotowana tak, że nikt nie będzie potrzebował dodatkowych wyjaśnień czy informacji. Elise Gravel bez trudu trafi do odbiorców z różnych środowisk - i uświadomi im, jak bardzo podobieństwa w reakcjach na zwyczajne i codzienne wydarzenia zrównują wszystkich.

"Każdy z nas" to książka przygotowana zabawnie - dzieci będą zaskakiwane choćby motywem wyjścia do toalety w ramach wyliczeń - ale humor poprawiać im będą także wesołe obrazki. Elise Gravel bawi się tutaj grafikami, tworzy zabawne stworki, które niekoniecznie przywodzą na myśl ludzi - to gryzmołkowe istoty, które przenoszą cechy ludzkie, żeby jeszcze łatwiej i jeszcze szybciej można było przemycać odkrycia i przesłania z książki. Elise Gravel wie dobrze, co zrobić, żeby przyciągać uwagę najmłodszych. Funduje im zestaw atrakcji - wydawać by się mogło, że w tomiku pozbawionym fabuły i nastawionym na wyliczenie nie będzie miejsca na uśmiech, na szczęście dzieje się inaczej i autorka łatwo pozytywnie nastawi do siebie dzieci. "Każdy z nas" to książka, którą faktycznie każdy z nas powinien nie tylko poznać, ale wręcz znać na pamięć - żeby nie tworzyć pola do konfliktów z innymi. A jednocześnie udało się tak ważne przesłania przedstawić zupełnie bez moralizatorskich tonów, wielki to sukces Elise Gravel - i kolejny dowód na to, że tej autorce warto ufać.

środa, 17 lipca 2024

Elise Gravel: Cześć, ciało!

Dwie Siostry, Warszawa 2024.

Różności

Różne są kolory skóry, różne rodzaje sprawności, różne włosy, różne marzenia i różne kompleksy. Każdy ma inne ciało - i czasami czuje się w nim świetnie, a czasami chciałby coś zmienić (mniejszego lub większego). Ale Elise Gravel dąży do tego, żeby przekonać młodych odbiorców, że ciało to najlepszy przyjaciel - zasługuje na szacunek, troskę i opiekę. W zasadzie tomik "Cześć, ciało" nadaje się jako lektura dla dzieci i dla dorosłych - w krótkich komentarzach do zabawnych rysunków pojawiają się odkrycia, które dla części są oczywiste - jednak dla części czytelników będą prawdziwym olśnieniem. Przekaz jest oczywisty: autorka chce uświadomić odbiorcom, że każde ciało zasługuje na szacunek i na dobre traktowanie. Nie ma tu mowy o żadnych wykluczeniach ani o piętnowaniu inności, nie ma też czegoś takiego jak norma - co dobitnie uzmysławiają odbiorcom kolejne kolorowe i proste ilustracje. Skoro nie ma normy, to nikt się nie wyróżnia, bo wyróżniają się absolutnie wszyscy. I dzięki temu można budować zasady akceptowania wszystkich bez wyjątku. "Cześć, ciało" to ważny picture book - powinien obowiązkowo znaleźć się w lekturach każdego dziecka.

Bohaterowie to przedziwne postacie o prostych kształtach. Trochę antropomorfizowane (mają ręce, nogi, oczy i buzie, ale niektóre mają też królicze uszy, ciało parówki, rogi, plamy albo kosmyki. Nie ma dwóch identycznych figurek - i to pozwala trochę inaczej spojrzeć na świat ludzi, którzy przecież tak samo tworzą jeden gatunek, a jednak różnią się między sobą. Każda strona to osobne zawołanie do odbiorców, przekaz, który został ujęty w jednym zdaniu, tak, żeby łatwo go było przyswoić, przetrawić i zapamiętać, a także wprowadzić jako przewodnik po kolejnej stronie. Bo sporo rzeczy mieści się właśnie w prostych obrazkach. Elise Gravel stawia na prostotę - wielkie kształty, pozbawione szczegółów tła i wszechobecny humor. Kontury wypełnione plamami barwnymi rzucają się w oczy - śmiech budzą zwłaszcza miny bohaterów i ich gesty. To nastraja pozytywnie do odbioru książki i przyczyni się do chętnego zanurzania się w treść. Autorka dodaje do obrazków komentarze - które powinny znaleźć się w zasobach każdego odbiorcy. Nie daje szansy na żadne dyskryminacje, ucieka od szufladkowania i generalizowania (jedyne uogólnienie to to, że każdy ma ciało i każde ciało zasługuje na dobre traktowanie - ale tu akurat trudno byłoby wybrać inną drogę). Zapewnia dzieciom dynamiczną lekturę, w której cieszy absolutnie każda strona i każde kolejne odkrycie. Może to być książka do przeprowadzania ważnych rozmów z dziećmi, ale może też stanowić samodzielne odkrywanie świata - zestaw przesłań tu zakodowanych to absolutna podstawa w życiu każdego człowieka, im wcześniej zostanie przyswojona, tym lepiej. To mały krok Elise Gravel do uczynienia świata lepszym - przez edukowanie najmłodszych pokoleń. Takich książek na rynku ciągle jest za mało - więc warto każdą kolejną promować. A że Elise Gravel nie ma sobie równych w humorystycznych komiksowych historyjkach - tym lepiej dla czytelników.

piątek, 8 września 2023

Elise Gravel: Miłość ci wszystko wykracze

Nasza Księgarnia, Warszawa 2023.

Potomstwo

Arlo nie traci czasu. Poznał Marlę i zakochał się w niej - a teraz razem z ukochaną buduje gniazdo. Stare wystawia na sprzedaż, ale nie zapomina o swoim przyjacielu, Pipsie, który przecież może się jeszcze przydać jako mądry i utalentowany wujek. Elise Gravel zamiast standardowych przechwałek wrony amerykańskiej podsuwa odbiorcom trudy rodzicielstwa - i znowu może trafić do młodszych i starszych czytelników, tych młodszych przekona ciekawostkami o wronach, tych starszych - wielopłaszczyznowym humorem. Oto Marla znosi jajka i wysiaduje je, a Arlo dzielnie się nią opiekuje - wszystko toczy się harmonijnie i zgodnie z planem, dopóki nie wyklują się pisklęta. Trzeba je nie tylko karmić, ale też znosić ciągły hałas. Nic dziwnego, że rodzice stale są niewyspani i wykończeni - imają się każdego sposobu, żeby chociaż na moment móc odsapnąć. Pips też niekoniecznie musi zachwycać się hałaśliwym potomstwem Arla i Marli - za to funkcjonuje w tej przestrzeni świetnie, znajduje dla siebie odpowiednie miejsce i bez niego w ogóle trudno sobie wyobrazić wychowanie maluchów. Elise Gravel wykorzystuje kolejne zmiany w życiu ptasich bohaterów, żeby podzielić się kolejnymi ciekawostkami o wronach (kilka zresztą nie znalazło się w fabule i na koniec przytacza je autorka w osobnych komiksowych dymkach - bo warto się nimi podzielić, to z pewnością nakłoni odbiorców do poszukiwań nietypowych odkryć ze świata zwierząt). Tutaj śmieszyć będą nie tylko standardowe postawy Arla - ale również zderzenie z rzeczywistością, zaskoczenie świeżo upieczonych rodziców. "Miłość ci wszystko wykracze" to literacko-komiksowa zabawa, z której można się czegoś dowiedzieć - ale też rozrywkowa publikacja, króciutka i do przyjemnego odkrywania. Elise Gravel stawia na kadry pozbawione detali, wie doskonale, że siłą tej książki (i całej serii) jest komizm - nie trzeba zatem dodatkowo komplikować rysunków czy wymienianych informacji. Wystarczy, że czytelne są emocje bohaterów i że ani dorośli, ani dzieci nie będą mieć problemu z zaangażowaniem się w historię. Arlo i Pips to bohaterowie, których nie da się nie lubić - błyskawicznie zjednują sobie fanów i zwyczajnie cieszą. Co ciekawe, Elise Gravel czasami stosuje uproszczenia także w ramach akcji - jednak zawsze dodaje komiksowe przypisy do informacji, które bazują na prawdziwych obserwacjach i odkryciach, tak, żeby czytelnicy z łatwością pojęli, co jest wymysłem na potrzeby fabuły, a co - faktem ze świata wron. "Miłość ci wszystko wykracze" zamienia się dzięki temu w historię popularyzatorską, ale w stylu, który nigdy nikomu nie skojarzyłby się z walorami edukacyjnymi. Po ten komiks sięga się najchętniej dla zabawy - bez wątpienia ci akurat bohaterowie zapadną odbiorcom na długo w pamięć i wręcz zapiszą się w historii komiksu - Elise Gravel ma swój własny styl i nie walczy o to, by przełamywać ramy gatunku, wpasowuje się w niego, a ponadto może zaoferować czytelnikom całkiem sporo. Arlo i Pips w obliczu wyzwań dorosłości rozśmieszą każdego - tych postaci nie chce się spuszczać z oczu nawet na moment.

piątek, 14 lipca 2023

Elise Gravel: Kra, kra, masakra!

Nasza Księgarnia, Warszawa 2023.

Inteligencja

Arlo się nudzi. Wrona, która wie wszystko i która uważa się za najmądrzejszą, najpiękniejszą, najlepszą, słowem - za króla ptaków - nie wie, co ma ze sobą zrobić. Ten stan znają chyba wszyscy czytelnicy książki "Kra, kra, masakra", drugiego tomu komiksu z przygodami Arla i Pipsa. Elise Gravel nie bez powodu zmusza swojego bohatera do stagnacji i oczekiwania - tym przyjemniej będzie za moment znaleźć prawdziwą miłość. Oto bowiem remedium na nudę ma stać się wizyta w pobliskim parku. Pips może nie wie, że wrony to bardzo towarzyskie ptaki - ale ma pomysły, jak zażegnać marazm i kryzys - zaprasza Arla do parku i przejmuje inicjatywę, kiedy trzeba nawiązać nowe znajomości. Przecież nawet kogoś tak wygadanego i pewnego siebie jak Arlo może dopaść nieśmiałość - wtedy przyda się ktoś, kto zagada i zaprosi do działania. Pips jest malutki, żeby się najeść wystarcza mu ziarenko popcornu. Jednak nie traci rezolutności w chwili, gdy trzeba pomóc przyjacielowi. I tak Arlo wpada na Marlę.

Marla w młodości spędziła sporo czasu z ornitolożką: uszkodziła sobie skrzydło i trafiła do domu kobiety, która dobrze się nią zaopiekowała, a przy okazji przeprowadzała badania nad inteligencją krukowatych. Grała z Marlą w rozmaite gry i notowała sztuczki, jakie Marla prezentowała. Teraz nowa znajoma Arla może pochwalić się umiejętnościami i zaskoczyć Arla oraz Pipsa wszechstronnymi talentami. To okazja do przedstawienia czytelnikom kilku ciekawostek na temat krukowatych: to, co pada w rozmowach ptaków, pojawia się w wyjaśnieniu w komiksowych przypisach - żeby odbiorcy wiedzieli, co jest żartem autorki, a co zostało przez badaczy rzeczywiście udowodnione. Cały komiks skrzy się od śmiechu. Elise Gravel pisze i rysuje bardzo prosto, dzięki czemu może uwypuklać śmiech. Nie zaśmieca kadrów, koncentruje się na wyrazistych sylwetkach bohaterów, stawia na duże kształty i krótkie dialogi - sprawia przez to wrażenie, jakby kierowała się do najmłodszych odbiorców. Tymczasem serią o Arlu i Pipsie zachwycą się także dorośli, to satyra w znakomitym wykonaniu. Sporo żartów, sporo dobrych pomysłów na poprowadzenie opowieści. W samej fabule nie dzieje się wiele: oto Arlo spotyka Marlę, poznaje ją w krótkiej rozmowie i szybko przekonuje się, że dał się zauroczyć: już nie musi zgrywać najlepszej wrony na świecie, może nawet uznać prymat kogoś innego. Elise Gravel lubi swoich bohaterów - bo trudno ich nie lubić - ma na nich świetny pomysł i wie, jak ich przedstawiać, żeby natychmiast przekonali do siebie odbiorców. To lektura czysto rozrywkowa (chociaż ma walory edukacyjne dzięki ciekawostkom o krukowatych). Komiks, w którym najważniejsze stają się charaktery postaci i ich wzajemne relacje to popis w tworzeniu żartów. Elise Gravel potrafi rozśmieszać. Zachęca do sprawdzania kolejnych przygód Arla i Pipsa - bardzo dobrze, że pojawią się w cyklu kolejne książki, bo błyskawicznie można się zakochać w cyklu. Te komiksy czyta się bardzo szybko - dzieci mogą je traktować jako wprawki lekturowe, dorośli - jako komiczną propozycję dla siebie. Każdy będzie odkrywać w tym komiksie coś dla siebie.

sobota, 13 maja 2023

Elise Gravel: Arlo i Pips. Król ptaków

Nasza Księgarnia, Warszawa 2023.

Najlepszy

Kolejnych dwóch bohaterów podbije serca młodszej i starszej publiczności literackiej. Jedyny komiks ornitologiczny przynosi sporo śmiechu i sympatii dla ptasich postaci. "Król ptaków" Elise Gravel to znakomita opowieść o wyrazistych przyjaciołach i przy okazji sposób na przemycenie wiadomości na temat inteligencji ptaków. Arlo to wrona amerykańska - przedstawiciel rodu krukowatych, wielki i czarny, przekonany o własnej wyjątkowości i bardzo pewny siebie. Mądry i niezwykły. Pips to zupełne przeciwieństwo Arla: mały ptaszek przypominający kurczaka (w rysunku sprowadzony do żółtej łezki). Jest wścibski i dociekliwy, ciągle zadaje pytania (czasami ośmiela się nawet podważać opowieści Arla), kwestionuje wiele spraw, ale to dzięki niemu odbiorcy będą mogli się sporo dowiedzieć na temat zwyczajów i umiejętności ptaków.

Arlo musi udowodnić, że zasłużył na tytuł króla ptaków (który sam sobie próbuje nadać) - w końcu jakoś powinien pokonać barwne i piękne stworzenia, ptaki nietypowe, wyróżniające się i zdolne. Ale ponieważ jest bardzo bystry, radzi sobie z tym zadaniem. Nie tylko Pips chciałby wiedzieć, dlaczego to właśnie Arlo jako czarna wrona mógłby królować nad innymi - odbiorcy też mogą zadawać sobie to pytanie. I tak Arlo zyska możliwość chwalenia się rozmaitymi umiejętnościami. Zabierze Pipsa na różne przygody i powoli będzie uświadamiać mu, że krukowate potrafią sporo. Są na przykład w stanie posprzątać po ludziach albo przygotować sobie narzędzia, żeby dostać się do przysmaku. Niektóre kolekcjonują błyszczące przedmioty, Arlo ma całą imponującą kolekcję znalezisk. Żeby przechytrzyć przeciwników choćby w wyścigu do pożywienia, krukowate mają cały wachlarz ciekawych umiejętności, co Arlo może zaprezentować. Ten komiks jest bardzo prosty. Sylwetki ptaków należą do symbolicznych, dodatkowo prostota podsyca tu jeszcze komizm. Nic nie zaciemnia przekazu kadrów, liczy się tylko to, co bohaterowie chcą przekazać i zaakcentować. Jeśli pojawia się jakaś ciekawostka naukowa (wiedza, która ma znamiona sensacji, ale została dokładnie przez badaczy sprawdzona), wyjaśnienie pojawi się w specjalnym przypisie, tak, żeby nikt z czytelników nie miał wątpliwości co do prawdziwości informacji. Z jednej strony jest tu zatem dowcip bazujący na kontraście między wielkim i przechwalającym się krukowatym a małym nieśmiałym ptaszkiem, bohaterami, którzy mimo dzielących ich różnic po prostu muszą się ze sobą zaprzyjaźnić. Z drugiej strony - spora dawka wiedzy podlanej śmiechem. Znacznie łatwiej będzie zapamiętać ciekawostki z tego tomu, przedstawione pomysłowo i bardzo dowcipnie, sama lektura komiksu to przyjemność i to dla odbiorców w różnym wieku. Chociaż obrazki kojarzą się najbardziej z komiksami dla kilkulatków, Elise Gravel jest w stanie zaprezentować swoją historię tak, żeby wszyscy doskonale się tu bawili. Nic dziwnego, że to zapowiedź serii, która spotka się z wielkim zainteresowaniem czytelników. Arlo i Pips nie pozostawią nikogo obojętnym, to bohaterowie wyjątkowi i bardzo łatwo podbijający serca odbiorców. Elise Gravel stawia i na przejrzyste obrazki, i na zrozumiały bez względu na miejsce odbioru dowcip - coś, co nie ulega przedawnieniu ani osłabieniu po przejściu kulturowych granic. Każdy, kto lubi czysty komizm, zachwyci się tym tomikiem i będzie z niecierpliwością czekać na kolejne części.

poniedziałek, 1 maja 2023

Elise Gravel: Fake newsy. Inwazja morderczych majtek

Nasza Księgarnia, Warszawa 2023.

Okłamywanie

Nie da się już oderwać od mediów elektronicznych i od najmłodszych lat trzeba uczyć dzieci odsiewania prawdziwych informacji od fałszywych po to, żeby umiały sobie poradzić w zalewie wiadomości. Coś, czego brakuje wielu dorosłym dzisiaj, świadomość, czym są fake newsy i dlaczego należy się ich wystrzegać, pojawia się jako temat zabawnego komiksu dla najmłodszych. "Fake newsy. Inwazja morderczych majtek" to tomik, w którym Elise Gravel pokazuje odbiorcom mechanizmy funkcjonowania i rozprzestrzeniania się fałszywych informacji. Autorka przechodzi od zdefiniowania fake newsów po prezentowanie ich konsekwencji dla społeczeństw. Wymyśla sobie absurdalną informację (tytułowe mordercze majtki) i na prostym przykładzie przedstawia drogę do podbicia nią świata. Pyta, po co ludzie wymyślają fake newsy (są tu czynniki finansowe i... próby postponowania przeciwników politycznych - wydaje się, że to zbyt trudne zagadnienia jak na książeczkę dla dzieci, jednak pomysł sprawia, że znacznie łatwiej będzie odbiorcom pojąć przesłanie tomiku). Sprawdza, jak wiadomości rozprzestrzeniają się w tłumie - każdy kto niegroźnie, na wszelki wypadek oraz "tylko" do swoich znajomych wysyła niesprawdzoną sensację, przyczynia się do wirusowego rozprowadzania fake newsów. Nawet najbardziej absurdalne przekonania rozchodzą się lawinowo, a Elise Gravel tłumaczy, jak to działa. Udaje jej się dotrzeć do odbiorców w różnym wieku i rozśmieszać, co sprawi, że informacje z tomiku bardziej będą zapadać w pamięć.

Jest to komiks stworzony bardzo prosto i przejrzyście, chodzi tu o stworzenie definicji i pokazanie schematów fake newsów - tak, żeby wyczulić na nie odbiorców. Ten cel autorka osiąga bez problemu. Do niego dodaje jeszcze aspekty rozrywkowe, może cieszyć czytelników rozwiązaniami satyrycznymi. Ilustracje upraszczane do granic możliwości nie zaciemniają przesłań. Liczy się też ascetyczny język. Co ciekawe, autorka tłumaczenia, Joanna Wajs, posługuje się tu dość często kolokwializmami. Wprowadza słowa nacechowane emocjonalnie, żeby przyciągnąć dzieci do lektury i zasugerować im komiks pełen luzu i zabawy mimo faktycznie skomplikowanego zagadnienia. Śmiech będzie uprzyjemniać lekturę i zapewni uwagę czytelników. Joanna Wajs bawi się też w satyrę: wprowadza hasła, które bardzo czytelnie odsyłają do konkretnych fake newsów, dzięki czemu może subtelnie zasugerować dorosłym odbiorcom, gdzie powinni zachować czujność.

Idzie Elise Gravel z duchem czasu - wie doskonale, że nie da się dłużej udawać, że dzieci nie mają nic wspólnego ze światem mediów elektronicznych. Umiejętność korzystania z nich - w tym - oceniania i weryfikowania podawanych informacji - musi być ćwiczona od najmłodszych lat, żeby chronić społeczeństwo przed niebezpieczeństwami histerycznych reakcji wyzwalanych przez nieprawdziwe komentarze. Jest to książka cenna z różnych względów, ale poza jej przydatnością (powinna trafić do każdego małego odbiorcy) liczy się też wartość rozrywkowa. Bezbłędnie jest poprowadzona ta opowieść, w której podszczypywanie szczeniaczków i zagrożenie płynące bezpośrednio z bielizny ilustrują najbardziej precyzyjnie, jak funkcjonują sensacje wymyślane i publikowane w internecie.