* * * * * * O tu-czytam
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.

Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.

NIE KORZYSTAM Z AI.

Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com

sobota, 10 października 2026

Alberto Angela: Miłość i seks w starożytnym Rzymie

Czytelnik, Warszawa 2026.

Obserwacje

Alberto Angela wie, że odbiorcom trzeba przedstawiać historie, żeby chcieli się zaangażować w lekturę. Dzięki temu w kolejnym tomie z serii Dzień w starożytnym Rzymie” może zabrać czytelników na wyprawę – długą obserwację, podczas której wydarzy się sporo. A że uwaga ogniskuje się na uczuciach i romansach, znajdzie tego autor naprawdę dużo. Na podstawie dokumentów i opracowań dotyczących zamierzchłej przeszłości stara się odtworzyć nie tylko to, co dało się udowodnić, ale też to, co pozostaje w sferze przypuszczeń i domysłów. Bazuje przecież na delikatnej warstwie uczuć i emocji – często trudno uchwytnych nawet dla bezpośrednio zaangażowanych. A jednak przy odrobinie wyobraźni i sporej dozie talentu literackiego udaje mu się zapewnić sobie uznanie odbiorców. „Miłość i seks w starożytnym Rzymie” to książka, w której już sam tytuł przyciąga i budzi zainteresowanie ewentualnych podglądaczy. Alberto Angela chce rozwiewać wątpliwości i przekładać dawne obyczaje na dzisiejsze podejście.

Zajmie się autor tematem pocałunków – ich znaczenia i bohaterów uczestniczących w tym rodzaju czułości. Pyta o partnerów seksualnych, o ewentualnych kochanków i o miejscach, w których można się umawiać na schadzki. Pisze o zdradach, ale też o pozycjach seksualnych czy zabawkach erotycznych, o ochronie przed niechcianą ciążą i o chorobach wenerycznych. A do tego zastanawia się nad podejściem społeczeństwa do przejawów czułości. Przedstawia drogę do ślubu i zasady randkowania. Co ciekawe, temat prostytucji schodzi tu na dalszy plan – pojawia się, bo też jest powiązany z kwestiami erotyzmu.

I tak naprawdę liczy się tu zestaw tematycznych niespodzianek, porządkowanych przez pryzmat wycieczki. Czytelnicy dowiedzą się czegoś nie tylko na tematy związane z miłością w różnych jej przejawach – liczyć się tu będzie też umiejętność zatrzymania uwagi na wybranych wątkach, dodatkach pozwalających na lepszą orientację w kulturze starożytnego Rzymu. Alberto Angela w ten sposób uświadamia odbiorcom, jak dużą wiedzę w zakresie życia codziennego w starożytnym Rzymie posiadł – i jak ładnie potrafi tę wiedzę przedstawić. Bo wielkim atutem książki jest jej język: gęsta narracja, która jednak wcale nie odwraca uwagi od treści. Alberto Angela faktycznie pozwala swoim czytelnikom na zwiedzanie starożytności i na lepsze zrozumienie tego, co działo się między zwykłymi ludźmi. Takie ujęcie pomaga w przyswajaniu sobie wiadomości i prowadzi do rozbudzenia zainteresowania – trafi Angela do szerokiego grona czytelników bez większego trudu i nie tylko za sprawą wyboru tematu. Angażuje w temat, bo przedstawia go pomysłowo i jak najbardziej zwyczajnie. Stara się odpowiadać na pytania, jakie mogą podczas lektury się pojawić. Nawet kiedy sięga po cytaty – to obecność materiałów źródłowych nie psuje wrażenia podglądania codzienności, a to z kolei przekłada się na wyjątkową opowieść. Ta publikacja ucieszy nie tylko poszukiwaczy ciekawostek z dziedziny romantycznych uniesień i erotyki – tu liczy się ogólne spojrzenie na sprawy międzyludzkie przy dobrym zrozumieniu kontekstu.

Alberto Angela należy do tych autorów, którzy przekonują do siebie szerokie grono czytelników szybko i na długo. To autor, który wie, jak pisać – przedstawia wydarzenia w sposób niezwykle plastyczny i udaje mu się zgromadzić imponujący zestaw wiadomości.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz