* * * * * * O tu-czytam

sobota, 15 czerwca 2019

Katarzyna Miller: Droga Kasiu, jak żyć lepiej

Wydawnictwo Literackie, Kraków 2019.

Rozwiązania

Katarzyna Miller zna rozwiązania większości problemów, jakie trapią społeczeństwo. Można jej zadać każde pytanie – a ona podzieli się wiedzą i przedstawi szereg rad. Nie wszystkie łatwo wprowadza się w życie, ale przynajmniej są konkretne – a takich potrzebują odbiorcy. Owszem, od czasu do czasu autorka zasugeruje konieczność skorzystania ze spotkań z psychoterapeutą – ale nad wieloma sprawami czytelnicy mogą pracować samodzielnie. Zwłaszcza kiedy otrzymają podpowiedzi, oceny, do których potrzeba dystansu. „Droga Kasiu, jak żyć lepiej” to publikacja, która zrobi furorę na rynku wydawniczym. Ze względu na zakres poruszanych tematów – pojawią się tu kłopoty w życiu rodzinnym, w związkach, w pracy, ale też z samym sobą. Toksyczne relacje, uzależnienia i sytuacje pozornie bez wyjścia, wyzwalane przez wychowanie albo społeczne ograniczenia. Pojawi się kwestia akceptacji swojego ciała i zasady życia społecznego, zobowiązania wobec bliskich – Katarzyna Miller zna odpowiedzi na każde pytanie, rozwiewa wątpliwości i nie kieruje się sentymentami. W efekcie czasami nie rozpatruje kwestii, które powstrzymują czytelników przed zrobieniem większego kroku – przed radykalną zmianą życia. Zapewnia jednak impuls do działania, a i podpowiedź, co powinno się zrobić w danej sytuacji.

Wybiera autorka bardzo przekonujący czytelników sposób udzielania porad. Wprowadza za każdym razem odpowiednio spreparowany list, w którym (rzekomy) czytelnik zwierza się ze swojego problemu i przedstawia szereg informacji pomagających w wyciągnięciu wniosków. W tych listach zawierają się sytuacje i dramaty często spotykane, na tyle ogólnikowe, żeby odbiorcy ujrzeli w nich własne sprawy, ale też na tyle szczegółowe, żeby nie zbywać czytelników. Kolejni wyimaginowani rozmówcy mają za zadanie pokazać przyczynę frustracji. Autorka tematyzuje te kwestie, przedstawia je tak, żeby wypadały czysto, bez dodatkowych komplikacji – w sam raz dla zrozumienia istoty problemu. Na list odpowiada swoim – nakreśleniem sytuacji z perspektywy psychoterapeuty, zestawieniem z życia wziętych obrazków, doświadczeń własnych lub przeżyć znajomych, żeby odbiorcy przekonali się co do familiarnego charakteru publikacji. Udziela rad na różne sposoby – raz jest kategoryczna, raz miła. Wprowadza też autoreklamę, przypomina o swoich książkach, odsyła do nich po dalsze informacje. Przekonuje, zachęca, jest autorytetem i powiernicą. Zachowuje się jak przyjaciółka, która powie prawdę nawet wtedy, gdy to zaboli. A że trudno odmówić jej racji – szybko zyskać może posłuch.

Atutami książki są celność porad, ich zakres (umiejętne nawiązywanie do rzeczywiście najczęstszych kłopotów), a i nastawienie na praktyczność, fakt, że autorka chce udzielać przydatnych rad. Za wadę można uznać naiwną formę, bardzo czytelne preparowanie listów, ale też swoistą familiarność w tonie. Będzie to przekonywało odbiorców nastawionych na szukanie podpowiedzi, ale innych czytelników może trochę zniechęcić do śledzenia cennych uwag. Katarzyna Miller bez trudu odnajdzie się na rynku poradników psychologicznych, proponuje czytelnikom bardzo dobrą publikację – przemyślaną i wypełnioną wartościowymi komentarzami na temat istoty międzyludzkich relacji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com