* * * * * * O tu-czytam

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Madeline Swan: Historia kotów

Znak, Kraków 2015.

Miaucząca historia

Ten tom idealnie uzupełni biblioteczki kociarzy. Madeline Swan pokusiła się o zgromadzenie w jednym miejscu tych odłamków biografii oraz kulturoznawczych poszukiwań, które pokazują, jak zmieniało się na przestrzeni wieków podejście do kotów. „Historia kotów” to książka złożona z faktów, zestaw krótkich ciekawostek ułożonych w spójną i szybką opowieść. Podróż Swan zaczyn się (obowiązkowo) w starożytności – jednak o ile tu wątek kotów został już dość dokładnie zbadany i powtarzany jest przy różnych okazjach, o tyle rola kota i jego miejsce w późniejszych epokach dotąd nie była przedmiotem zainteresowań zbyt wielu badaczy. Autorka próbuje wypełnić lukę na rynku wydawniczym, proponuje odbiorcom kulturoznawczy przegląd kotów i podejścia do kotów. Tu koty stanowią centralny punkt opowieści.

Madeline Swan przyjmuje dwie narracyjne drogi. Zajmuje się ogólnie miejscem kotów w różnych społeczeństwach – wyjaśnia wtedy, jak układały się relacje kotów z ludźmi, jak zwierzęta były traktowane oraz – dlaczego zasłużyły na uwagę. Obok prowadzi drugą opowieść, bardziej zindywidualizowaną. Tu powracają sławne postacie, artyści, uczeni, dostojnicy – właściciele kotów, ich miłośnicy lub zagorzali przeciwnicy. Autorka tropi obecność kotów w twórczości (malarstwie i literaturze), z czasem przechodzi też do popkultury z kotami, przypominając, jakie miejsce zajmują te zwierzęta w życiu gwiazd filmu, a nawet – gdzie zaistniały w kreskówkach.

Dominują tu – w czasach nowożytnych – koty z Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, ale Swan musiała wprowadzić wiele ograniczeń, żeby nie zasypać swoich czytelników wiadomościami. W zestawieniu kocich tropów wybrała nie objętość tomu, a stopień atrakcyjności informacji. Skupiła się na faktach o wartości anegdotycznej, dobrze sprawdzających się w literaturze masowej. Każdemu kociemu bohaterowi poświęca zaledwie parę zdań – niby niewiele, ale dzięki temu sprawnie może przeprowadzać odbiorców przez historię. Do dwóch kręgów narracji Swan dokłada oczywiście przesądy związane z kotami czy „kocie” powiedzenia – chociaż nie prowadzi językowych analiz, a jedynie kulturowy obraz zwierząt.

„Historia kotów” to tom przesycony dobrymi (i z perspektywy antropocentrycznej często po prostu nieistotnymi) informacjami. Pozwala spojrzeć na kolejne epoki i ich przedstawicieli w inny sposób: stosunek ludzi do zwierząt wiele może powiedzieć o tych pierwszych. Swan zachęca do samodzielnych badań, dając czytelnikom dobry punkt wyjścia. Na uznanie zasługuje to, jak sprawnie radzi sobie z ubieraniem historii w słowa: nie ma tu wrażenia patchworku, prostego gromadzenia danych – wszystko układa się w barwną relację. Podczas lektury odbiorcy odkryją wiele nieznanych szczegółów z historii kotów, najprawdopodobniej kociarze mogliby kolejne dodawać. Ta autorka sprawia, że każdy czytelnik chce zamienić się w archiwistę i wyszukiwać w biografiach, wspomnieniach oraz fabułach kolejne kocie opowieści. Ta książka ponadto nadaje się dla odbiorców w różnym wieku. Jej ozdobą są zdjęcia i reprodukcje obrazów z kotami – ale dla wielu najprawdziwszą ozdobą staną się same zwierzęta, doceniane i stawiane na piedestale. Madeline Swan proponuje kulturoznawcze dopowiedzenie do rozmaitych kocich encyklopedii i albumów. Jej książka to znakomity prezent dla właścicieli kotów, przypomnienie o roli zwierząt w życiu człowieka i zbiór atrakcyjnych (mimo że nie zawsze krzepiących) wiadomości.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com