Helion, Gliwice 2026.
Obrona
Sztuczna inteligencja to morze możliwości, a jednocześnie – mnóstwo zagrożeń, na jakie użytkownicy internetu jeszcze nie są przygotowani – i które będą przeważnie wyprzedzać szanse na obronę przeciętnego internauty. Perry Carpenter postanawia zatem uczulić czytelników na sztuczki i techniki pozwalające kreować fałszywe informacje, żeby w ten sposób zapewnić im przynajmniej pierwszy stopień ochrony przed atakami i manipulacją. I, jak często bywa w przypadku książek o AI, i tutaj mniej będzie technicznych informacji, a więcej odwoływania się do emocji i przeczuć odbiorców. Perry Carpenter każdy rozdział rozpoczyna od krótkiej fabularyzowanej historyjki, w której bohaterowie padają ofiarą cyberprzestępstwa – albo w ostatniej chwili zagrożenia unikają. To okazja do przypomnienia czytelnikom najczęściej stosowanych mechanizmów, a także do wyczulenia ich na sztuczki. Autor woli raczej wyliczać poszczególne rodzaje zagrożeń niż poddawać je długiej analizie – wie, że przez rozbudowaną teorię zwykli czytelnicy mogliby nie chcieć przebrnąć. Proponuje zatem zestaw narzędzi, które mają być przydatne w rozszyfrowywaniu internetowych nadużyć. Fake newsy czy pishing to wybrane zagadnienia, które pojawiają się tu wcale nie na pierwszym planie a jako jedne z wielu rodzajów zagrań, na które warto w sieci dzisiaj uważać. „FAIK. Sztuczna inteligencja w służbie fałszywej rzeczywistości. Jak przetrwać w epoce cyfrowych oszustw” nie jest jednak tylko i wyłącznie poradnikiem czy szczepionką na fałszywe wiadomości w sieci. Czytelnicy wyciągną z tej książki o wiele więcej, pod warunkiem, że zaufają autorowi i – że potrenują uważność dzięki wskazówkom pojawiającym się na końcu tomu. Może to być trudne – wymaga bowiem czasu i sporej energii, jednak Carpenter przekonuje, że wypracowanie sobie pewnych odruchów zaowocuje szybko lepszym orientowaniem się w ewentualnych manipulacjach i oszustwach.
Nie trzeba wiele, żeby zyskać dostęp do cennych danych – tu liczy się również psychologia, obok świadomości informatycznych chwytów. Ale w erze AI możliwości przestępców stają się o wiele większe – bo wspomagane przez dostępne powszechnie narzędzia. Nawet jeśli twórcy LLM-ów starają się wyposażyć je w umiejętność odsiewania potencjalnie niebezpiecznych treści, Carpenter pokazuje, jak łatwo jest obejść system i uzyskać potrzebne dane bez szczególnego wysiłku. Przypomina odbiorcom, że przestępcy będą korzystać z takich furtek i nie zawahają się przed nieetycznym wykorzystywaniem sztucznej inteligencji. Dlatego też warto wypracować w sobie nieufność do wiralowych treści czy materiałów, które stoją w sprzeczności z wartościami głoszonymi przez konkretne osoby: deepfake nie jest dzisiaj niczym niezwykłym, a może błyskawicznie wprowadzić w błąd szerokie rzesze odbiorców.
Co ciekawe, do napisania książki Perry Carpenter wykorzystuje sztuczną inteligencję: pokazuje, jak to narzędzie funkcjonuje i jak ułatwia pracę – tłumacząc jednocześnie, dlaczego nie można wierzyć we wszystkie treści przez nie tworzone. Ten autor próbuje nauczyć czytelników, że AI ma wiele twarzy i że warto korzystać z niej rozumnie, bez strachu, ale też bez nadmiernego zaufania. I to wszystko pojawia się w książce, która pozwala szerokiemu gronu czytelników lepiej poznać możliwości AI, a jednocześnie – jedynie zarysowuje tematy, które zasługują na pogłębienie. Tu nie ma czasu na rozbudowane analizy – najpierw trzeba zaprezentować odbiorcom podstawy. I to Perry Carpenter robi.
Recenzje, wywiady, omówienia krytyczne, komentarze.
Codziennie aktualizowana strona Izabeli Mikrut
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.
Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.
Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.
Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.
Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.
Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz