* * * * * * O tu-czytam
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.

Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.

Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com

środa, 25 marca 2026

Overthinking. Jak radzić sobie z nadmiernym myśleniem. Inteligencja emocjonalna

Onepress, Gliwice 2026.

Pułapki

Przesadne rozpamiętywanie minionych wydarzeń lub najbardziej stresujących sytuacji nie służy samorozwojowi ani zdrowiu psychicznemu, istnieje więc już cały szereg ćwiczeń, które pozwalają wyjść z pułapki nadmiernego myślenia i przywrócić normalność. Malutka książka spod szyldu „Harvard Business Review” ma uświadamiać czytelnikom, że stresory spotykać będą w pracy (zwłaszcza w pracy w korporacji) na każdym kroku, ale nie powinno to być hamulcem w ich działaniach. „Overthinking. Jak radzić sobie z nadmiernym myśleniem” to kolejna bardzo udana publikacja, która zyska wielu zwolenników z racji skondensowania i niewielkich rozmiarów. Zamiast rozbudowanych psychologicznych analiz autorzy skupiają się bowiem na dostarczaniu odbiorcom – pierwotnie czytelnikom czasopism – esencję wiadomości i pozwalają zmierzyć się z problemami dzięki konkretnym zadaniom. Tym razem odbiorcy mają do czynienia z artykułami publikowanymi na stronie miesięcznika – albo z opracowaniami na podstawie tych artykułów. Kolejni autorzy przyglądają się najbardziej popularnym schematom związanym z nadmiernym myśleniem i podsuwają gotowe, sprawdzone rozwiązania, które wystarczy wcielić w życie, żeby móc poprawić jakość codziennej pracy. Łączą overthinking najczęściej ze stresem – tłumaczą, jaką przeszkodą w wykonywaniu obowiązków może być perfekcjonizm, pokazują, kiedy overthinking blokuje działania, zajmują się także kwestią podejmowania decyzji i jej następstw. I to może być dla czytelników przełomowe odkrycie: nie liczy się bowiem sam moment podejmowania decyzji, a to, co zrobi się później z jej konsekwencjami – co oznacza, że nie warto zwlekać czy rozważać w nieskończoność potencjalnych scenariuszy, a wybrać jeden z nich i sprawić, żeby wszystko poszło jak najlepiej. Sporo tu oczywistości (zamartwianie się dawnymi błędami do niczego nie doprowadzi), trochę powiązań między przeszłością i przyszłością – tak, żeby odbiorcy zauważyli, że dawne porażki to nie wszystko i naprawdę nie ma sensu poświęcać im zbyt dużo uwagi. Oczywiście nie jest łatwo zrezygnować z niszczących nawyków i wyzwolić się ze schematów, dlatego w tych artykułach nacisk kładzie się na uświadomienie odbiorcom sytuacji, w jakiej się znaleźli – i podsunięcie zestawu mechanizmów obronnych. Każdy, kto zaakceptuje przedstawioną strategię, będzie musiał wykonać pracę nad sobą – ale zyska podstawy i przekonanie, że warto podjąć wysiłek, żeby polepszyć pracę. Rozdziały w tym niewielkim tomie to powiedzenie tego, co najważniejsze, bez ozdobników i retoryki, liczy się skuteczność i tempo działań, a nie literackość – łatwo przyswaja się te teksty także dlatego, że napisane są niemal jak wystąpienia motywacyjne dla czytelników, prosto i rzeczowo. Wszyscy ci, którzy nie mają ochoty przedzierać się przez rozdmuchane poradniki z zakresu samorozwoju, tu zyskają wiedzę w pigułce – podpowiedź w sam raz do błyskawicznego zastosowania. „Overthinking” to książka, która odpowiada na charakterystyczny społeczny problem – ale nastawiona jest na życie zawodowe i na poprawianie produktywności.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz