Recenzje, wywiady, omówienia krytyczne, komentarze.
Codziennie aktualizowana strona Izabeli Mikrut
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.
Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.
Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.
Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.
Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.
Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
środa, 11 marca 2026
Reportaże z widokiem na Polskę. Sąsiedzi, kciuk Stalina, czeski dług i KGB
Ringier Axel Springer, Warszawa 2026.
Spojrzenia sąsiadów
Każdy z autorów wybiera się za inną granicę, żeby poznać ludzi, którzy żyją tuż obok Polski, za to z dala od wielkiej polityki – i którzy mają swoje przemyślenia na temat sąsiadów, zwykle – odarte ze stereotypów i uproszczeń. „Reportaże z widokiem na Polskę. Sąsiedzi, kciuk Stalina, czeski dług i KGB” to publikacja zbiorowa, złożona z gazetowych poszukiwań odbicia Polaków w oczach innych nacji. I przeważnie autorzy wybierają się za tą granicę, za którą wiedzą, czego się spodziewać – nie będzie tu zaskoczeń ani poszukiwania na siłę rozmówców czy ciekawostek. To raczej podporządkowanie się zastanym szansom, rejestrowanie ulotnych chwil i opowieści o sobie samych. Co ciekawe, każdy z reporterów stara się jednak nawiązywać do wielkiej historii i wielkiej polityki – ale przede wszystkim po to, żeby uświadomić czytelnikom, jak bardzo rozbieżne są często interesy państw i jednostek, albo żeby przypomnieć, że poza wiadomościami z podręczników do historii jest jeszcze zwyczajne życie i jego nie da się tak łatwo ująć w ramy.
„Reportaże z widokiem na Polskę” to książka, w której bez przerwy trwają poszukiwania. I to nie poszukiwania polskiej tożsamości – Polacy w oczach innych stają się również inni, sami mogą się przejrzeć w spojrzeniach przedstawicieli różnych nacji, a czasami ten gest zamieni się w możliwość odkrycia czegoś niezwykłego. Niewiele tu sensacji – jeśli ktoś spodziewa się rozdrapywania traum lub podsycania konfliktów na bazie narodowościowej, nie ma czego w tej książce szukać. Tu liczy się bowiem porozumienie poza podziałami, możliwość wypracowania sobie kompromisu lub – ucieczka od tego, co najbardziej rozczarowujące. Od czasu do czasu zdarza się, że autorzy posiłkują się względami osobistymi: czyjś dziadek chce odwiedzić rodzinne strony – to wystarczy, żeby zabrać się z nim i ocalić przynajmniej część domowych opowieści. W tej publikacji liczy się przede wszystkim szczerość i podążanie za tropami, nawet jeśli miałyby one prowadzić donikąd. Tu króluje zwyczajność, która staje się niezwyczajna właśnie ze względu na wybory i poglądy bohaterów. „Reportaże z widokiem na Polskę” to opowieść niespieszna i nie zawsze walcząca po jednej lub drugiej stronie. A co do wielkich wydarzeń – owszem, istnieją w świadomości rozmówców autorów – ale istnieją na marginesie, nie utrudniają codzienności i na pewno nie zaprzątają myśli dłużej niż to konieczne. Bo przecież trzeba jakoś żyć, bez względu na traumy przodków i na wyzwania, jakie serwują politycy. Zwłaszcza przy granicach jest to widoczne i zwłaszcza tam, gdzie stereotypy rozwijają się w najlepsze – ludzie zawieszeni pomiędzy krajami wiedzą o tym najlepiej i próbują budować własne azyle bez oglądania się na większych i silniejszych sąsiadów. W ten kalejdoskop autorzy włączają Polskę.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz