Znak, Kraków 2026.
Przemoc domowa
Przez długi czas biografizowanie nie było cenioną metodą odczytywania twórczości. Co więcej: włączanie do analiz osobistych przeżyć badaczy w ogóle nie mieściło się w kanonach interpretacyjnych. Emily van Duyne nic sobie z tego jednak nie robi i w tomie „Kochając Sylvię Plath” otwarcie przyznaje się do bycia fanką poetki i jednocześnie ofiarą przemocy domowej w przeszłości – co ma pomóc w odszyfrowywaniu śladów tragedii prywatnych w literaturze. Ta publikacja ma pokazać sposoby wołania o pomoc i nauczyć odbiorców odczytywania śladów tragedii w zaciszu domowym, a także – w konsekwencji – odczarować mit samobójstwa Sylvii Plath, a właściwie zmienić postrzeganie samobójczego aktu – na efekt zaszczucia przez wiarołomnego i okrutnego męża.
Emily van Duyne sporo miejsca poświęca w tej książce sobie: swojej walce o prawdę, poszukiwaniom dotyczącym materiałów o Sylvii Plath, a także doświadczeniom, które łączą ją z poetką. Chce przedstawiać siebie jako osobę, która wręcz powinna się zająć rozczytywaniem tematu samobójstwa Plath – i zgromadzić wszystkie dostępne materiały tak, żeby ostatecznie uzyskać pewność co do swoich tez. Rejestruje nie tylko gromadzone materiały, ale także niepowodzenia w ich zdobywaniu, bo nie wszyscy chcą wracać do niewygodnego tematu, albo analizować go przez pryzmat feministycznych teorii. Emily van Duyne rezygnuje z monograficznego ujęcia, nie porządkuje ani twórczości, ani biografii Sylvii Plath – obie te dziedziny traktuje dość wybiórczo, bardziej koncentrując się na relacjach małżeńskich i na istniejących już interpretacjach w oparciu o biografie. Sporo uwagi poświęca nie tylko samej poetce, ale także jednej z kochanek jej męża, kobiecie, która również popełniła samobójstwo, zabijając wcześniej wspólne z Tedem Hughesem dziecko. Rejestruje istotę relacji małżeńskich i poetyckich – zastanawia się mniej nad tym, które z małżonków było lepsze w poezji, a bardziej nad tym, które poświęcało swoją karierę, żeby rozwijać się mogła druga strona. Dotyka zagadnień ulotnych i nie do końca możliwych do zmierzenia, nie ustaje jednak w wysiłkach, żeby udowodnić czytelnikom, że to Sylvia Plath była bardziej utalentowana i jednocześnie – że to ona więcej straciła w związku. Takie stanowisko, bez względu na przytaczane argumenty, wydaje się oczywiste ze względu na deklarowane sympatie autorki książki – to od odbiorców będzie zależało, czy zaufają kobiecie wyraźnie zafascynowanej poetką, czy też potraktują jej poszukiwania jako nieprzekonujące za sprawą zaangażowania emocjonalnego. Sylvia Plath zyskuje tu głos obrony – głos, który wzywa do uważnej lektury, sprawdzania zwłaszcza prywatnej korespondencji, ale także drobnych wzmianek w samej poezji. Emily van Duyne jest przekonana, że Sylvia Plath wołała o pomoc – ale robiła to zbyt subtelnie, nie mogąc wprost powiedzieć o własnej krzywdzie w domowym zaciszu. Jednoznacznie przedstawia Teda Hughesa jako winnego śmierci Plath – ale w tym dość obszernym tomie występuje po prostu w imieniu wszystkich kobiet, które padły ofiarą przemocy domowej i nie umiały sobie poradzić z dominującym mężem. Nie ma się co dziwić, że momentami przypadek Sylvii Plath znika – ustępuje miejsca uniwersalnej opowieści, na którą nie ma zgody. Autorka chce wyczulić społeczeństwo na przemoc domową – i sprawić, by takie scenariusze nie mogły się już powtarzać.
Recenzje, wywiady, omówienia krytyczne, komentarze.
Codziennie aktualizowana strona Izabeli Mikrut
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.
Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.
Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.
Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.
Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.
Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz