* * * * * * O tu-czytam
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.

Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.

NIE KORZYSTAM Z AI.

Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com

sobota, 24 października 2026

Sarah Pekkanen: Jak we mgle

Gorzka Czekolada, Media Rodzina, Poznań 2026.

Cień

Dwie opowieści funkcjonują w tej historii, chociaż bohaterki przez cały czas zatrzymują odbiorców w swoim własnym świecie. „Jak we mgle” to thriller psychologiczny Sarah Pekkanen i książka, w której nic nie jest pewne przez długi czas. Wydarzenia relacjonują na przemian Ruth i Catherine: matka i córka. Ale narracje będą trzy, bo Ruth zaczyna w pewnym momencie spisywać wspomnienia dla Catherine, niezależnie od tego, co dzieje się w powieściowym tu i teraz. Ale granica między historiami biegnie gdzie indziej. Początkowo wydaje się, że zamiast thrillera zafunduje autorka czytelnikom książkę bazującą na społecznych lękach, po prostu powieść psychologiczną. Oto u Ruth zaczynają występować pierwsze symptomy choroby Alzheimera, niemal podręcznikowo. Kobieta udaje się do lekarzy – zresztą razem z córką, która skrupulatnie notuje kolejne pozornie niewinne pomyłki. Odmawia jednak bardziej szczegółowych badań – nie chce wydawać pieniędzy na coś, co naznaczy ją piętnem choroby. Catherine z kolei miała właśnie wyjechać do pracy, ale będzie musiała zmienić plany – to nie pora na rozstanie, do tej pory matka i córka były tylko we dwie i mogły liczyć wyłącznie na siebie – teraz też tak zostanie. Zresztą nie było kiedy budować przyjaźni, skoro kobiety często się przeprowadzały i nie nawiązywały głębszych relacji z sąsiadami.

Tak Sarah Pekkanen zaczyna swoją powieść „Jak we mgle”. A potem sugeruje czytelnikom, że nie wszystko jest takie, jakie mogłoby się wydawać: wystarczy zasiać podejrzenie, że Ruth symuluje. A do tego zasugerować, że ma ona w przeszłości jakąś tajemnicę, której nie chce zdradzić nawet córce. Niebezpieczeństwo przyjdzie samo błyskawicznie. Autorka pokazuje odbiorcom przeszłość starszej z bohaterek – i bez ogródek prezentuje wydarzenia, które sprawiły, że Ruth musiała porzucić swoje dotychczasowe życie i uciekać. Uciekać zresztą będzie już zawsze, ale nie z powodu dawnych wydarzeń a – nowego zagrożenia. Jedna historia w tej książce to odsłanianie dramatycznej przeszłości – zestaw wydarzeń kryminalnych, straszna przeszłość, która kładzie się cieniem na szczęściu bohaterek (a właściwie – uniemożliwia normalność, chociaż tak naprawdę o normalności mowy być nie może już choćby za sprawą traumy, to jedynie namiastka normalności w wyjątkowo pokrzywionym świecie). Ale kryminał jako taki nie ma z kolei większego znaczenia dla drugiej sfery historii – dla motywu relacji między bohaterkami. Kiedy na jaw wyjdzie fakt posiadania tajemnic, wszystko staje się trudniejsze do wyjaśnienia – zwłaszcza zachowania wpływające na całe życie. Czyli: Sarah Pekkanen nie zajmuje się ściganiem za zbrodnie – za to przygląda się temu, jak owe zbrodnie działać mogą na umysły osób niebezpośrednio w nie zaangażowanych. I to kolejny doskonały pomysł fabularny. Ta autorka przekonuje do siebie ogromem szczegółowości w narracji, proponuje odbiorcom wyjątkowo gęste powieści, w których cała uwaga skupia się na uczuciach bohaterów. Tym razem sytuacja, z której wychodzi, jest wyjątkowo trudna – ale też dzięki temu wyzwala rozmaite nieoczekiwane reakcje bezpośrednich uczestniczek. Sarah Pekkanen wie, jak budzić strach czytelników – bardzo dobrze jej to wychodzi. A tym razem przecież jeszcze może odwoływać się do społecznego lęku przed schorzeniami starzejących się bliskich.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz