Znak, Kraków 2026.
Rany
Powieść psychologiczna wyrastająca na kanwie kryminału może czytelników szokować – ale może też pokazać im, jakie ślady – nie tylko na ciele – pozostawia przemoc w różnych wydaniach. „Łowcy bólu” to książka, w której Bora Chung zatrzymuje się na temacie niewygody – tej najbardziej drażniącej i prowadzącej do powstawania blizn także w umysłach bohaterów. Nie boi się też sięgania po zagadnienia, które wciąż jeszcze nie należą do oswojonych czy rozczytanych w literaturze rozrywkowej. „Łowcy bólu” to zestaw problemów w skali przerastającej wyobrażenia odbiorców. To też zetknięcie się z kulturą, w której nieco inaczej patrzy się na poświęcenie i zestaw wyzwań. Autorka prowadzi akcję dość nietypowo i wskazuje na to już sam rozkład rozdziałów – prowadzonych wokół obszarów, do których dociera ból. Ale to nie fizyczny ból zyskuje tu najwięcej miejsca – i przestrzeni do analiz – a ten w głowach postaci. I owszem, czasem wiąże się on z bliznami na ciele – ale przeważnie jest wynikiem bardziej złożonych procesów. Jednak ból nadaje rytm fabule.
Organizacja religijna, która przekonuje swoich członków do cierpienia w imię wyższych celów (a tak naprawdę – w celu ułatwienia rządzenia jej członkami) stosuje wszelkie dostępne metody, żeby spotęgować fizyczne odczuwanie bólu. Idealny w tym celu okazuje się niedawno wynaleziony lek – w krótkiej perspektywie uśmierza on ból, ale kiedy przestaje działać, dyskomfort powraca w spotęgowanej wersji. W strukturach tej organizacji pojawia się ktoś, kto chce wymierzyć sprawiedliwość, a może ukrócić działania władz – i wykorzystuje do tego rozwiązania radykalne. Jedno jest pewne, bólu nie zabraknie. I na takim tle rysuje autorka wizję związku, który nie doszedłby do skutku, gdyby nie dramatyczne wydarzenia. Ale odchodzi od klasycznych schematów, żeby zaproponować czytelnikom coś bardziej zaskakującego i automatycznie – wolnego od oczywistych skojarzeń.
Ta proza ma wywoływać niepokój – treściami, nie formą. Dominika Chybowska-Jang przekłada tekst tak, żeby wypadał przezroczyście, żeby nie odciągać uwagi odbiorców od przesłań. Silna zmysłowość rządzi lekturą – odwołuje się i do cierpienia, i do interpersonalnych relacji. Psychologia bólu zyskuje tu mocno urozmaicane oblicza. Autorka wprowadza coraz to nowe zaskakujące z perspektywy czytelników zagadnienia w miarę rozwoju opowieści – dba o to, żeby nie zabrakło materiału do przemyśleń i – do niezgody na prezentowaną tu rzeczywistość. Ale Bora Chung nie boi się szokowania – ma do zaoferowania sporo, a odbiorcy uwierzą jej bez większych zastrzeżeń. I nawet przekonanie, że nie jest to opowieść realistyczna, a dystopijna baśń, nie przeszkodzi w przyswajaniu wiadomości. To książka, w której akcja ustępuje czasami wrażeniom – bardziej liczą się w niej przemycane niemal mimochodem poglądy oraz ostrzeżenia, a także – możliwość wprowadzania bohaterów spoza tradycyjnego uniwersum, zwyczajnych dzisiaj, ale nie do pomyślenia kilka dekad temu. Bora Chung łamie zasady – i robi to z wyjątkowym wyczuciem.
Recenzje, wywiady, omówienia krytyczne, komentarze.
Codziennie aktualizowana strona Izabeli Mikrut
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.
Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.
NIE KORZYSTAM Z AI.
Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.
Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.
NIE KORZYSTAM Z AI.
Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.
Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bora Chung. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bora Chung. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 20 września 2026
Subskrybuj:
Posty (Atom)






