* * * * * * O tu-czytam

czwartek, 18 sierpnia 2011

Christopher Vogler: Podróż autora. Struktury mityczne dla scenarzystów i pisarzy

Wydawnictwo Wojciech Marzec, Warszawa 2010 (wyd. II).

Księga wtajemniczenia

Ta książka powinna być wydana jako Księga: magiczny rekwizyt, oprawiony w skórę, dostępny tylko nielicznym, tym, którzy mają kompetencje odpowiednie do wykorzystania zawartych w tomie wskazówek. Chociaż z wyglądu nie jest filmowa czy baśniowa, nie przypomina ksiąg mędrców z filmów i bajek, wystarczy do „Podróży autora” zajrzeć, by poczuć się jak odkrywca. Na niespełna pięciuset stronach Christopher Vogler roztacza bowiem wielką opowieść o konstrukcjach (filmowych i książkowych), przykuwających niezawodnie uwagę odbiorców. Staje się przewodnikiem, który ułatwia poruszanie się po świecie fabuł i proponuje analizowanie emocjonujących scenariuszy, aby ułatwić pracę scenarzystom i pisarzom. Ale mimo że książka adresowana jest do środowiska twórców, skorzystają z niej również zwykli czytelnicy, którzy mają ochotę poznać mechanizmy sprawnych opowieści.

Christopher Vogler już samym doświadczeniem przekonuje, że warto mu zaufać: współpracował między innymi z wytwórnią Disneya czy Paramount – a do jego wskazówek stosowali się twórcy z Hollywood. W dość obszernych przedmowach, wprowadzeniach i zaproszeniach do lektury autor tłumaczy się ze swoich inspiracji i odkryć – oraz z fascynacji pracą Josepha Campbella, który odkrył Wyprawę Bohatera. Tę część tomu nasyca akcentami osobistymi, odpowiada na zarzuty, rozwiewa wątpliwości, wyjaśnia zasady konstrukcji książki i odwołuje się do własnych obserwacji czy osiągnięć. Budzi coraz większe zainteresowanie właściwą częścią opowieści przez odsłanianie tajników jej powstawania. Idealnie wprowadza odbiorców w świat fantazji, sprowadzony do powtarzalnych schematów i struktur uchwyconych w dwóch płaszczyznach: kreacji bohatera oraz rozwoju akcji.

Przejście do tych elementów nie będzie w lekturze bolesne, Vogler bowiem, mimo rzeczowego i wolnego od niepotrzebnych dywagacji podejścia, roztacza w narracji aurę tajemniczości czy magiczności. Zdradza czytelnikom sekrety udanej fabuły, zasady komponowania urzekających obrazów i budowania napięcia – a to brzmi, jakby wtajemniczał uczniów w świat dostępny jedynie wybranym. Zresztą, chociaż jeden z zarzutów odnosi się do możliwości produkowania scenariuszy taśmowo według przygotowanego szablonu, książki Voglera nie da się traktować jako matrycy czy trampoliny do stworzenia kasowego przeboju. Jego wskazówki pomogą raczej tym, którzy mają pomysł na fabułę: umożliwią wówczas jej oczyszczenie ze zbędnych partii, nadanie dynamiki czy porównanie z oczekiwaniami współczesnych widzów. Vogler rozbija na części pierwsze samą opowieść i od tej pory omawiać będzie kolejne etapy akcji (części Wyprawy Bohatera) oraz archetypy, charaktery, jakie bohater może na swojej drodze spotkać. Zanurzanie się w świecie fantazji połączone jest z klimatycznym opowiadaniem o rolach kolejnych postaci i emocjach, jakie można w ten sposób wywołać. Autor odwołuje się do znanych fabuł i tłumaczy wybrane rozwiązania. Analizuje a nie syntetyzuje – więc czytelnicy otrzymają zbiór klocków, elementów, z których sami będą musieli złożyć sensowną budowlę. Chociaż Vogler stara się podsuwać kreatywne rozwiązania, stopień ogólności jego uwag jest dość wysoki: to wyzwanie dla leniwych i szukających gotowej recepty na arcydzieło, a przy tym i zabezpieczenie przed masowymi odtwórczymi produkcjami. W tej części tomu rozdziały kończą się pytaniami, które mają pomóc w refleksji nad własnym utworem bądź w lepszym zrozumieniu wskazówek Voglera. To również ćwiczenia utrwalające przywoływane schematy i rozwijające wyobraźnię.

Podróż nie kończy się z opisaniem ostatniego elementu wędrówki. Vogler pokazuje w praktyce, jak funkcjonuje zaprezentowany przez niego szkielet konstrukcyjny na przykładzie kilku filmowych hitów (m.in. „Titanica” czy „Króla Lwa”, do którego autor ma najbardziej osobisty stosunek). W „Dodatkach” mieści się natomiast kilka uwag celnych, a niepasujących do pomysłu książki – aż po krótką wzmiankę o tym, jak reakcje fizjologiczne mogą pomóc w odkryciu dobrych dróg rozwoju fabuły.

„Podróż autora” to książka apetyczna nie tylko dlatego, że obiecuje prezentowanie sekretów twórców (i obietnicy dotrzymuje), ale również ze względu na wewnętrzne zdyscyplinowanie w połączeniu z lekkością stylu. Przejrzysty układ pozwala bez trudu zorientować się w spostrzeżeniach autora i z łatwością odnaleźć się w schematach konstrukcyjnych opowieści zrodzonych w wyobraźni. Do tego dochodzi jeszcze zindywidualizowanie tonu: Vogler bez przerwy odnosi się do swoich odczuć i obserwacji, komentuje doświadczenia i przybliża tajniki warsztatu najlepszych scenarzystów i pisarzy. Roztacza przed odbiorcami światy atrakcyjne i alternatywne, będące na wyciągnięcie ręki. „Podróż autora” kusi i uwodzi nie bez powodu. To jeden z lepszych poradników dla tworzących, jaki można spotkać na rynku wydawniczym.

1 komentarz:

  1. Muszę zakupić w Empiku. Po takiej recenzji nie ma innej możliwości.

    OdpowiedzUsuń

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com