* * * * * * O tu-czytam
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.

Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.

NIE KORZYSTAM Z AI.

Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anna Claybourne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anna Claybourne. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 listopada 2024

Anna Claybourne: Atlas smoków. Jaszczurze plemię z różnych stron świata

Nasza Księgarnia, Warszawa 2024.

Mapa świata

Anna Claybourne i Pham Quang Phuc zabierają młodych odbiorców na wielką i pasjonującą wyprawę do świata kierowanego przez wyobraźnię. „Atlas smoków” to kolejna publikacja porządkująca wiadomości – edukacyjna i rozrywkowa jednocześnie, trochę kulturoznawcza w duchu, a trochę stanowiąca przegląd ciekawostek z różnych wierzeń i pomysłów. Odwołuje się do istot fantastycznych, które jednak w różnych regionach świata przybierają różne formy i odpowiadają za różne zjawiska. Smoki zapładniają wyobraźnię twórców – w tym wypadku twórców narracji, tekstów pisanych i literatury mówionej – ale w każdym kręgu kulturowym wypadają trochę inaczej. Niektórzy sądzą, że smoki są potomkami dinozaurów, a przynajmniej – że historie o nich wzięły się z odkryć archeologicznych – takie teorie też tutaj powracają. „Atlas smoków. Jaszczurze plemię z różnych stron świata” to jednak przede wszystkim zestaw fabuł i portretów.

Układ książki jest przejrzysty i wyzwalany przez mapy świata. Kolejne kontynenty pojawiają się tutaj jako zapowiedź poszczególnych części tomu – na mapach widnieją sylwetki wybranych smoków, o których autorka będzie opowiadać młodym odbiorcom. Następnie przychodzi czas na przegląd smoków z wybranego regionu – czasami w formie stronicowej opowieści, kiedy jest ona na tyle barwna, żeby pobawić się w odtwarzanie legendy albo wierzenia – a czasami w formie akapitowego wyjaśnienia – wtedy łatwiej jest zestawić rozwiązania stosowane w sąsiadujących ze sobą miejscach czy wzajemne wpływy. Co pewien czas autorka przytacza również ciekawostki i klasyfikacje dotyczące smoków, analizuje charakterystyczne motywy, tak, żeby czytelnikom łatwiej było dokonywać porównań. To okazja do przedstawiania wyglądu smoków czy ich siedlisk – albo istot mylonych ze smokami. Takie porządkowanie wiadomości pomaga czytelnikom w odnalezieniu się w świecie wyobraźni twórców i jest też sposobem na rozbudzenie ciekawości. W końcu dzięki rozkładówkom informacyjnym staje się jasne, dlaczego baśnie rozwijają się w konkretnym kierunku – i dlaczego twórcy decydują się na określone wątki. Przytaczanie smoczych legend z różnych stron świata wprost zachęca do śledzenia pomysłów i inspiracji, może też wyczulić odbiorców na motyw smoków powracający w różnych dziełach.

Książka jest bogato ilustrowana i trudno byłoby nawet pomyśleć o wersji bez obrazków – grafiki nie pełnią tu wyłącznie funkcji ozdobnej, ale też informacyjną, pozwalają w szybki sposób zapoznawać się z charakterystycznymi motywami – odróżniać na przykład smoki europejskie od azjatyckich. Tu warto podkreślić staranność w odwzorowywaniu sylwetek smoczych bohaterów w zależności od kręgu kulturowego, z którego się wywodzą. Rozkładówki z ciekawostkami wyróżniają się z kolei sepiowymi barwami – stanowią sygnał zamknięcia rozdziału. Całość jest bardzo dobrze przemyślana i zrealizowana bez zarzutu. „Atlas smoków” to książka, która przyda się dzieciom w wieku szkolnym, a młodszym pokaże potencjał drzemiący w baśniach i legendach. Zaprosi do odkrywania meandrów fantazyjnych istot i przygotuje do lektur powieści fantastycznych ze smokami w rolach głównych. Wartość rozrywkowa tej książki przejawia się w zasugerowaniu młodym odbiorcom, jak wiele stworzeń zasiedla literaturę. Z kolei wartość edukacyjna realizuje się w przygotowanym kompendium wiedzy na temat smoków, ich genezy, zwyczajów i miejsc.

sobota, 14 października 2023

Anna Claybourne: Atlas wróżek. Magiczny lud z różnych stron świata

Nasza Księgarnia, Warszawa 2023.

Magia w skrócie

Anna Claybourne przedstawia odbiorcom - teoretycznie dzieciom, ale w praktyce to picture book, który może zaintrygować także kulturoznawców - szybki przegląd istot z innego świata: wróżek, skrzatów, elfów i duszków, które pojawiają się według ludowych wierzeń w domach i odpowiadają za rozmaite niewytłumaczalne zjawiska. "Atlas wróżek. Magiczny lud z różnych stron świata" to książka, która dystansuje odbiorców od disneyowskiej wizji: tutaj wróżki to nie tylko maleńkie i piękne istoty ze skrzydłami i magicznymi różdżkami, mogą przybierać różne formy i niekoniecznie urzekać dobrocią. Z pewnością jest to ciekawa alternatywa dla dzieci karmionych jednym rodzajem historii - Anna Claybourne stawia na aspekt edukacyjny. Przemierza kolejne kontynenty i wynotowuje obecność konkretnych stworków, które zagnieżdżają się w ludzkich siedzibach i w jakiś sposób przyczyniają do prowadzenia gospodarstwa.

Podróż przez kontynenty oznacza specyficzny podział tomu. W obrębie każdego rozdziału odbiorcy otrzymują nie tylko zestaw komentarzy dotyczących wróżek, ale również ciekawostki i dodatkowe wiadomości gromadzone w osobnych rozkładówkach. Wróżki dzielą tu strony z krasnoludkami, ale nie należą do świata wyobraźni pisarzy - a do zbiorowej fantazji. Powoływane do istnienia przez całe społeczeństwa, stanowią element kultury, sposób na wyjaśnianie pewnych zachowań czy postaw. I pod takim kątem warto im się przyjrzeć - bo Anna Claybourne proponuje czytelnikom zestaw danych. W nierozbudowanych przesadnie akapitach stara się zdefiniować wybrane magiczne ludy, zaznaczyć, w jakich przestrzeniach się pojawiały i czym się zajmowały - to sposób na prezentację i rozrywkę jednocześnie. Można sprawdzać, jakie były wzajemne inspiracje lub jak równolegle rozwijały się kolejne wierzenia. Można łączyć zadania wróżek z miejscami na świecie - i domyślać się źródeł legend. Można też po prostu poznawać prezentowanych bohaterów jako dowód na kreatywność ludzi i na potrzebę wytłumaczenia niewyjaśnianego. Przecież wróżki funkcjonują tutaj jako uzasadnienie dla różnych zjawisk, a także - stają się mniej abstrakcyjnym odzwierciedleniem sumienia. Czasami - o czym Claybourne też pisze - funkcjonują po to, żeby tonować nastroje. Nie wolno denerwować wróżek - to może się źle skończyć. Z kolei strach przed ingerencją sił nadprzyrodzonych doprowadzi w prostej linii do poprawiania stosunków z ludźmi - skoro można wywołać gniew wróżek lub skrzatów, równie dobrze trzeba wystrzegać się gniewu ludzi, znacznie łatwiejszego do zaobserwowania. Wróżki i skrzaty odpowiadają za rozmaite sukcesy i niepowodzenia, da się dzięki ich udziałowi w codzienności wskazywać momenty do naprawienia. W związku z tymi zebranymi informacjami "Atlas wróżek" nie jest przypadkową bajką do opowiadania najmłodszym: to metoda na poznawanie różnych kultur i środowisk, na ocalanie dorobku poprzednich pokoleń w sferze wyobraźni. Jest to książka wypełniona ciekawostkami o istotach nadprzyrodzonych - i może się spodobać nie tylko dzieciom. Jeśli ktoś ma już dosyć naiwności i infantylizmu w publikacjach dla dzieci, tutaj znajdzie odskocznię - edukacyjny zestaw danych mniej o nieistniejących stworkach, bardziej o ludach, które takie historie stworzyły.

piątek, 9 września 2022

Anna Claybourne: Atlas syren. Wodny lud z różnych stron świata

Nasza Księgarnia, Warszawa 2022.

Podwodne istoty

Ogromną popularnością cieszą się na rynku wydawniczym rozmaite kompendia i tomiki edukacyjne, bez względu na to, czego dotyczą. Wśród picture booków o wymiarze informacyjnym znalazł się teraz "Atlas syren. Wodny lud z różnych stron świata" - skrótowa prezentacja legend, mitów i wierzeń, które zaludniają wyobraźnię odbiorców dziwnymi stworami z pogranicza światów i środowisk. Anna Claybourne skupia się na podsumowaniach i porównaniach. Szuka sposobu na przedstawianie jak największej liczby danych w niewielkich partiach tekstu. Narracja została podzielona ze względu na geografię - to kontynenty wyzwalają opowieści - w różnych miejscach powstają różne opowieści, można doszukiwać się w nich części wspólnych (albo łączyć je z innymi legendami, dzięki osobnym lekturom), ale można też sprawdzać, jak wodne ludy inspirowały i wyzwalały kreatywność. "Atlas syren" to oczywiście książka poświęcona postaciom nieistniejącym, jednak Anna Claybourne próbuje podać jak najbardziej szczegółowe informacje na temat kolejnych stworzeń. Streszcza legendy, błyskawicznie wrzuca odbiorców w tematy. Nie naświetla powiązań ani zależności, nie zastanawia się nad tym, które rozwiązania pojawiły się jako pierwsze: liczy się tylko możliwość stworzenia portretów syren. Jednoakapitowe komentarze pozwalają na zorientowanie się w temacie (znakomicie uzupełnia to wiedzę ze szkolnych lekcji na temat mitologii: przypomina dzieciom, że jest mnóstwo wierzeń, których nie przerabia się w szkole, a które bywają bardziej kolorowe niż te prezentowane w podręcznikach).

Co pewien czas pojawia się jeszcze dodatkowa rozkładówka z omówieniami kontekstu życia syren: to miejsca na opisywanie miejsc, w których syreny pojawiają się najczęściej, magicznych zdolności, domów syren, stworzeń pomyłkowo branych za syreny, syren w starożytności albo spotkań z istotami nie z tego świata: to opowieści, które nie zmieszczą się w standardowych portretach - a uzupełniają wiedzę i pomagają w lepszym zorientowaniu się w temacie wodnych ludów. Chociaż trudne wydaje się streszczenie legend i mitów w krótkiej charakterystyce, Anna Claybourne radzi sobie z tym wyzwaniem: "Atlas syren" może być pierwszym przewodnikiem po tych stworzeniach, wskazówką dla tych odbiorców, którzy chcieliby wejść w świat fantazji i kultur z różnych zakątków świata.

Miren Asiain Lora unaocznia pomysły i przyciąga wzrok za sprawą obrazków. Jak często w picture bookach z atlasowych serii Naszej Księgarni bywa, i tutaj spisy treści poszczególnych rozdziałów zapewnia mapka z odpowiednio rozmieszczonymi bohaterami: dzieci przekonają się, które syreny mogły się spotykać, a które mimo dystansu terytorialnego zostały podobnie wykreowane. Jest tu kolorowo, ale to nie bajkowe wizerunki syren liczą się najbardziej: chodzi o podtrzymanie zainteresowania i o wspomaganie wyobraźni. "Atlas syren" jest picture bookiem, ale nie dla najmłodszych: trafi do samodzielnie czytających dzieci, tych, które lubią zgłębiać różne historie i poszukują nowych wrażeń w lekturach. To ciekawy dodatek do baśni i mitów, przegląd ludzkich pomysłów.

niedziela, 1 kwietnia 2018

Anna Claybourne: Dlaczego ryby nie toną i inne ważne pytania

PWN, Warszawa 2018.

Zagadki zwierzęce

Lubiany przez dzieci i dorosłych system pytań i odpowiedzi sprawdza się w tematycznych publikacjach popularnonaukowych. Jest to zabieg, za pomocą którego można rozbudzać ciekawość maluchów i zachęcać do dalszej lektury. Anna Claybourne wykorzystuje pisarski schemat do zagłębiania się w świat zwierząt, czyli do ponownego zaprezentowania tego, co i tak znajduje uznanie małych odbiorców. „Dlaczego ryby nie toną” to krótka i pełna ciekawostek oraz zagadek opowieść i podróż po świecie fauny.

Spis treści składa się tu z przedziwnych pytań zbliżonych do tych, które często zadają kilkulatki („Dlaczego zwierzęta robią kupę”). To próby zrozumienia rzeczywistości przefiltrowanej przez ludzkie spojrzenie („dlaczego zwierzęta nie noszą ubrań”) i wynikające z porównań wątpliwości („dlaczego ptaki potrafią latać, a ja nie”). Znajdzie się tu miejsce na dociekanie początków odkryć („kto wymyślił dojenie krów”) i na zaskoczenia („czy węże mają pępki”). Wachlarz tematów jest bardzo szeroki, różny też jest stopień szczegółowości pytań. Claybourne stara się zachować pewien porządek w prezentowaniu sekretów zwierząt. Najpierw próbuje zdefiniować pojęcia i wytłumaczyć, kto nadaje nawy gatunkom, pokazuje też odległą przeszłość oraz proces ewolucji. Kolejne pytania stawiane przez nią mają swoje drugie dno, temat wiodący (który zostanie poruszony w rozdziale). Tu widać, że autorka chce zahaczyć o niemal każde zagadnienie – omawia kwestię jedzenia, higieny, snu, rozmnażania, karmienia młodych, radzenia sobie w różnych środowiskach czy sposobów komunikowania się. Tłumaczy wzajemne zależności ludzi i zwierząt – proces udomawiania cz podobieństwa. Zajmuje się prezentowaniem zmysłów, ale i wyjątkowością zwierząt: migracjami, inteligencją czy talentem do kamuflażu. Tak dzieci mogą rozpocząć wędrówkę po świecie zwierząt i przekonać się, jak wiele niespodzianek czeka tu na odkrycie. Jedno pytanie zaznaczone w tytule rozbija się następnie na kilka mniejszych – każdy akapit dostaje tu swój „tytuł” – kolejną dawkę wiedzy. Wyjaśnienia zostają ozdobione zdjęciami i „dziwnymi” grafikami czy rysunkami, pytaniami do czytelników, graficznymi odsyłaczami – tak, żeby dostarczać dzieciom wielu bodźców, nauczyć je kojarzenia faktów i zamieniać tradycyjną linearną lekturę w niemal internetową przygodę, skakanie po rozdziałach i szukanie wiedzy nieoczywistej.

Jest ta publikacja starannie przygotowana z myślą o najmłodszych. Rzecz jasna, rezygnacja z prób zwracania uwagi odbiorców pozwoliłaby zmieścić w tomiku jeszcze więcej danych, ale tutaj lektura ma kojarzyć się z zabawą i przyjemnością, a nie zdobywaniem wiedzy. Zamiast naukowego podejścia – graficzna trampolina. To coś w sam raz dla dzieci, które niespecjalnie mają ochotę skupiać się na skomplikowanych treściach. W tym wypadku odkrywanie tajemnic ze świata zwierząt rozbudza ciekawość. „Dlaczego ryby nie toną” – drugi tomik w serii – to mimo wtórności formy wobec wielu rynkowych hitów publikacja bardzo udana i zachęcająca nie tylko do czytania, ale i do dalszego poszukiwania informacji.