Poradnia K, Warszawa 2026.
Tęsknota
Małgorzata Kalicińska po raz kolejny pokazuje, że nie dba o schematy pojawiające się w powieściach obyczajowych i szuka własnego sposobu wyrazu i swoich tematów. „Nostalgia. Rzecz o moich ukochankach” to propozycja, w której dzieli się z czytelnikami nie tylko osobistym pomysłem na opowieść o normalnych miłościach, ale też specyficznym językiem, czasami wpadającym w nieprzezroczyste nastroje. To opowieść, która zaczyna się od śmierci – i która sięga w daleką przeszłość. Bohaterka, Maria, przedstawia tu historię swoich dwóch wielkich miłości, Piotra i Filipa. Piotr umiera na raka – i o tym czytelnicy dowiedzą się od razu. Jednak następne retrospekcje i rozdziały wspomnieniowe pokażą, jak budowała się ta relacja. Maria jest wdową po Filipie – i szczęście znalazła także w drugim, niesformalizowanym związku. Ale tęskni za obydwoma partnerami, nie może się pogodzić z tym, że została sama, próbuje nawet zawierać nowe znajomości, ale im poświęca niewiele miejsca. Najbardziej liczy się to, co było. Rozmyślaniom sprzyja duży dom na pustkowiu – wokół są tylko dzikie chaszcze, łąki i lisica, która przychodzi po jedzenie i pomieszkuje w starej, rozpadającej się szopie. A może nawet kilka pokoleń lisic. Maria nie wie, nie ingeruje przesadnie w życie zwierzaka, ma dość swoich spraw.
Piotr to nastoletnia miłość, którą przerwały przyziemne sprawy. Rozstanie, a później spotkanie po wielu latach sprawia, że miłość na nowo wybucha. Maria i Piotr chcą spróbować tego, czego nie zaznali w młodości. A ponieważ Piotr zaczyna chorować i dużo czasu spędza w łóżku, kobieta może snuć rozmaite opowieści, które odwrócą jego uwagę od cierpienia i bólu. Piotr chce wiedzieć wszystko, nie tylko wspominać własne doświadczenia, ale też poznać małżeństwo Marii. I tak czytelnicy dowiedzą się o Filipie, ponurym magistrze ze starannie skrywanym talentem.
Te dwie historie wplata Małgorzata Kalicińska do opowieści niemal szkatułkowo, ale przez nacisk kładziony na przeszłość, trudniej będzie uwierzyć w teraźniejszość – preteksty do rozważań i wspomnień stają się zbyt banalne, żeby były przekonujące. I tak każdy czeka na wyznania dotyczące minionych chwil szczęścia. Autorka nie szuka powodów do euforii, raczej pokazuje miłość zwyczajną, wręcz zbanalizowaną – chociaż przecież piękną i prawdziwą. Nie sprawi, że czytelniczki zapałają wielkim uczuciem do Filipa albo do Piotra, raczej będą się zastanawiały, co bohaterka w nich widziała. Zderzy odbiorczynie z trudami ciężkiej choroby, zmianami charakteru i zachowania – tym wszystkim, o czym przeważnie nie mówi się w idealizowanych historiach. Tu idealizowania nie ma. „Nostalgia” to opowieść spokojna, wyczyszczona z wielkich namiętności – i przez to bardziej przekonująca zwłaszcza starsze grono odbiorczyń. Co ciekawe, autorka na początku chce unikać wchodzenia bohaterom do sypialni, ale z czasem wpada w przedziwne tematy i sformułowania, które kłócą się z jej pierwszymi założeniami (smak fiutka i waginki – nawet jeśli wyzwala przyjemne skojarzenia – nie pasuje kompletnie do przyjętego trybu raczej pruderyjnego opisywania kontaktów między bohaterami). „Nostalgia” jest opowieścią o tęsknocie, a nie o miłości – i jako taka będzie przekonywać odbiorczynie, że mimo wszystko warto się zakochać i iść za marzeniami.
Recenzje, wywiady, omówienia krytyczne, komentarze.
Codziennie aktualizowana strona Izabeli Mikrut
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.
Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.
NIE KORZYSTAM Z AI.
Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.
Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.
NIE KORZYSTAM Z AI.
Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.
Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz