Czytelnik, Warszawa 2026.
Podróż
Każda wyprawa zmienia człowieka. Sándor Márai postanawia zatem potraktować ją jako źródło literackiej inspiracji i zaproponować swoim czytelnikom szereg przeżyć oraz spostrzeżeń związanych z poznawaniem miejsc, kultur i specyfiki społeczeństw (ale nie narodowości). Doświadczenia płynące z dość szybkiego przecież – bo związanego z podróżą a nie przeprowadzką - zmieniania miejsc pobytu dają się przerobić na niezwykle trafny i ponadczasowy filozoficzny reportaż. Sándor Márai jest tak samo uważnym obserwatorem w podróży jak i w tworzeniu literatury – a teraz pozwala czytelnikom podążać za sobą i budować sieć skojarzeń w oparciu o obserwacje. „Patrol na Zachodzie” to wyprawa z 1935 roku – jej celem są stolice państw uznawanych przez Węgrów (i nie tylko) za kwintesencję postępu i nowoczesności. Sándor Márai trafia do Paryża i do Londynu, a odbiorcom tego tomu pozwala wręcz podróżować ze sobą. Ma oczy szeroko otwarte i rejestruje kolejne zaskoczenia albo wrażenia. Nie zamierza – co ważne – przepisywać przewodników, nie interesuje go zwiedzanie czy wyprawa o charakterze turystycznym. Owszem, świetnie zdaje sobie sprawę z miejsc, które odwiedzić po prostu należy, a jednak pojawiają się one we wzmiankach bardziej niż jako sedno komentarzy. Márai jest wyczulony na ludzi, którzy go mijają, na rozpoznane już trasy, na odczucia i możliwości. Jest tym podróżnikiem, który ucieka od banałów, stara się zajrzeć pod powierzchnię, żeby znaleźć coś intrygującego i zaskakującego z perspektywy czytelników. A jednoczenie kolejne odkrycia prowadzą do ważnych i cennych refleksji na temat kondycji ludzkości. Co ciekawe, Márai często rezygnuje w tych przemyśleniach z tu i teraz na rzecz uniwersalności – dba o to, żeby zmiana miejsca i otoczenia pozwoliła mu na wyciąganie daleko idących wniosków na temat miejscowych. Nie wywyższa się przy tym – ale też nie stawia na piedestale ludzi innych narodowości, nie to jest jego zadaniem. „Patrol na Zachodzie” to książka, która dzisiaj stanowić może popis literacko-reportażowy. Nadaje się na przeciwwagę dla pospiesznie tworzonych wspomnień z wypraw – tu liczy się każdy drobiazg, który da się zamienić na istotę rzeczy w ocenie porządku świata. Ta książka objętościowo na pierwszy rzut oka może się wydawać niepozorna, ale mieści się w niej mnóstwo tematów wartych ocalenia i fraz, które nieodmiennie do tego autora przyciągają. Sándor Márai nie zamierza być dla czytelników przewodnikiem ani kompanem w podróży – chyba że ktoś chce odbyć akurat podróż mentalną, wymagającą uważności i solidnej dawki wiedzy. To lektura ambitna i mocno wyróżniająca się na rynku wydawniczym. Sándor Márai znany jest bardziej ze swojej prozy – jednak i tu charakterystyczny styl sklasyczniałego już twórcy jest wyrazisty i ciekawy. „Patrol na Zachodzie” to książka, w której droga do celu jest nawet ważniejsza niż sam cel – a autor pokazuje, jak można przeżywać zmianę miejsca pobytu, żeby trafić nawet do kolejnych pokoleń.
Recenzje, wywiady, omówienia krytyczne, komentarze.
Codziennie aktualizowana strona Izabeli Mikrut
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.
Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.
NIE KORZYSTAM Z AI.
Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.
Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.
NIE KORZYSTAM Z AI.
Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.
Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz