* * * * * * O tu-czytam

czwartek, 19 maja 2022

Roch Sulima: Powidoki codzienności

Iskry, Warszawa 2022.

Zwyczaje

Trudno sobie wyobrazić lepsze otwarcie potężnego tomu "Powidoki codzienności" niż rozmowa z Rochem Sulimą - obszerne tłumaczenia, humor zaprawiony ironią i spostrzeżenia, które kierują uwagę w strony nieoczekiwane. O "ekspertach życia" autor wyraża się niezbyt pochlebnie, sam jednak zapewnia przegląd charakterystycznych obecnie zachowań i społecznych zwyczajów, które składają się na obraz codzienności. Sam autor stwierdza, że nie interesują go teorie, a zjawiska, które odnoszą się do rzeczywistości, są znane i wspólne grupie odbiorców. Najważniejsze jest to, że Roch Sulima dostrzega przełomy i fakty, które mają wpływ na codzienność - potrafi je umieścić w kontekście filozoficzno-kulturowym i wyjaśnić ich znaczenie. Każde zagadnienie to osobny tekst, krótki, lecz naszpikowany odniesieniami (każdorazowo czytelników zachwycić może zestaw przypisów), konkretny i trafny - powiązany ze zmianami obyczajowości. Zamiast potocznej wiedzy o obyczaju - czyli tego, co wszyscy przeczuwają, ale niekoniecznie są w stanie umieścić w badaniach nad życiem codziennym, proponuje rozwiązania systemowe, przyglądanie się typom zachowań. Co ciekawe, pojawia się tu też metaobyczajowość, próba scharakteryzowania specyfiki obyczajów dzisiaj (w odniesieniu do tradycji).

Równie satysfakcjonujący co inspirujący może być zbiór tematów, które wybiera sobie Roch Sulima na wiodące w kolejnych tekstach. Eseje prowadzą od plaży do telefonu komórkowego, od etosu pracy na stadiony zamienione w bazary. Autor wychodzi na ulice i sprawdza, jak w dyskursie zaistniał Ogólnopolski Strajk Kobiet czy - jak wyglądało brutalizowanie języka w sferze publicznej. Znajduje miejsce na analizowanie "smartów" i na refleksję nad śmieciami (co zresztą wydaje się dość modnym zagadnieniem w ostatnich latach). Za każdym razem - niezależnie od kwestii, która wybija się na pierwszy plan - jest w stanie nie tylko zdefiniować zachodzące procesy i wskazać ich znaczenie dla odbiorców - ale też umiejscowić je w kontekście kulturowym, opatrzyć mnóstwem odniesień i skojarzeń. Obudowane filozoficznymi komentarzami i wypełnione ciekawostkami stają się sposobem na odnotowanie tego, co istotne dzisiaj. Roch Sulima zamienia się zatem w przewodnika po codzienności - chociaż w tym wymiarze, we w ten sposób uchwyconej rzeczywistości wszystko wybrzmiewa silniej, okazuje się mniej intuicyjne a bardziej skategoryzowane i uporządkowane. Nie ulega wątpliwości, że autor tomu może zaproponować oryginalne ujęcie: tym przekona do siebie sporą grupę czytelników złaknionych ambitnej lektury. Równie ważny jest fakt, że każde zagadnienie zyskuje osobne podejście - nie ma jednego schematu, według którego Roch Sulima tworzyłby swoje teksty - eseje stanowią samodzielne całości. To, co zakodowane w języku i w zwyczajach, w postawach ludzi i w tradycjach - ujawnia się tutaj w charakterystycznych omówieniach. Nie ma w nich naiwności ani wyszukiwania na siłę tego, co najlepiej określi rzeczywistość. Roch Sulima jest przekonujący, bez względu na to, czy analizuje rytuały powitalne, czy dewastacje cmentarzy jako zjawisko ostatnich lat. Sam uważnie obserwuje rzeczywistość, ale nie zapomina o opracowaniach kulturoznawczych. Mariaż tych dwóch sposobów zdobywania wiedzy procentuje - "Powidoki codzienności" to książka, która wywrze duże wrażenie na odbiorcach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com