* * * * * * O tu-czytam
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.

Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.

NIE KORZYSTAM Z AI.

Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szukaj i znajdź. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szukaj i znajdź. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 marca 2026

Gdzie są Bluey i Bingo? Szukaj i znajdź

Harperkids, Warszawa 2026.

Zabawa z Bingo

Takie książeczki do najmłodszych najszybciej docierają – gadżetowe publikacje będące naturalnym efektem medialnego zainteresowania nie potrzebują dodatkowej reklamy. Wszyscy fani niebieskich kwadratowych psów będą zachwyceni, mogąc przedłużyć sobie zabawę z tymi postaciami. „Gdzie są Bluey i Bingo” to tomik, który trafi do najmłodszych i przekona ich nie tylko do skupiania uwagi i wskazywania potrzebnych akurat przedmiotów lub bohaterów na bardzo kolorowych kreskówkowych ilustracjach – ale też do prób poznawania liter, żeby kojarzyć podpisy z odpowiednimi obrazkami. Każda rozkładówka to wielki obrazek i polecenie na marginesie książki. W ramach polecenia odbiorcy otrzymują jedno zdanie wyjaśnienia (nakreślające kontekst, przedstawiające bohaterów lub przypominające, co najbardziej lubią oni robić) – to zdanie dodatkowe, które umacnia więź odbiorców z postaciami z kreskówkowej serii, zbędne w procesie poszukiwań elementów obrazka, ale ważne dla kolorytu lokalnego. Do tego wyliczenie, w którym pojawiają się kolejne elementy dużego rysunku w wersji nazwanej i obrazkowej – małe piktogramy ułatwiają zadanie i pozwalają dzieciom rozwijać słownictwo, na przykład jeśli ktoś nie jest pewny, co to jest marakas, jak wygląda taśma miernicza albo schładzacze do puszek – może wykorzystać rysunkowe podpowiedzi, a przy okazji poszerzyć swój zasób leksykalny. „Gdzie są Bluey i Bingo” to zatem zaproszenie do zabawy na każdej rozkładówce. Blue, Bingo i ich rodzina czy przyjaciele bawią się w najlepsze, na każdym obrazku dzieje się coś innego – bardzo często to nawiązania do sytuacji z kreskówek i do zachowań doskonale znanych małym fanom, więc dzieci będą mogły przypominać sobie ulubione pomysły z kreskówek, albo nabierać ochoty na oglądanie kolejnych odcinków. Zanim to jednak nastąpi, będą działać, żeby odkryć i wskazać wszystkie potrzebne elementy na dużym rysunku. Oczywiście to tomik kierowany do najmłodszych, nie może zatem być tu zbyt wiele szczegółów, jednak dwuwymiarowość ilustracji sprawia, że dość trudno jest wychwycić od razu wszystkie pożądane fragmenty – dzieci będą się musiały skupić i wybrać oglądanie obrazków po kawałku, zwłaszcza że raczej nie zapamiętają wszystkich niezbędnych do wyszukiwania wskazówek i nie będą w stanie zrealizować rozbudowanego zadania za jednym razem. To sprawia, że tomik „Gdzie są Bluey i Bingo” wystarczy na dłużej i pozwoli najmłodszym na radosną zabawę z ulubionymi bohaterami. Gdyby ktoś mimo wszystko miał problemy ze wskazaniem konkretnego przedmiotu, będzie mógł wspomóc się kluczem odpowiedzi zamieszczonym na końcu tomu – najmłodsi jednak raczej zechcą bawić się razem z Blue i Bingo, a przy okazji wkraczać do ich świata i śledzić radosne pomysły. Tak przygotowany tomik stawia na jeden rodzaj łamigłówek, ale nie znudzi się dzieciom dzięki zaproszeniu do świata Bluey.

sobota, 30 listopada 2024

Szukaj i znajdź. Akiko

Harperkids, Warszawa 2024.

Świat Akiko

Akiko to poziom wyżej niż jednorożce, które bardzo dzielą społeczeństwo (to znaczy – część w nie wierzy, część wyśmiewa jako infantylny pomysł). Poziom wyżej – bo Akiko to kociorożec. I tu wiadomo, że nikt nie będzie miał wątpliwości, że stworzenie zasługuje na miłość i uznanie – jest w końcu uroczym kociakiem, tylko z rogiem na środku czoła. Ten róg nie odbiera mu uroku, więc jeśli małym odbiorcom znudziły się już konie z rogami, być może z zachwytem przyjmą ozdobionego w ten sposób kota. Zwłaszcza że Akiko przynosi szereg wyzwań. W książeczce wycinanej na kształt kociej głowy (z rogiem) i z pluszowymi uszkami (co przypomina o interaktywnym charakterze części publikacji dla najmłodszych w tym wydawnictwie) znajdują się wyrysowane ze szczegółami kolejne przestrzenie i plany miejsc ze świata Akiko. Kociorożce bawią się i brykają na plażach i w ogrodach, w bibliotece i w miasteczku – i podczas różnych pór roku (bo przecież pogoda też zmienia wygląd miejsc i zachowania bohaterów). Spore rysunki są tutaj wypełnione detalami, maleńkie kociorożce i równie maleńkie elementy przywodzą na myśl szczegółowe mapy – tu jednak chodzi nie tyle o nawigowanie po wymyślonych krainach, co o poszukiwania. I to poszukiwania czterdziestu (na każdej rozkładówce) miniaturowych motywów, nieznaczących w kontekście całych przestrzeni. Do tego zawsze trzeba wskazać, gdzie ukrywa się Akiko. Potrzebna jest tu cierpliwość nie lada i umiejętność wyławiania detali z obrazków, które na pierwszy rzut oka sprawiają wrażenie chaotycznych (chociaż i tak cukierkowych). W świecie Akiko dzieje się mnóstwo – w związku z tym czeka odbiorców sporo obserwowania i wyciągania wniosków, a może także snucia odpowiednich narracji: w końcu wielkość elementów i stopień skomplikowania wielkoformatowych obrazków sugeruje, że jest to publikacja dla starszych dzieci (kartonowe strony i uszka do miziania z kolei przywodzą na myśl najmłodszych odbiorców). Można tu zatem na wiele sposobów korzystać z tomiku – i cieszyć się przebywaniem w rzeczywistości, w której roi się od maleńkich rozbrykanych kociorożców. Są to obrazki, które wypadają uroczo: mogą się podobać małym fanom kociorożców – ten świat jest maksymalnie przyjazny, oswojony i kolorowy, rodem z wyobraźni. Chce się w nim przebywać – i dlatego wyszukiwanka w tym stylu to znakomity pomysł, na pewno przyciągnie uwagę dzieci i zachęci je do trenowania spostrzegawczości. Zabawa nie znudzi się najmłodszym odbiorcom – bo każda rozkładówka utrzymana jest w innej tonacji kolorystycznej, chociaż wszystkie łączą się w całość. „Szukaj i znajdź. Akiko” to sympatyczna rozrywka, którą dzieci mogą wykorzystywać także do ćwiczenia uważności. Kolorowy i sympatyczny świat, do którego można się przenosić i który zachęca do snucia samodzielnych narracji.