Dwie Siostry, Warszawa 2022.
Poświęcenie
Mały Wilk jest bardzo cierpliwy: kiedy ma marzenie, mija rok, zanim udaje się je spełnić. Po to, żeby przekonać się, dlaczego warto realizować pomysły bliskich. Mały Wilk marzy o listku, który wisi wysoko na drzewie, poza zasięgiem bohatera. Zatem Mały Wilk informuje o swoich nadziejach Dużego Wilka - liczy na pomoc i na to, że jego oczekiwanie nie zostanie zbagatelizowane. Z upływem czasu Mały Wilk zmienia zdanie co do przeznaczenia listka: raz chce go zjeść, innym razem chce się w nim przejrzeć. Bardzo wiele pomysłów ma bohater, zwłaszcza że i listek zmienia się z czasem. Każda pora roku przynosi kolejną metamorfozę - i zaktualizowanie pomysłów Małego Wilka. Duży Wilk tymczasem czeka: nie chce natychmiast rzucać się do realizowania prośby Małego Wilka. Uznaje, że na wszystko przyjdzie pora i że jeśli marzenie Małego Wilka jest prawdziwe, to wytrzyma próbę czasu. W rzeczywistości znajduje kolejne powody do tego, żeby nie podejmować wysiłku i nie wspinać się na drzewo. Listek rozpala zmysły Małego Wilka: prowokuje go do kolejnych prób przekonania Dużego Wilka co do zasadności wspinaczki po drzewie. Duży Wilk w pewnym momencie - już nie nagabywany - postanawia spełnić prośbę Małego Wilka, wchodzi po listek na drzewo - a dlaczego? Czytelnikom nie trzeba będzie tego tłumaczyć: wszyscy zrozumieją, co oznacza chęć zdobycia listka.
"Duży Wilk i Mały Wilk, i listek, który nei chciał stać" to publikacja obrazkowa dla najmłodszych. Ale jednocześnie książka mocno filozoficzna, mimo ograniczonego mocno tekstu. Nadine Brun-Cosme zdecydowała się na włączanie do historyjki scenek nieoczywistych. Nie wyjaśnia dosłownie, co oznaczają reakcje Dużego Wilka i z jakimi uczuciami mierzą się bohaterowie: to zadanie dla odbiorców i ich rodziców, towarzyszących im w lekturze. Dzieci przekonają się, że dla bliskich robi się różne rzeczy, niekoniecznie sensowne - automatycznie dowiedzą się również, że marzenia ulegają zmianom. Sam listek, w zależności od sytuacji, będzie wywoływać różne uczucia. O nich można też porozmawiać po lekturze - żeby nie zostawiać najmłodszych z koniecznością samodzielnego przetrawienia przesłań. Jednak chociaż nie padają tu żadne definicje ani żadne wyjaśnienia, dla czytelników będzie jasne, co oznaczają konkretne reakcje postaci. Duży Wilk nie musi nazywać przyczyn swojego działania, Mały Wilk wcale nie szuka uzasadnień: wystarczy mu, że wyrazi swoje pragnienia i odpowiednio długo będzie się skupiał na celu. Listek, który nie spada, jest w tej bajce odpowiednikiem zachcianki przeradzającej się w coś znacznie poważniejszego. Odbiorcy bez trudu zrozumieją, o co chodzi Małemu Wilkowi - dlaczego ten listek staje się dla niego tak istotny. A z czasem Nadine Brun-Cosme przypomina, że nie zawsze pragnienie zdobycia jakiegoś niedostępnego przedmiotu przewyższa troskę o najbliższych. To nie jest bajka o zrywaniu listka z czubka drzewa - to bajka o relacjach między dorosłym i dzieckiem - którzy są połączeni konkretnym (chociaż niekoniecznie sensownym z szerszej perspektywy) celem.
Recenzje, wywiady, omówienia krytyczne, komentarze.
Codziennie aktualizowana strona Izabeli Mikrut
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.
Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.
NIE KORZYSTAM Z AI.
Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.
Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.
NIE KORZYSTAM Z AI.
Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.
Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nadine Brun-Cosme. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nadine Brun-Cosme. Pokaż wszystkie posty
piątek, 11 listopada 2022
wtorek, 23 marca 2021
Nadine Brun-Cosme: Duży Wilk i Mały Wilk
Dwie Siostry, Warszawa 2021.
Przyjaźń
To jedna z tych wzruszających historii, które nakreślone zostały zaledwie kilkoma wymownymi scenkami i wcale nie potrzebują skomplikowanych fabuł, żeby zapaść w pamięć i w serca odbiorców w każdym wieku. "Duży Wilk i Mały Wilk" to picture book, który stworzyli Nadine Brun-Cosme (tekst) oraz Olivier Tallec (ilustracje), a przedstawia drobną, chociaż wiele mówiącą scenkę obyczajową. Oto Duży Wilk - bohater, który mieszka sam na szczycie wzgórza pod drzewem. Nie szuka towarzystwa, nie potrzebuje też innych, żeby funkcjonować. Odkąd pamięta, żyje w tym miejscu i jest mu dobrze. Ale pewnego dnia na horyzoncie pojawia się Mały Wilk. Duży Wilk trochę się boi: nie wie, jakie są intencje przybysza, nie ma też pewności, czy Mały Wilk nie okaże się większy od niego - wówczas byłby potężnym zagrożeniem. Mały Wilk przychodzi i nie mówi ani słowa, po prostu jest obok. Autorka znajduje przestrzeń na to, by wzbudzić w bohaterach niepewność, poczucie przywiązania, tęsknotę czy radość - i to wszystko przekazuje czytelnikom. "Duży Wilk i Mały Wilk" to książeczka, która w prosty sposób wyjaśnia dzieciom, na czym polega przyjaźń, miłość i przywiązanie - nie za pomocą abstrakcyjnych pojęć, a realnej sytuacji, która w dodatku ma wiele znaczeń, ale jest zrozumiała bez względu na wiek czytelników. To książka, która bardzo zapada w pamięć - po lekturze prowadzi do przemyśleń na temat relacji międzyludzkich. Dwaj sympatyczni bohaterowie nie rozmawiają ze sobą niemal wcale - słowa mogłyby wprowadzić przestrzeń do konfliktów albo zburzyć to, co buduje się samo. Liczą się gesty - i to gesty wiele mówiące. Każdy maluch, który obejrzy takie postawy obu wilków, będzie doskonale rozumieć ich intencje i odczucia - utożsami się z którymś z bohaterów, a do tego - zrozumie jego wahania. Daje się sytuację z tomiku przełożyć na doświadczenia dzieci, co tym bardziej potęguje zainteresowanie tomikiem. Im bardziej będą się mali odbiorcy zanurzać w świecie dwóch wilków, tym ciekawsze wnioski na temat ich wzajemnych zależności wysnują.
Poza pomysłowym (choć maksymalnie uproszczonym) tekstem jest tu olśniewająca szata graficzna. Liczą się kolory, które wprowadzają odpowiednią atmosferę i dopowiadają to, czego nie ma w narracji, a także - wielkie przestrzenie. Tallec operuje perspektywą, żeby pokazać oba wilki, ich uczucia przekazuje przez oczy. Bajkowi bohaterowie mają przesadnie wydłużone pyski i nietypowe jak na wilki barwy, urzekają naiwnością w wyglądzie - wszystko jedno, czy są stworzeni za pomocą farb czy kredek (Tallec genialnie posługuje się światłocieniem i potrafi pozornie prosty kształt przemienić w olśniewającą postać). Prostota w połączeniu z wielkim talentem - to coś, co spodoba się nie tylko najmłodszym.
"Duży Wilk i Mały Wilk" to jedna z tych historii, które powinny przejść do klasyki literatury czwartej ze względu na jakość opowieści, staranność wykonania i zestaw znaczeń, jakie oferuje się najmłodszym odbiorcom. Niewiele tu tekstu, za to treści docierają do każdego czytelnika - starszego i młodszego - i zmieniają go bezpowrotnie.
Przyjaźń
To jedna z tych wzruszających historii, które nakreślone zostały zaledwie kilkoma wymownymi scenkami i wcale nie potrzebują skomplikowanych fabuł, żeby zapaść w pamięć i w serca odbiorców w każdym wieku. "Duży Wilk i Mały Wilk" to picture book, który stworzyli Nadine Brun-Cosme (tekst) oraz Olivier Tallec (ilustracje), a przedstawia drobną, chociaż wiele mówiącą scenkę obyczajową. Oto Duży Wilk - bohater, który mieszka sam na szczycie wzgórza pod drzewem. Nie szuka towarzystwa, nie potrzebuje też innych, żeby funkcjonować. Odkąd pamięta, żyje w tym miejscu i jest mu dobrze. Ale pewnego dnia na horyzoncie pojawia się Mały Wilk. Duży Wilk trochę się boi: nie wie, jakie są intencje przybysza, nie ma też pewności, czy Mały Wilk nie okaże się większy od niego - wówczas byłby potężnym zagrożeniem. Mały Wilk przychodzi i nie mówi ani słowa, po prostu jest obok. Autorka znajduje przestrzeń na to, by wzbudzić w bohaterach niepewność, poczucie przywiązania, tęsknotę czy radość - i to wszystko przekazuje czytelnikom. "Duży Wilk i Mały Wilk" to książeczka, która w prosty sposób wyjaśnia dzieciom, na czym polega przyjaźń, miłość i przywiązanie - nie za pomocą abstrakcyjnych pojęć, a realnej sytuacji, która w dodatku ma wiele znaczeń, ale jest zrozumiała bez względu na wiek czytelników. To książka, która bardzo zapada w pamięć - po lekturze prowadzi do przemyśleń na temat relacji międzyludzkich. Dwaj sympatyczni bohaterowie nie rozmawiają ze sobą niemal wcale - słowa mogłyby wprowadzić przestrzeń do konfliktów albo zburzyć to, co buduje się samo. Liczą się gesty - i to gesty wiele mówiące. Każdy maluch, który obejrzy takie postawy obu wilków, będzie doskonale rozumieć ich intencje i odczucia - utożsami się z którymś z bohaterów, a do tego - zrozumie jego wahania. Daje się sytuację z tomiku przełożyć na doświadczenia dzieci, co tym bardziej potęguje zainteresowanie tomikiem. Im bardziej będą się mali odbiorcy zanurzać w świecie dwóch wilków, tym ciekawsze wnioski na temat ich wzajemnych zależności wysnują.
Poza pomysłowym (choć maksymalnie uproszczonym) tekstem jest tu olśniewająca szata graficzna. Liczą się kolory, które wprowadzają odpowiednią atmosferę i dopowiadają to, czego nie ma w narracji, a także - wielkie przestrzenie. Tallec operuje perspektywą, żeby pokazać oba wilki, ich uczucia przekazuje przez oczy. Bajkowi bohaterowie mają przesadnie wydłużone pyski i nietypowe jak na wilki barwy, urzekają naiwnością w wyglądzie - wszystko jedno, czy są stworzeni za pomocą farb czy kredek (Tallec genialnie posługuje się światłocieniem i potrafi pozornie prosty kształt przemienić w olśniewającą postać). Prostota w połączeniu z wielkim talentem - to coś, co spodoba się nie tylko najmłodszym.
"Duży Wilk i Mały Wilk" to jedna z tych historii, które powinny przejść do klasyki literatury czwartej ze względu na jakość opowieści, staranność wykonania i zestaw znaczeń, jakie oferuje się najmłodszym odbiorcom. Niewiele tu tekstu, za to treści docierają do każdego czytelnika - starszego i młodszego - i zmieniają go bezpowrotnie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






