Nasza Księgarnia, Warszawa 2021.
Porządki w bajkach
Były już fakty i plotki dotyczące smoków, teraz dzieci mogą się zapoznać z kolejnym ważnym zagadnieniem - "Fakty i plotki o kosmicznych piratach" to picture book kartonowy dla najmłodszych. Przemek Liput bawi się tutaj wyobraźniowym światem, zabierając małych odbiorców w kosmos. Piracka Galaktyka przeżywa tam właśnie poważne oblężenie, wszyscy przybywają w poszukiwaniu cukru. Autor pokazuje mapę Pirackiej Galaktyki i stopniowo wprowadza kolejnych bohaterów, tak, żeby dzieci musiały zapamiętywać przedstawiane treści i później orientować się w bajkowej opowieści. Tekst jest ograniczony do minimum, większość wydarzeń rozgrywa się na obrazkach, a Przemek Liput dodaje jedynie komentarze dotyczące tożsamości bohaterów czy wyjaśnienia uzupełniające ilustracje. Potrafi rozbawić, kiedy wymienia cechy pirata albo przedmioty w pirackiej akademii, proponuje przekrój pirackiego okrętu bojowego, dzieli na kategorie kolejne rodzaje ataków pirackich. Skupia się na prezentowaniu miejsc i działań, zabiera odbiorców i do kosmicznego kina, i do łazienki czy kuchni, przedstawia pirackie święta i rekordy - słowem, robi bardzo dużo, żeby uprawdopodobnić swój świat i wciągnąć w niego dzieci.
Przygotowana jest ta książka jak leksykon. Składa się w dużej części z wyliczeń, ewentualnie - wyjaśnień dodawanych do konkretnych pomysłów. Nie ma fabuły w klasycznym rozumieniu, ale tę bez trudu dodadzą sobie same dzieci, to do nich będzie należało opowiadanie o kosmicznych piratach i snucie własnych historii w oparciu o to, co Przemek Liput proponuje. Połączenie dwóch sfer - klasycznej pirackiej i futurystycznej kosmicznej oznacza, że więcej dzieci będzie mogło się wciągnąć w wyobraźniową przygodę. Opisy naszpikowane są "trudnymi" - rzadko używanymi w codzienności dzieci - wyrazami, więc Przemek Liput dba o poszerzanie zasobu słownictwa u najmłodszych. W ten sposób może też zasugerować odmienność historii, przypomnieć dzieciom, że nie proponuje im czegoś, co spotykają na każdym kroku.
Najważniejsze są tutaj ilustracje. Przemek Liput proponuje grafiki celowo udziwniane: za każdym razem wprowadza jakieś zaskakujące elementy, zależy mu na tym, żeby dzieci oglądały obrazki i chciały dzielić się znalezionymi rewelacjami z rodzicami - w ten sposób mogą na przykład ćwiczyć sztukę narracji i wprawiać się w zapamiętywaniu informacji. Oglądanie obrazków jest obowiązkowe, tylko tak można bowiem dotrzeć do treści, które nie pojawiły się w narracji słownej - to zestaw niespodzianek dla odbiorców, a jednocześnie wabików, które umożliwiają zainteresowanie najmłodszych tą pozycją. Przemek Liput uruchamia wyobraźnię i chce, żeby to samo zrobili odbiorcy tomiku - dzięki temu "Fakty i plotki o kosmicznych piratach" to propozycja w sam raz dla tych, którzy cenią sobie rozrywkę oraz rozwój dzieci. Na temat kosmicznych piratów można wypracować mnóstwo teorii - Przemek Liput porządkuje część pomysłów, resztę pozostawi odbiorcom. Umożliwia samodzielne tworzenie, zapewniając podstawy do niego. Sprawia, że mali odbiorcy poczują się jak autorzy książek - wzbogacą swoje zabawy i dowiedzą się, jak tworzyć wymyślone światy, żeby były jak najbardziej prawdopodobne.
Recenzje, wywiady, omówienia krytyczne, komentarze.
Codziennie aktualizowana strona Izabeli Mikrut
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.
Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.
NIE KORZYSTAM Z AI.
Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.
Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.
NIE KORZYSTAM Z AI.
Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.
Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przemek Liput. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przemek Liput. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 14 listopada 2021
piątek, 18 grudnia 2020
Przemek Liput: Opowiem ci, mamo... co robią dorośli
Nasza Księgarnia, Warszawa 2020.
Zaglądanie do sąsiadów
Kartonowe picture booki z serii Opowiem ci, mamo cieszą się wielkim powodzeniem, a cykl prężnie się rozwija. Nic dziwnego, to książki, które są popisami grafików, a przynoszą odbiorcom całkiem sporo zajęć. Nie ma w nich prawie tekstów, a ilustracje trzeba dokładnie prześledzić, żeby odkryć, jakie niespodzianki zamieścili tam autorzy. Do tego książki z cyklu - jak sam tytuł wskazuje - uczą dzieci prowadzenia narracji: żeby opowiedzieć rodzicom, co znalazło się na obrazkach, trzeba trochę wysiłku i ćwiczenia umiejętności. Seria okazała się strzałem w dziesiątkę i wyznacza trendy na rynku, a także inspiruje kolejnych ilustratorów. Przemek Liput, autor, który dołącza do Opowiem ci, mamo, realizuje oryginalny pomysł, jakiego do tej pory nie było. "Co robią dorośli" to wyzwanie. Także dlatego, że komputerowe grafiki są bardzo skomplikowane - o wiele bardziej niż typowe kształty kojarzone z lekturami dla najmłodszych. Ale poza tym za sprawą opisów. Do tego Liput zdecydował się na nawiązania do bardzo współczesnych rozrywek: proponuje program telewizyjny, rodzaj reality show. W ten sposób argumentuje system zaglądania do kolejnych domów i rodzin. Na początek tradycyjnie - zgodnie z wymogami cyklu - pierwsza rozkładówka przeznaczona została na prezentację bohaterów. Jest tu sześć rodzin, a każda wyjątkowa. Jedni porozumiewają się językiem migowym, inni opiekują się zwierzętami, jeszcze inni nie tworzą tradycyjnych rodzin, bo któregoś z filarów brakuje. Miłe urozmaicenie panuje w zawodach wybieranych przez rodziców: jedni decydują się na zajęcia artystyczne, inni - na nietypowe. Paleontolog, grotołazka, pszczelarz czy florystka - to już zapowiedź przygód. Do tego zmęczony lekarz, listonoszka czy architektka. Przemek Liput rozbudza tym wyobraźnię odbiorców. Udaje mu się zaintrygować dzieci już na wstępie.
Każda kolejna rozkładówka to zaglądanie do wybranych domów w ciągu dnia. Dzieci odpowiadają na pytania dziennikarzy - i ich wyjaśnienia zajmują dolną część strony i są tekstowe, w wypowiedzi wpisane zostały też polecenia dla małych odbiorców: trzeba będzie coś policzyć, przypomnieć, jaki zawód wykonuje bohater, wskazać zwierzęta, przejść labirynt - typowe łamigłówki autor sprytnie wplata w relację. Kiedy bohaterowie wychodzą z domu, pojawiają się scenki bardzo charakterystyczne i wprowadzające sporo zamieszania: obrazki z klatek schodowych czy ulic. Wtedy należy już bardziej się skupić, żeby znaleźć znajomych bohaterów i sprawdzić, co akurat robią. Rysunki są bardzo kolorowe i pełne szczegółów. Zasada działania jest już znana odbiorcom od początku serii: należy zapamiętać jak najwięcej informacji z pierwszej rozkładówki, a później wykorzystać je we własnej narracji tworzonej na podstawie ilustracji. "Opowiem ci, mamo, co robią dorośli" to publikacja ucząca sztuki zapamiętywania i sztuki opowiadania. Dzieci nie będą się przy niej nudzić, mogą wybrać różne strategie: wracać co pewien czas do początkowej prezentacji, skupiać się na jednej rodzinie aż do wyczerpania opowieści, albo sprawdzać działania wszystkich równolegle. Można zatem bawić się picture bookiem dowolnie i dopasowywać działania do nastroju albo do ciekawości. Przemek Liput podsuwa dodatkowe zadania, które pozwolą oderwać się od narracji, gdyby akurat jakieś dziecko zmęczyło się opowiadaniem i relacjonowaniem wydarzeń. Jednocześnie dobrze wpisuje się w serię i znajduje własny pomysł na realizację w jej ramach - zwraca tym na siebie uwagę.
Zaglądanie do sąsiadów
Kartonowe picture booki z serii Opowiem ci, mamo cieszą się wielkim powodzeniem, a cykl prężnie się rozwija. Nic dziwnego, to książki, które są popisami grafików, a przynoszą odbiorcom całkiem sporo zajęć. Nie ma w nich prawie tekstów, a ilustracje trzeba dokładnie prześledzić, żeby odkryć, jakie niespodzianki zamieścili tam autorzy. Do tego książki z cyklu - jak sam tytuł wskazuje - uczą dzieci prowadzenia narracji: żeby opowiedzieć rodzicom, co znalazło się na obrazkach, trzeba trochę wysiłku i ćwiczenia umiejętności. Seria okazała się strzałem w dziesiątkę i wyznacza trendy na rynku, a także inspiruje kolejnych ilustratorów. Przemek Liput, autor, który dołącza do Opowiem ci, mamo, realizuje oryginalny pomysł, jakiego do tej pory nie było. "Co robią dorośli" to wyzwanie. Także dlatego, że komputerowe grafiki są bardzo skomplikowane - o wiele bardziej niż typowe kształty kojarzone z lekturami dla najmłodszych. Ale poza tym za sprawą opisów. Do tego Liput zdecydował się na nawiązania do bardzo współczesnych rozrywek: proponuje program telewizyjny, rodzaj reality show. W ten sposób argumentuje system zaglądania do kolejnych domów i rodzin. Na początek tradycyjnie - zgodnie z wymogami cyklu - pierwsza rozkładówka przeznaczona została na prezentację bohaterów. Jest tu sześć rodzin, a każda wyjątkowa. Jedni porozumiewają się językiem migowym, inni opiekują się zwierzętami, jeszcze inni nie tworzą tradycyjnych rodzin, bo któregoś z filarów brakuje. Miłe urozmaicenie panuje w zawodach wybieranych przez rodziców: jedni decydują się na zajęcia artystyczne, inni - na nietypowe. Paleontolog, grotołazka, pszczelarz czy florystka - to już zapowiedź przygód. Do tego zmęczony lekarz, listonoszka czy architektka. Przemek Liput rozbudza tym wyobraźnię odbiorców. Udaje mu się zaintrygować dzieci już na wstępie.
Każda kolejna rozkładówka to zaglądanie do wybranych domów w ciągu dnia. Dzieci odpowiadają na pytania dziennikarzy - i ich wyjaśnienia zajmują dolną część strony i są tekstowe, w wypowiedzi wpisane zostały też polecenia dla małych odbiorców: trzeba będzie coś policzyć, przypomnieć, jaki zawód wykonuje bohater, wskazać zwierzęta, przejść labirynt - typowe łamigłówki autor sprytnie wplata w relację. Kiedy bohaterowie wychodzą z domu, pojawiają się scenki bardzo charakterystyczne i wprowadzające sporo zamieszania: obrazki z klatek schodowych czy ulic. Wtedy należy już bardziej się skupić, żeby znaleźć znajomych bohaterów i sprawdzić, co akurat robią. Rysunki są bardzo kolorowe i pełne szczegółów. Zasada działania jest już znana odbiorcom od początku serii: należy zapamiętać jak najwięcej informacji z pierwszej rozkładówki, a później wykorzystać je we własnej narracji tworzonej na podstawie ilustracji. "Opowiem ci, mamo, co robią dorośli" to publikacja ucząca sztuki zapamiętywania i sztuki opowiadania. Dzieci nie będą się przy niej nudzić, mogą wybrać różne strategie: wracać co pewien czas do początkowej prezentacji, skupiać się na jednej rodzinie aż do wyczerpania opowieści, albo sprawdzać działania wszystkich równolegle. Można zatem bawić się picture bookiem dowolnie i dopasowywać działania do nastroju albo do ciekawości. Przemek Liput podsuwa dodatkowe zadania, które pozwolą oderwać się od narracji, gdyby akurat jakieś dziecko zmęczyło się opowiadaniem i relacjonowaniem wydarzeń. Jednocześnie dobrze wpisuje się w serię i znajduje własny pomysł na realizację w jej ramach - zwraca tym na siebie uwagę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






