* * * * * * O tu-czytam
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.

Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.

NIE KORZYSTAM Z AI.

Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Książka do wyklejania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Książka do wyklejania. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 sierpnia 2025

Smerfy. Wielki film. Książka do wyklejania. Scenki i inne wyzwania

Harperkids, Warszawa 2025.

Smerfne zabawy

Zeszytowa książka o dużym fomacie pozwala dzieciom na zabawę naklejkami. „Smerfy. Wielki film. Książka do wyklejania” to kolejna publikacja związana z postaciami z kreskówek i wykorzystująca upodobanie najmłodszych do zabawy w naklejanie naklejek niekoniecznie w wyznaczonych do tego miejscach. Tomik jest wydany na kredowym papierze, można zatem traktować naklejki jako przedmioty wielokrotnego użytku – da się zmieniać stworzone scenki, poprawiać albo w ogóle modyfikować zawartość. Nie oznacza to, że dzieci zostaną pozostawione same sobie w pracy. „Scenki i inne wyzwania” to książeczka wypełniona łamigłówkami dla najmłodszych. Jest tu nawet sudoku (w wersji obrazkowej i mocno uproszczonej), pojawiają się porównywanki i uzupełnianki, albo zgadywanie po cieniach, do kogo należą. Znajdzie się też rodzaj testu na inteligencję – czyli uzupełnianie podanego wzoru. I to są wyzwania dla dzieci, które potrzebują wskazówek i konkretów. Ale kilka razy pojawiają się rozkładówki oznaczone hasłem „czas na scenkę” – i wtedy można według własnego uznania kreować obrazki w odpowiednio przygotowanych tłach. Trzeba przyznać, że tła rozbudzają wyobraźnię: to las, który odwiedza się w poszukiwaniu smerfojagód w ciągu dnia, ten sam las w nocy oraz magiczny portal – w „Wielkim filmie” bohaterowie korzystają z możliwości szybkiego przemieszczania się między światami czy prawdziwymi miejscami – w tym celu przekraczają właśnie kolejne magiczne portale. Teraz mali odbiorcy mogą zastanowić się, jak wygląda transfer przez magiczny portal i uzupełnić naklejkami z bohaterami całą rozkładówkę. Naklejki znajdują się na dwóch stronach na środku książki – czasami trzeba wykorzystywać konkretne, na przykład gwiazdki do oznaczania postępu pracy – ale zdarza się, że odbiorcy są nakłaniani do kreatywności i tworzenia własnych propozycji. W poleceniach przy scenkach nie ma mowy o właściwych bohaterach – można decydować się na istniejące naklejki bez żadnych podpowiedzi (i zawsze da się zmienić zdanie, jeśli efekt nie będzie zadowalający).

Jedyne, czego nie ma w tych tomikach – z racji kredowego papieru – to kolorowanki. Dlatego też twórcy starają się tak zabarwić strony, żeby nie było na nich białych miejsc zapraszających do malowania: w związku z tym publikacje z tej podserii urzekają barwnością i rozkładówkami, które nie kojarzą się w najmniejszym stopniu z tym, co dawniej było wyróżnikiem kreskówki. Smerfy zyskują nowe życie, mogą cieszyć kolejne pokolenie odbiorców – zostały tylko trochę podrasowane, żeby wytrzymać konkurencję z innymi postaciami funkcjonującymi na rynku. Gadżetowa publikacja towarzyszy kreskówce i pozwala odbiorcom na przebywanie z lubianymi postaciami. Ta książka to połączenie znanych postaci, naklejek, zabawy i kreatywności oraz ćwiczeń manualnych i gier logicznych. W niewielkim tomiku znalazło się całkiem sporo wyzwań i ciekawych z perspektywy najmłodszych rozrywek – tak przygotowana pozycja może wygrywać z komputerami, przynajmniej na pewien czas.

sobota, 26 lipca 2025

Miraculous. Biedronka i Czarny Kot. Książka do wyklejania

Harperkids, Warszawa 2025.

Tworzenie historii

Zeszyt poświęcony Biedronce i Czarnemu Kotu – czyli modnym obecnie bohaterom animacji – zamienia się w zabawkę do wielokrotnego użytku. Wydrukowany na grubym kredowym papierze, zawiera zestaw rozkładówek, które można uzupełniać naklejkami. Książka do wyklejania ucieszy maluchy, które lubią tworzyć obrazki po swojemu. Dzieci dostają tu jedynie tła – plansze, na których rozgrywać się mogą wydarzenia. Te plansze to miejsca z Paryża, ulice i budynki, które dzieci mogą dopiero dzięki kreskówce poznawać – to w takich okolicznościach rozgrywają się mrożące krew w żyłach wydarzenia. Tym razem jednak nie ma czasu na fabułę, tę tworzyć mogą sami odbiorcy, kiedy będą dokładać bohaterów do miejsc akcji. W drobnych – jednoakapitowych – komentarzach-poleceniach autorzy sugerują jedynie dzieciom, żeby wykorzystały konkretną postać – albo zestaw postaci. Ale mali odbiorcy mogą też wpływać na rozwiązania z cyklu – bo zdarza się, że mają szansę dokleić bohatera do miejsca, w którym nigdy się nie pokazywał.

Co ciekawe, nie ma tu właściwych odpowiedzi ani rozwiązań. Ulice czekają na zapełnienie, środkowa rozkładówka jest wypełniona naklejkami do wykorzystania – ale bez oznaczeń, które naklejki mają trafić na jakie rozkładówki. To do dzieci należy zatem decyzja co do ostatecznego kształtu obrazków. A właściwie – nie ostatecznego, bo dzięki kredowemu papierowi można spokojnie odklejać sylwetki i przenosić je na inne strony, co oznacza, że dzieci będą bawić się książką, dopóki się tym nie znudzą. Z rzadka pojawiają się w tomiku wskazówki podpowiadające dzieciom użycie jakiegoś rodzaju naklejek – ale wcale nie trzeba się tym sugerować.

„Książka do wyklejania” w tym wypadku pozostawia odbiorcom bardzo duży margines samodzielności i kreatywności – w dodatku to dziecko samo decyduje, kiedy dzieło jest już skończone (a zawsze może zmienić zdanie i przystąpić do dalszych poszukiwań). Samo przyklejanie naklejek jest rozrywką lubianą przez maluchy, tutaj jeszcze pozwala poćwiczyć zmysł kompozycji, a i rozwinąć wyobraźnię dzięki budowaniu samodzielnych opowiastek ze sprawdzonymi postaciami. Biedronka i Czarny Kot – jako wprowadzający do świata złoczyńców – muszą przecież przeżywać wielkie przygody i bez przerwy działać w obronie dobra. Cały czas są w ruchu i nie potrzebują stagnacji – ten tomik został zatem dobrze wymyślony pod cykl Miraculous – przynosi maluchom rozrywkę i możliwość zamiany książki w zabawkę. Gadżetowość tej publikacji sprawi, że odbiorcy chętnie usiądą do wypełniania kolejnych stron naklejkami. Przy okazji mogą potrenować narrację i zacząć wymyślać własne przygody bohaterów telewizyjnych. Mniejsze dzieci ćwiczą tu oczywiście też sprawność manualną – trzeba trochę wysiłku, żeby przenosić raz wykorzystane naklejki między stronami. Jest to książka, którą w całości tworzą dzieci – i to doświadczenie może im się przydać.

niedziela, 31 grudnia 2023

Bluey. Naklejamy! Książka do wyklejania

Harperkids, Warszawa 2023.

Zabawa wielokrotna

Takie publikacje najbardziej ucieszą najmłodszych odbiorców – pozwalają bowiem na niekończące się uzupełnianie ilustracji naklejkami z ulubionymi bohaterami. Tu pojawia się ekipa z Bluey – „Naklejamy. Książka do wyklejania” to zatem zapowiedź zabawy nie tylko dla małych fanów, ale i dla wszystkich tych, którzy lubią zabawne pieski (i rozmaite zwierzęta). Zaskakuje tu kilka rozwiązań. Przede wszystkim – publikacja jest dość gruba i to nie tylko za sprawą wyklejek z naklejkami (odpowiednie zestawy naklejek mają podane numery stron – rozkładówek, na których będą potrzebne – ale ponieważ sporo zależy tu od inwencji dzieci, to jedynie wskazówka, a nie nakaz używania książeczki). Poza tym na pierwszej stronie pojawia się… spis treści, który ułatwi nawigowanie po książce i pozwoli wybrać odpowiedni temat do zabawy. Wielkoformatowe rozkładówki są bardzo kolorowe i wydrukowane na kredowym papierze, żeby można było używać naklejek wiele razy – jeśli ktoś zmieni zdanie co do kształtu sceny, będzie mógł poprawić swoją pracę albo zacząć wszystko od nowa po przemyśleniu tematu. To pozwala na uruchamianie wyobraźni, ale i kreatywności – a dzieciom, które są jeszcze zbyt mało pewne siebie zagwarantuje swobodę twórczą i możliwość wyrażania siebie.

Każda rozkładówka to jakaś historia – i prawdopodobnie dzieci bez większego trudu odniosą się do odpowiednich motywów z bajki. Żeby łatwo było zaangażować się w treść obrazka i dowiedzieć się, co ma się na nim wydarzyć, można sięgnąć do jednoakapitowego komentarza – każda rozkładówka zawiera odpowiednie wyjaśnienie, wskazówkę dla odbiorców i jednocześnie wprowadzenie w świat Bluey – tak, żeby praca była nawiązaniem do kreskówki i żeby stanowiła jej reklamę. Przy okazji to sposób na przypomnienie o różnych bohaterach z cyklu – tak, żeby odbiorcy lepiej orientowali się w świecie Bluey. Za każdym razem pojawia się też nowy temat czy nowy kontekst przygód – plaża, ogród, sprzątanie bałaganu, plac zabaw, ale także wizyta w restauracji czy w teatrze – mnóstwo przygód czeka tych odbiorców, którzy zdecydują się razem z Bluey wykonywać kolejne zadania. Na kolorowych tłach należy umieścić bohaterów z bajki i rozmaite dodatki – tak, żeby było wiadomo, czym zajmują się w określonej przestrzeni. Czasami zadania wiążą się z humorem – jak w wypadku konieczności zrobienia dużego bałaganu – innym razem powiedzą coś o relacjach społecznych dziecka (kiedy trzeba będzie żonglować postaciami w scenerii klasy). Wyzwania dla dzieci wiążą się tu z możliwością opowiedzenia o różnych miejscach i różnych zachowaniach – ale to tylko dodatek do zabawy z naklejkami. Bardzo kolorowa jest ta publikacja i przygotowana tak, żeby dzieciom nie znudziło się zbyt szybko rozmieszczanie naklejek na kolejnych stronach. Rozrywka, która nie prowadzi do zwiększenia bałaganu w otoczeniu dziecka i która nie wymaga specjalnych przyborów (wszystko otrzymują dzieci razem z tomikiem) to propozycja w sam raz, kiedy maluch zaczyna narzekać na nudę.

sobota, 15 października 2022

Książka do wyklejania (My Little Pony, Muminki, Cocomelon)

Harperkids, Warszawa 2022.

Dla niecierpliwych

Książka do wyklejania to propozycja serii dla dzieci, które lubią bawić się naklejkami, ale nie zawsze są zadowolone z efektów ich użycia i żałują, że nie mogą poprawić swojej pracy. Zeszyty są przygotowane tak, żeby odklejanie raz naklejonych obrazków nie psuło kartek: śliski papier sprawia, że dzieci bez trudu poradzą sobie z wprowadzaniem nowych rozwiązań. Oczywiście, jak w innych podcyklach, i tutaj królują bohaterowie kreskówek i bajek znanych najmłodszym - to nawiązania do ulubionych historyjek przekonają odbiorców do wysiłku. Pojawia się tutaj kilka rozkładówek, a każda z nich ma sporo miejsca na uzupełnianie naklejkami - dzięki temu dzieci stworzą własny obrazek i będą miały ogromny wpływ na jego kształt, bo twórcy serii nie wyznaczają konkretnych miejsc na przyklejanie naklejek (ani nie wskazują, które konkretnie naklejki pasują do strony). Za każdym razem na rozkładówce mieści się drobny, akapitowy komentarz. To metoda na wprowadzenie bohatera - na pokazanie, czym się zajmuje, jak wygląda środowisko, w którym się obraca, co dzieje się z jego bliskimi, co lubi najbardziej, albo - czego w danym momencie potrzebuje. W tym krótkim opisie znajduje się też polecenie dla dzieci: można zatem samodzielnie tworzyć obrazki z naklejek, można realizować wytyczne przedstawiane przez wydawnictwo i sprawdzać, jak pomyślany został zestaw naklejek znajdujących się na środkowej rozkładówce. Co ważne, naklejki są tu różnej wielkości i nie zawsze łączą się z konkretnymi postaciami: bywa tu sporo ozdobników, które można wykorzystać wszędzie do uzupełnienia obrazków. Ponadto łatwo będzie odnaleźć dodany element, bo wszystkie naklejki mają białe marginesy - mimo nieregularnych kształtów nie zostały docięte do konturów postaci czy przedmiotów, co sprawia, że po przyklejeniu na stronę będą się wyraźnie odznaczać. Nie powinno to przeszkadząć dzieciom, zwłaszcza że chodzi tu o wypełnianie pierwszego planu, a nie o precyzyjne dopasowywanie kształtów do tła.

Dzieci otrzymują zatem możliwość zajrzenia do przestrzeni ulubionych bajkowych bohaterów - łatwo będzie im odtworzyć znany świat na podstawie obejrzanych kreskówek - a to wykluczy problemy z wyobraźnią i z konstruowaniem samodzielnych scenek. Co ciekawe, chociaż seria pomyślana jest tak, by powtarzał się pomysł, ale też wskazówki czy schemat działania odbiorców, graficznie poszczególne tomiki różnią się od siebie. W My Little Pony to bardzo konkretne przestrzenie, wnętrza domów albo łąki z mnóstwem szczegółów tła. Podobnie jest w Cocomelonie. W Muminkach za to tła są rozmyte i mało konkretne, pozbawione detali, które mogłyby odciągać uwagę dzieci. W szczątkowej narracji w Cocomelonie pojawiają się wykrzyknienia i podkreślanie emocji, My Little Pony ma raczej stawiać na uczucia i na zrozumienie bohaterek, a w Muminkach opisy są najbardziej beznamiętne i niespecjalnie nawiązujące do postaci. I tak dzieci będą po prostu bawić się naklejkami, a nie skupiać na jakości opowieści-poleceń: można zatem zapewnić sobie chwilę spokoju podczas gdy maluch będzie pracować nad własną profesjonalną ilustracją z naklejek.