* * * * * * O tu-czytam
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.

Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.

NIE KORZYSTAM Z AI.

Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Michał Gąsiorowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Michał Gąsiorowski. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 czerwca 2018

Michał Gąsiorowski: To jest futbol! Krótka historia piłki nożnej

Nasza Księgarnia, Warszawa 2018.

Obowiązkowa dla kibiców!

Furorę na rynku zrobił Michał Gąsiorowski tomem "Od koła do Formuły 1" i teraz wraca do najmłodszych odbiorców z książką ważną i na czasie. Proponuje publikację w związku ze zbliżającymi się Mistrzostwami Świata w piłce nożnej - ale lekturę zapewni małym i dużym kibicom, bo przedstawia historię mundialu w oparciu o najciekawsze wydarzenia i anegdoty. Nad tym tomem ojcowie i synowie spędzą długie godziny, umilając sobie oczekiwanie na mecze. Zresztą na wyklejce można będzie wpisywać wyniki spotkań, aktualizując jeszcze książkę. Zamienia się "To jest futbol" w niezbędnik kibica, a do tego dostarcza sporo rozrywki, bo Michał Gąsiorowski dba o to, by lektura była interesująca i dostarczała silnych sportowych emocji.

Najpierw - krótka historia samego sportu. Kto wymyślił, żeby kopać piłkę, jak wyglądały początki futbolu, jakie zasady obowiązywały, a nawet – jak zmieniała się sama "piłka" w różnych krajach. Drobiazg na początek - w sam raz na zaspokojenie ciekawości maluchów i na rozbudzenie w nich zainteresowania przeszłością. To wiadomości, które rzadko przedstawia się dzieciom, więc spełnią swoją rolę jako wabika do książki. Kiedy już wyklarują się podstawowe przepisy i powstanie FIFA, autor przechodzi do historii mistrzostw świata, czyli przeskakuje do roku 1930. Tu pojawi się schemat powtarzany w kolejnych rozdziałach poświęconych mundialom. Gąsiorowski zajmuje się przedstawianiem kontekstu mistrzostw, wychwytuje to, co oryginalne, nietypowe albo nowe – i odnotowuje w barwnej i krótkiej opowieści. Za każdym razem anegdot dostarczają mu inne obszary gry: raz to budowa stadionu otwartego dopiero w trakcie rozgrywek, raz – zachowania poszczególnych piłkarzy, czasami do rozdziału wkraczają kwestie społeczno-polityczne (oczywiście w wymiarze dostosowanym do czytelników). Podaje autor liczby, ale nie zajmuje się ich obrazowaniem, wie, że mali fani piłki nożnej bez problemu porównają sobie podawane wartości - choćby liczbę kibiców na meczu – z dzisiejszymi realiami. Sprawdza, kto strzelił pierwszą bramkę, kto zapisał się w historii z różnych powodów. Skrótowo przedstawia przebieg mistrzostw, żeby odbiorcy wiedzieli, jak rozkładały się siły. Jeśli jest taka możliwość, wybiera drobne ciekawostki, które eksponuje na stronach z ilustracjami (tu na przykład prezentuje ważne stadiony). Zwraca też uwagę na konkretne nazwiska piłkarzy, umieszcza ich w samej akcji meczowej. Osobne podrozdziały poświęca polskiej drużynie - wiedząc doskonale, że dla swoich odbiorców takie właśnie wydzielenie powinien zastosować. W tych podrozdziałach skupia się na znakomitych trenerach i piłkarzach, którzy przeszli do polskiej historii futbolu – i to będzie płaszczyzna najbardziej łącząca pokolenia nad lekturą. Michał Gąsiorowski pisze z uśmiechem, wie, co powinien uwypuklić i na czym się skupić w przedstawianiu maluchom piękna sportu. Ostatnim elementem mundialowych rozważań jest prognozowanie, co czeka kibiców podczas Mistrzostw Świata w Rosji – szybkie podsumowanie potencjału grup i ocena prawdopodobieństwa wygranej.

Po historii mundialu znajduje autor jeszcze miejsce na skrótowe przedstawienie innych rodzajów rozgrywek o randze międzynarodowej, a także futbolu kobiecego, zasad fair-play, przegląd pucharów i samych piłek. Książkę ilustrują Przemysław i Agnieszka Surmowie. Starają się oni oddać podobieństwo przedstawianych postaci, chociaż lubują się w komiksowych karykaturach ciał. Dbają o to, by było kolorowo i zabawnie w warstwie graficznej - więc przyciągną więcej maluchów. Współtworzą tę piękną książkę i zachęcają dzieci do czytania oraz do śledzenia wiadomości. Mają tu ważną rolę, nie tylko ozdabiają opowieść, ale też przynoszą sporo wiadomości. To tom, który musi się spodobać, a na rynek trafia w bardzo dobrze przemyślanym momencie.

piątek, 23 grudnia 2016

Michał Gąsiorowski: Od koła do Formuły 1. Historia motoryzacji

Nasza Księgarnia, Warszawa 2016.

Samochody

W pewnym momencie autorzy książek dla dzieci zauważyli niewykorzystany twórczy potencjał zabaw samochodzikami (i rozmaitymi innymi pojazdami) – i na rynku zaroiło się od publikacji „motoryzacyjnych”. Michał Gąsiorowski proponuje maluchom – jako naturalną konsekwencję rozwoju rynku – edukacyjną opowieść o rozwoju samochodów. Zaczyna od motywu wynalezienia koła, a kończy na wehikułach, które rozwijają prędkość do 1000 km/h. W krótkich scenkach pokazuje dzieciom pierwsze niezbyt udane próby tworzenia automobili, eksperymenty i ich konsekwencje. Sprawdza, z jakim przyjęciem spotykały się dziwne wynalazki – i do czego mogły służyć. To bardzo ciekawy przegląd – tym bardziej, że o niepowodzeniach rzadko się w literaturze czwartej opowiada. Michał Gąsiorowski najpierw pozwala się nacieszyć ekscentrycznymi pomysłami. Potem przechodzi do opowieści o samochodach produkowanych seryjnie. Omawia tu propozycję Forda, przedstawia historię garbusa, jeepa, ferrari. Osobny rozdział poświęca dawnym autom z polskich ulic – znajdziemy tu syrenkę, warszawę, oba fiaty czy poloneza. Charakteryzuje autor samochody-legendy, te, które wyróżniają się rozwiązaniami konstrukcyjnymi, osiągami, ekskluzywnością, przeznaczeniem… Za każdym razem konkretny model staje się bohaterem rozdziału. Autor pisze o jego konstruktorze, zastosowanych pomysłach i ulepszeniach, przywołuje liczbowe dane (choćby o prędkości), a w przypadku serii limitowanych – ceny i nazwiska najsławniejszych właścicieli. Dla dzieci, które pasjonują się różnymi markami samochodów to bardzo ważny dodatek do hobby, wiedza, której w szkole nie uzyskają, a która działa na wyobraźnię.

W tomiku „Od koła do Formuły 1” autor przygląda się motosportom – opisuje najbardziej znane rajdy i wyścigi, pokazując najmłodszym, co w nich niezwykłego (lub – odróżniającego od innych). Przedstawia też kilka sylwetek polskich kierowców wyścigowych – i tych znanych dzisiejszym maluchom (Robert Kubica), i tych z historii (Jan Ripper czy Sobiesław Zasada). Tłumaczy, jak pracuje silnik w samochodzie i czym różni się silnik benzynowy od diesla. Wszystko to w krótkich scenkach odartych ze zbędnych danych. Gąsiorowski pisze tak, by cały czas wzbudzać zainteresowanie dzieci. Sprowokuje też do zadawania dalszych pytań i szukania kolejnych informacji, pomoże w rozwijaniu motoryzacyjnej pasji. Udanym rozwiązaniem narracyjnym jest wstawianie od czasu do czasu bezpośrednich dialogów – to dynamizuje zwłaszcza historyjki z odległej przeszłości. Autor nie zarzuca dzieci szczegółami technicznymi, ale wskazuje, co w danym pojeździe stanowiło nowość lub wyróżnik – i w ten sposób uczy też najmłodszych rozumienia wynalazków.

Przemysław i Agnieszka Surmowie to autorzy ilustracji do tego tomiku. Stawiają oni na humor i komiksowość. Zmiany czasów akcentują przez obecność przed każdym rozdziałem trzyosobowej rodziny: stroje i otoczenie postaci to rysunkowa wskazówka co do wybranego akurat tematu. Dzięki ilustracjom dzieci szybciej zorientują się też, o jakich samochodach mowa, a warstwa graficzna okaże się niezbędna przy prezentowaniu odległej przeszłości – tu przyda się każda wskazówka dotycząca kształtu automobili. Ale najważniejsza funkcja poza informacją to rozśmieszanie. Surmowie chcą, żeby dzieci przy oglądaniu tomiku dobrze się bawiły, a być może też za sprawą obrazków chciały poznawać treść rozdziałów. Stąd grafiki czasem zahaczające nawet o rysunki satyryczne, dowcip obecny w tekście przekuwany od razu na rysunkowe skojarzenia i szereg min – mrugnięć do małego odbiorcy. „Od koła do Formuły 1. Historia motoryzacji” to książka, w której część edukacyjna równoważy się z rozrywkową. Mali właściciele serii samochodzików uznają ją za jedną z ważniejszych pozycji w biblioteczkach.