* * * * * * O tu-czytam
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.

Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.

NIE KORZYSTAM Z AI.

Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Emma Mills. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Emma Mills. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 sierpnia 2025

Emma Mills: Wtedy i teraz

Must Read, Poznań 2025.

Ochrona

Devon to nastolatka, która niespecjalnie przejmuje się przyszłością, a przynajmniej kariera naukowa nie spędza jej snu z powiek – dziewczyna nie wie jeszcze, jaką szkołę wybierze (i czy w ogóle jakąś powinna). Na razie zaprzątają ją bardziej kwestie towarzyskie, ale niekoniecznie w wymiarze z przesłodzonych romansów young adult. Codzienność dostarcza bowiem wielu powodów do niepokoju. Najważniejszym jest Foster. Devon nie marzyła raczej o młodszym bracie, ale kiedy rodzice postanawiają stać się rodziną zastępczą dla kuzyna Dev, dziewczyna nie protestuje. Foster jest chłopcem z problemami: prawdopodobnie to autystyk, chociaż takiej diagnozy nikt tu nie stawia. Ważne jest, że ma swoje rytuały i niechętnie wprowadza do życia zmiany. Foster w szkole trzyma się cały czas blisko Dev, jakby bał się nawiązywania znajomości. Nastolatka – jak to bywa w tym wieku – kocha się beznadziejnie w swoim najlepszym przyjacielu, a jednocześnie wie, że nie może liczyć na jego wzajemność, więc z bólem serca obserwuje, jak Cas umawia się z kolejnymi szkolnymi pięknościami. Tymczasem na nią zwraca uwagę szkolna gwiazda futbolu, Ezra. Ezra to obiekt westchnień wszystkich dziewczyn pogardliwie nazywanych tapeciarzami – Dev uważa, że zadziera nosa i nie nadaje się do żadnej relacji. Potwierdza to, kiedy na zajęciach z wuefu nie wykazuje się wystarczającym talentem dla sportowca i niknie w jego oczach. Ale to Ezra dostrzega w Fosterze wyjątkowy talent i wciąga go do drużyny piłkarskiej. Siłą rzeczy przebywać będzie wtedy bliżej Dev.

Emma Mills rezygnuje z ciepłej obyczajówki, w której problemy rozwiązują się zanim jeszcze zdążyły zaistnieć. Wybiera raczej psychologiczną narrację wypełnioną zaskoczeniami dla odbiorców. Poświęca uwagę miłosnym rozterkom Dev, ale nie zależy jej na cukierkowym finale, nawet jeśli dziewczyna ma przed sobą bal na zakończenie roku. Zresztą rytm mecz – impreza powtarza się tu stale i umożliwia prowadzenie życia towarzyskiego. A podczas spotkań nastolatków nie tylko hormony buzują, zdarzyć się może naprawdę dużo. W świecie Emmy Mills nastolatki mierzą się z poważnymi problemami: są tu i neuroatypowość, i nieplanowane ciąże, i „zwykłe” nieporozumienia miłosne, ale też wybory, podczas których trzeba przewartościować dotychczasowe życie i odnaleźć się w nowym miejscu czy mierzenie się z największymi lękami. Dev czuje się odpowiedzialna za Fostera, a jednocześnie chciałaby mu uciec, żeby nie musieć analizować własnych decyzji – Foster jest przecież mistrzem w dostrzeganiu tego, co chce się ukryć przed wzrokiem innych. A jeśli już zauważy problem, nie omieszka go rozpracowywać. Szkolna społeczność nie jest najlepszym miejscem do wiwisekcji, ale nic innego Dev nie pozostaje. „Wtedy i teraz” to opowieść o niełatwych aspektach dojrzewania – z rozwijającym się nieśmiałym uczuciem w tle i całym mnóstwem pomyłek oraz niepewności na pierwszym planie. Autorka prowadzi równolegle kilka ważnych wątków i jest w tym niezwykle precyzyjna, ale też bezlitosna dla swoich bohaterów. Wykorzystuje ich, żeby uświadomić czytelnikom, jak wiele pułapek czyha na młodych ludzi, którzy chcą zrozumieć siebie.

piątek, 7 października 2022

Emma Mills: Na drugim końcu lata

Media Rodzina, Poznań 2022.

Przyjaciele

Kolejna wakacyjna powieść z gatunku young adult przynosi młodym czytelnikom piękny obraz przyjaźni, która pokona wszelkie trudności. Ale Sloane, siedemnastoletnia bohaterka książki Emmy Mills, wcale nie należy do osób towarzyskich. Do tego stopnia, że nie przeszkadzają jej nawet przeprowadzki: nie rozstaje się z przyjaciółmi, bo zwyczajnie ich nie ma. Wszystko zmienia się na Florydzie. Tutaj na początku pobytu na Sloane zwraca uwagę Vera, gwiazda mediów społecznościowych. Vera jest znana - i doskonale wie, jak się promować. Sloane nie jest jej jednak potrzebna jako tło, a jako prawdziwa przyjaciółka. Vera nie należy do pustych dziewczyn, które szybko nudzą się towarzystwem, nie potrzebuje poklasku ze strony bliskich - za to szuka faktycznie głębokiej relacji. Wie, że nie wszystko jest na sprzedaż, sama zresztą boryka się z trudnymi emocjami po śmierci matki. Podobnie jak jej brat bliźniak, Gabe. Tyle że Gabe jest bardziej odbiciem Sloane: wycofuje się z życia towarzyskiego, pozostaje na uboczu i sarkastycznie komentuje rzeczywistość. Woli, żeby nikt mu nie przeszkadzał i sam nie narzuca się ze swoją obecnością innym. Sloane przez Verę zostaje wciągnięta w codzienność nastolatków, uczy się chodzenia na imprezy i beztroskiej zabawy. Jednocześnie coraz lepiej poznaje osoby z orbity Very - i dzięki tym znajomościom może się zmieniać. Doświadcza tego, czego bez opuszczenia własnej strefy komfortu nie miałaby szans osiągnąć. "Na drugim końcu lata" to przedstawienie rozwoju prawdziwej przyjaźni - bez wielkich słów i bez niepotrzebnych sentymentów.

To przyjaciele pomagają uporać się z rozmaitymi troskami. Sloane w pewnym momencie odkrywa przykre tajemnice rodziców, do tego dowiaduje się, że stała się inspiracją dla ojca-autora poczytnych choć mało ambitnych romansów. Jej życie może stać się kanwą powieści, a dziewczyna chciałaby chronić siebie i bliskich przed upublicznieniem pewnych wydarzeń. Zachowania taty budzą śmiech - to element nadający lekkości książce i sprawiający, że na wszystkie komplikacje można spojrzeć z dystansem. Bo Sloane oprócz tego, że uczy się zasad funkcjonowania w młodzieżowej społeczności, zdobywa nowych przyjaciół i odkrywa uroki młodości, ma jeszcze do wypełnienia misję. Ktoś sprzedał ukochany obraz Gabe'a, namalowany przez jego matkę - jedno z ostatnich dzieł. Bohaterka chciałaby go odzyskać, ale żeby dotrzeć do nabywcy, musi przejść długą drogę, w którą zaangażuje sporo osób. Oczywiście również po to, żeby lepiej poznać siebie. Emma Mills proponuje nastolatkom bardzo udane czytadło, pełne ciekawych rozwiązań fabularnych i wykorzystujące klasyczne tematy. Wyjaśnia odbiorcom, dlaczego przyjaźnie są ważne, odchodzi od stereotypów i od przewidywalności, przynajmniej w niektórych aspektach. Pisze intrygująco, jest w stanie przyciągnąć nawet sceptycznie nastawione do lektur rozrywkowych odbiorczynie - ze względu na spory wachlarz zagadnień. Odtwarza zwyczajne życie nastolatki, ale pozwala też na odrobinę szaleństwa, wprowadza Sloane w świat, do którego jako introwertyczny charakter nie miałaby wstępu sama. Jest to powieść, w której sporo się dzieje - i autorka proponuje wiele niespodzianek fabularnych oraz zaskoczeń w relacjach międzyludzkich. Ma dobre pomysły na prezentowanie wydarzeń tak, by akcja była dynamiczna. Ale ważne jest też przesłanie kierowane do odbiorców - wszyscy z lektury wyciągną wnioski na temat bycia z innymi i budowania sobie sieci znajomych. "Na drugim końcu lata" to udana, nieprzesłodzona opowieść, w której każdy znajdzie coś dla siebie. Dobrze napisana, ale też złożona z elementów, które zainteresują młodych odbiorców i przekonają ich, że warto sięgać po książki jako lekturę rozrywkową.