* * * * * * O tu-czytam
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.

Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.

NIE KORZYSTAM Z AI.

Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com

wtorek, 19 maja 2026

Russell Kane: Jak pies z kotem

Kropka, Warszawa 2026.

Zazdrość

Ten autor doskonale wie, o czym pisze. Dał się poznać jako autor edukacyjnej książki o różnych rasach psów i kotów, teraz wraca z historyjką fabularną o domowych pupilach. „Jak pies z kotem” to krótki i zabawny picture book, który przypomni dzieciom, czym jest zazdrość o nowego członka rodziny. Russell Kane wie, jak przekonać do siebie miłośników czworonogów – nie przez przypadek: prezentowane wydarzenia mógł spokojnie przeżyć, jako wieloletni właściciel i opiekun rozmaitych zwierzaków.

Fabuła tomiku „Jak pies z kotem” jest prosta i przewidywalna, a jednak dzieci będą ją śledzić z zapartym tchem, żeby sprawdzić, jak rozwiąże się problem nieoczekiwany przez ludzi i niemożliwy do rozwiązania na drodze logiki. Dom jak na razie składa się z mamy, taty i Anki – którymi rządzi Tero, kot burmski, wielki, szary, rasowy i dystyngowany. To Tero jest tu najważniejszy, nie ulega wątpliwości. A jednak nikt nie konsultuje z nim najważniejszej decyzji: pewnego dnia w domu pojawia się bardzo słodki i uroczy szczeniak chihuahua, Samson. Samson wyposażony został w wyjątkową broń – torpedujące spojrzenie miłosne. To nim błyskawicznie podbija serca wszystkich w domu. Wszystkich, tylko nie Tero. Kot manifestuje swoje niezadowolenie na wszystkie możliwe sposoby, stara się dać do zrozumienia zwłaszcza odrosłym, że należy się pozbyć intruza.

Sporą część krótkiej opowieści zajmuje analiza obrażenia Tero. Kot jest zły i nie wie, co zrobić – stracił swoją pozycję w domu, teraz wszyscy zachwycają się szczeniakiem. Zazdrość jest wyjątkowo silna i nie pomagają żadne sztuczki szykowane przez domowników. Tero po prostu nie chce zaakceptować nowego towarzysza. Aż w końcu…

Russell Kane przygotowuje odbiorców, którzy chcą poszerzyć grono domowych zwierzaków, na sytuacje nieoczekiwane a prawdopodobne. Jednocześnie wciąga dzieci w ciekawą i zabawną historię o zwierzętach – sprawia, że nawet dzieci, które nie przepadają za ćwiczeniem samodzielnego czytania, tu mogą sobie poradzić. Do tego liczy się analiza emocji i ich przejawów – to coś, co przyciągnie najmłodszych, również czasem poszukujących przewodnika, który wyjaśni im, co dzieje się w ich głowach. Przy tak ważnych tematach w opowieści liczy się tu jeszcze warstwa graficzna (ilustracje: Erica Salcedo) – tam, gdzie nie ma miejsca na humor w tekście, rysunku przejmują dowcip i pokazują czytelnikom komiczne strony sporu. Mimo skrótowości będzie tu zatem bardzo dużo wątków wartych uwagi i przyciągających każdego czytelnika, bez względu na wiek i doświadczenia w opiece nad kapryśnymi zwierzętami. Russell Kane przypomina, że nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem, zwłaszcza gdy w grę wchodzą niekoniecznie zrozumiałe (a przecież oczywiste) uczucia czworonożnych domowników. Proponuje dzieciom sympatyczną lekturę – w sam raz do szybkiego prześledzenia i do przyjrzenia się temu, co dzieje się w sercach dzieci lub zwierząt, kiedy pojawia się nieoczekiwanie nowy członek rodziny. Warto tę publikację wykorzystać do przeprowadzenia ważnych rozmów z dziećmi – a Russell Kane przypomina, że nie zawsze jest powód do zmartwień, czasami wystarczy po prostu cierpliwość i wyczucie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz