Poradnia K, Warszawa 2024.
Benefity
Tym razem historia rywalizacji sportowej nie służy do stworzenia familijnej historii o spełnianiu marzeń. Meryl Wilsner wykorzystuje temat kobiecej piłki nożnej do nakreślenia romansu – i mocnej erotyki, która w wersji queer wciąż jeszcze jest oszczędnie eksponowana. Tym razem o pruderii mowy być nie może, „Randka na murawie” to przechodzenie od orgazmu do orgazmu – z potyczkami i nieporozumieniami pomiędzy. Dwie bohaterki skupiają na sobie uwagę. Grace Henderson, kapitan żeńskiej reprezentacji w piłce nożnej jest dość wycofana. Zwykle nie przepada za kontaktem z mediami, nie lubi też, gdy ktoś narusza jej przestrzeń osobistą. Żyje piłką nożną i jest w stanie dla kariery poświęcić absolutnie wszystko. Do drużyny właśnie dołączona zostaje o cztery lata młodsza Phoebe Matthews. Phoebe od najmłodszych lat uwielbia Grace: twierdzi, że to jej idolka i obiekt nastoletnich westchnień. Nie ukrywa swojej fascynacji – tak samo zresztą jak orientacji seksualnej, dla Phoebe jednym z celów (poza robieniem kariery w piłce nożnej) jest dobranie się do bielizny (i nie tylko) Grace. Co zresztą następuje dosyć szybko.
Młode kobiety różnią się od siebie wszystkim. Grace unika ludzi i ma swoje dziwactwa (zresztą w jednym celnym zdaniu pojawia się pod koniec książki jasne wskazanie źródła jej postaw, trzeba przyznać, że autorka wypada w tym bardzo wiarygodnie). Phoebe jest rozgadana i roztrzepana, nie potrafi się zorganizować i wiecznie się spóźnia. Phoebe nie potrafi milczeć – z kolei Grace nie przepada za hałasem. Obie bohaterki niekoniecznie dążą do stworzenia związku, Grace sparzyła się na relacji z koleżanką z drużyny, Phoebe nie jest w stanie utrzymać nikogo przy sobie na dłużej. Zarzekają się, że nie zamierzają być z nikim na stałe – jednak łączy je niemal od razu fantastyczny seks. A to oznacza, że będą szukały spotkań i okazji do kontaktu fizycznego. Meryl Wilsner czerpie przyjemność z opisywania kolejnych zbliżeń bohaterek, ale kiedy nie koncentruje się na łóżkowych popisach – to pokazuje, jak wiele je dzieli. Grace i Phoebe nie bardzo zajmują się treningami i meczami, zresztą w pewnym momencie kontuzja nakazuje Grece zweryfikować dotychczasowe wybory – o wiele bardziej istotne staje się w ich przypadku układanie sobie życia. Phoebe w nowym miejscu szuka pracy i dobrej zabawy, Grace koncentruje się na chronieniu siebie samej. Mnóstwo nieporozumień i komplikacji prowadzi do kolejnych sprzeczek – ale docieranie się w związku wymaga szczerości i otwartości, nawet jeśli ktoś nie był do tego przyzwyczajony. Bohaterki są sobie nawzajem potrzebne, żeby uczyć się wzajemnie postaw wobec życia, albo żeby wychwytywać cechy, które tej drugiej umykają, a które są dość istotne dla zwykłego funkcjonowania. Jest to powieść pokazująca, jak tworzy się relacje głębokie i wyczulone na potrzeby drugiej strony, obyczajowo-romansowa historia queer. I jedyne, co może wyzwolić wątpliwości czytelników, to przekonanie autorki, że żeńska drużyna piłki nożnej to najlepsze źródło kontaktów homoseksualnych.
Recenzje, wywiady, omówienia krytyczne, komentarze.
Codziennie aktualizowana strona Izabeli Mikrut
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.
Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.
NIE KORZYSTAM Z AI.
Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.
Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.
NIE KORZYSTAM Z AI.
Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.
Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą queer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą queer. Pokaż wszystkie posty
piątek, 27 grudnia 2024
poniedziałek, 22 lipca 2024
Michael Thomas Ford: Notatki samobójcy 2. Kiedy spada gwiazda
Nasza Księgarnia, Warszawa 2024.
Szczęście po zmianie
Jeff chciał popełnić samobójstwo. To nastolatek, który nie umiał pogodzić się z odkrytą właśnie orientacją seksualną. Odratowany, spędził sporo czasu w szpitalu i pod opieką sensownego terapeuty - teraz wraca do normalności i musi na nowo poukładać sobie codzienność. A to oznacza czasami konieczność przeciwstawienia się nawet najbliższym. Jeff chce wrócić do swojej szkoły, chociaż rodzice i dyrektorka woleliby widzieć go w innej placówce. Nie boi się nawet spotkań z tymi, którzy pomogli mu w uświadomieniu sobie pożądania do przedstawicieli tej samej płci. Chłopcy, z którymi przeżywał miłosne uniesienia, też będą w jego egzystencji się pojawiać - ale już bez uczuciowych perturbacji, Jeff postanawia, że pójdzie dalej i realizuje to założenie. "Notatki samobójcy 2. Kiedy spada gwiazda" to bardzo przyjemna powieść queerowa, która pokazuje odbiorcom i autorom, że wpadanie w schematy wcale nie ma racji bytu w dzisiejszej literaturze. Michael Thomas Ford nie boi się eksperymentów - tłumaczy zresztą odbiorcom, że mało która szkolna miłość jest w stanie przetrwać dłużej, można zatem wykorzystać czas w placówce oświatowej i wśród rówieśników na realizowanie najbardziej szalonych marzeń.
Chrys ma różowe pasemko we włosach i rzadko posługuje się męskimi rodzajnikami. Ale Jeffa to już nie dziwi ani nie szokuje - chłopak trafia do grupy wsparcia dla osób, które mają odmienną orientację seksualną i tu poznaje ludzi, na których może polegać. Jego uwagę przykuwa zwłaszcza Goldie, gej o nietypowym kolorze oczu. A ponieważ Jeff ma wścibską młodszą siostrę, która bardzo by chciała zeswatać go z bratem najlepszej przyjaciółki - sytuacja może się potoczyć co najmniej interesująco. Bohater nie będzie jednak pionierem w budowaniu kilkuosobowych związków: Goldie ma trzech ojców, mężczyzn, którzy postanowili być ze sobą i którym udało się odejście od stereotypowych związków. Szczęście miewa różne oblicza i Jeff przekonuje się o tym na własnym przykładzie.
Ale perypetie miłosne Jeffa to zaledwie jedna część książki. "Kiedy spada gwiazda" to bowiem także walka o uświadamianie społecznościom, że można kochać inaczej - uczniowie podejmują to wyzwanie na własną rękę, kiedy przygotowują szkolną wersję musicalu "Grease" i postanawiają tak zmienić scenariusz, żeby powiedzieć, że nie trzeba się dla nikogo zmieniać. Ryzyko jest spore: licencja nie pozwala na dokonywanie ingerencji w tekście, ale jeśli ktoś jest zdeterminowany i zamierza wykrzyczeć swoje poglądy, na pewno znajdzie sposób. Kolejny temat, na którym Michael Thomas Ford osnuwa fabułę tomu, to wątek przyjaźni. Jeff do tej pory mógł liczyć na Allie, zwierzał się jej ze wszystkiego. Ale po wyjściu ze szpitala przestaje biegać do niej z każdym zagadnieniem, odkrywa, że z częścią tematów nie zamierza się odkrywać zbyt wcześnie. Powstaje więc pytanie, czy to jeszcze przyjaźń i czy w ten sposób nie straci się zaufania kogoś bliskiego. Wreszcie motyw, który jest niezwykle ważny w powieści oraz w queerowych fabułach w ogóle - podejście rodziców do świeżo odkrytej tożsamości dziecka. Jeff ma to szczęście, że może liczyć na swoich bliskich bez względu na wszystko. Ale nie każdy ma tyle szczęścia: jego znajomy, Rankin, zostaje wyrzucony z domu przez ojca, a matka, która boi się przeciwstawić tyranowi, unika konfrontacji.
"Kiedy spada gwiazda" to powieść o odnajdowaniu szkolnej miłości, o pierwszych zauroczeniach i o poszukiwaniu tożsamości - ważna ze względu na przejście od spraw damsko-męskich do świata, w którym podział na dwie płcie nie obowiązuje, a każdy zasługuje na szczęście według własnych potrzeb i marzeń.
Szczęście po zmianie
Jeff chciał popełnić samobójstwo. To nastolatek, który nie umiał pogodzić się z odkrytą właśnie orientacją seksualną. Odratowany, spędził sporo czasu w szpitalu i pod opieką sensownego terapeuty - teraz wraca do normalności i musi na nowo poukładać sobie codzienność. A to oznacza czasami konieczność przeciwstawienia się nawet najbliższym. Jeff chce wrócić do swojej szkoły, chociaż rodzice i dyrektorka woleliby widzieć go w innej placówce. Nie boi się nawet spotkań z tymi, którzy pomogli mu w uświadomieniu sobie pożądania do przedstawicieli tej samej płci. Chłopcy, z którymi przeżywał miłosne uniesienia, też będą w jego egzystencji się pojawiać - ale już bez uczuciowych perturbacji, Jeff postanawia, że pójdzie dalej i realizuje to założenie. "Notatki samobójcy 2. Kiedy spada gwiazda" to bardzo przyjemna powieść queerowa, która pokazuje odbiorcom i autorom, że wpadanie w schematy wcale nie ma racji bytu w dzisiejszej literaturze. Michael Thomas Ford nie boi się eksperymentów - tłumaczy zresztą odbiorcom, że mało która szkolna miłość jest w stanie przetrwać dłużej, można zatem wykorzystać czas w placówce oświatowej i wśród rówieśników na realizowanie najbardziej szalonych marzeń.
Chrys ma różowe pasemko we włosach i rzadko posługuje się męskimi rodzajnikami. Ale Jeffa to już nie dziwi ani nie szokuje - chłopak trafia do grupy wsparcia dla osób, które mają odmienną orientację seksualną i tu poznaje ludzi, na których może polegać. Jego uwagę przykuwa zwłaszcza Goldie, gej o nietypowym kolorze oczu. A ponieważ Jeff ma wścibską młodszą siostrę, która bardzo by chciała zeswatać go z bratem najlepszej przyjaciółki - sytuacja może się potoczyć co najmniej interesująco. Bohater nie będzie jednak pionierem w budowaniu kilkuosobowych związków: Goldie ma trzech ojców, mężczyzn, którzy postanowili być ze sobą i którym udało się odejście od stereotypowych związków. Szczęście miewa różne oblicza i Jeff przekonuje się o tym na własnym przykładzie.
Ale perypetie miłosne Jeffa to zaledwie jedna część książki. "Kiedy spada gwiazda" to bowiem także walka o uświadamianie społecznościom, że można kochać inaczej - uczniowie podejmują to wyzwanie na własną rękę, kiedy przygotowują szkolną wersję musicalu "Grease" i postanawiają tak zmienić scenariusz, żeby powiedzieć, że nie trzeba się dla nikogo zmieniać. Ryzyko jest spore: licencja nie pozwala na dokonywanie ingerencji w tekście, ale jeśli ktoś jest zdeterminowany i zamierza wykrzyczeć swoje poglądy, na pewno znajdzie sposób. Kolejny temat, na którym Michael Thomas Ford osnuwa fabułę tomu, to wątek przyjaźni. Jeff do tej pory mógł liczyć na Allie, zwierzał się jej ze wszystkiego. Ale po wyjściu ze szpitala przestaje biegać do niej z każdym zagadnieniem, odkrywa, że z częścią tematów nie zamierza się odkrywać zbyt wcześnie. Powstaje więc pytanie, czy to jeszcze przyjaźń i czy w ten sposób nie straci się zaufania kogoś bliskiego. Wreszcie motyw, który jest niezwykle ważny w powieści oraz w queerowych fabułach w ogóle - podejście rodziców do świeżo odkrytej tożsamości dziecka. Jeff ma to szczęście, że może liczyć na swoich bliskich bez względu na wszystko. Ale nie każdy ma tyle szczęścia: jego znajomy, Rankin, zostaje wyrzucony z domu przez ojca, a matka, która boi się przeciwstawić tyranowi, unika konfrontacji.
"Kiedy spada gwiazda" to powieść o odnajdowaniu szkolnej miłości, o pierwszych zauroczeniach i o poszukiwaniu tożsamości - ważna ze względu na przejście od spraw damsko-męskich do świata, w którym podział na dwie płcie nie obowiązuje, a każdy zasługuje na szczęście według własnych potrzeb i marzeń.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






