* * * * * * O tu-czytam
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.

Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.

NIE KORZYSTAM Z AI.

Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Detektyw Pierre w labiryncie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Detektyw Pierre w labiryncie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 sierpnia 2026

Hiro Kamigaki & IC4Design: Detektyw Pierre w labirycie. Sprawa zaginionej piramidy

Nasza Księgarnia, Warszawa 2026.

Poszukiwania

Powraca Detektyw Pierre, mistrz labiryntów i jednocześnie bohater, który uświadamia odbiorcom, że wyszukiwanki to nie tylko propozycja dla najmłodszych odbiorców. Wielkoformatowe obrazkowe książki z serii Detektyw Pierre w labiryncie to przygoda porównywalna do gry komputerowej i wyzwanie o wysokim stopniu trudności. Tym razem gra toczy się o Piramidę Mętliku – artefakt, który znajduje się na szczycie Czerwonej Piramidy. Żeby do niej dotrzeć, trzeba pokonać Dolinę Labiryntu. A to wcale nie takie proste. Każda rozkładówka w tej książce – przygotowanej przez Hiro Kamigaki i IC4Design to cały zestaw zagadek. Kilkanaście rozkładówek oznacza olśniewające propozycje graficzne – coś, co zachwyci wszystkich oglądających – których będzie być może więcej niż użytkowników tej książki. A to z powodu komplikacji olbrzymich rysunków. Nawet z kluczem podpowiedzi nie będzie wcale tak łatwo – chociaż samo przejście labiryntów nie wydaje się aż tak trudne. Rzecz w tym, że przejście od startu do celu to dopiero początek zabawy. Każda rozkładówka ma na dolnym marginesie jednoakapitowy komentarz, dzięki czemu odbiorcy dowiedzą się, na czym polega ich misja i zdobędą trochę narracji do działania. Ale na tym samym marginesie znajdują się dalsze polecenia, już mniej związane z przechodzeniem misji. Dodatkowe wyzwania to okazja do popisania się spostrzegawczością i do spędzenia nad stronami jeszcze więcej czasu. Szczegóły na ilustracjach są naprawdę misterne – to już sytuacje, w których mówimy o kilkumilimetrowych postaciach w olbrzymich przestrzeniach. Na pierwszy rzut oka to natłok detali, ale w urzekających sceneriach – dopiero uważne studiowanie kolejnych obszarów pojedynczej rozkładówki będzie się wiązało z prawdziwym odbiorem tej książki. Poza dodatkowymi wyzwaniami czytelnicy mają tu jeszcze rozmaite nagrody, skarby i inne obiekty. Muszą też podejmować decyzje dotyczące jakości wybieranych tras (i tego, czy danego bohatera albo zwierzę da się bez trudu wyminąć). Trzeba też wykazywać się umiejętnością oceny danych przedmiotów – pod kątem ich przydatności do przechodzenia trasy.

Za każdym razem odbiorcy będą bardzo dobrze zmotywowani do podjęcia wysiłku – ale warto zaznaczyć, że nie przejdą tego tomu zbyt szybko (a tylko wykonanie zadań z jednej rozkładówki umożliwia przejście dalej i tych zasad nikt nie będzie kwestionować, najzwyczajniej w świecie po to, żeby nie psuć sobie zabawy). Są tu – znów na dolnym marginesie – elementy graficzne uatrakcyjniające lekturę, wprowadzające element prawdziwości do prezentowanego świata. Uniwersum Pierre’a zasługuje na ogromną uwagę – to propozycja dla starszych użytkowników i dla tych, którzy potrafią budować własne narracje na podstawie dostępnych reguł gry. Poszukiwanie potrzebnych składników czy wyróżnień to zachęta do uważnego śledzenia obrazków – a to z kolei prowadzi do odkrywania niespodzianek zamieszczonych na rozkładówkach przez zespół. Liczy się tu spostrzegawczość i zdolność koncentracji, ale też możliwość zaimponowania książką obrazkową dorosłym odbiorcom. Ta seria nie zawodzi – przygotowana w najdrobniejszych szczegółach (bo właśnie o te szczegóły najbardziej chodzi w odbiorze), zachwyca jakością i pomysłami. Pokazuje, że gatunki do niedawna zarezerwowane dla dzieci, można wykorzystywać również w propozycjach dla starszych odbiorców – bez infantylizowania czy straty jakości.