* * * * * * O tu-czytam
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.

Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.

Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com

niedziela, 1 marca 2026

Mark Sperring: Zawsze będę cię kochać

Kropka, Warszawa 2026.

Wyznanie

W tomiku, który napisał Mark Sperring, a zilustrowała Alison Brown, nie ma mowy o fabule czy o wymyślnych przygodach mysich bohaterów. Szczęśliwe myszki z okładki będą po prostu przerzucać się wyznaniami miłości i zastanawiać się nad tym, co oznacza „zawsze” – to pojęcie abstrakcyjne, które jednak w wersji bajkowej zaczyna nabierać konkretnych kształtów i zakresów. Dzięki temu dzieci będą mogły wiedzieć, jak wyrażać uczucia i przekomarzać się z czytającymi wraz z nimi rodzicami. Bo przecież o miłość na linii rodzice – dziecko tutaj chodzi – a to sprawi, że maluchy nie odrzucą takiej lektury. „Zawsze będę cię kochać” to picture book o sporym formacie. Alison Brown zadbała o to, żeby rozkładówki były bardzo barwne i bardzo urocze dla kilkulatków – obrazki dopowiadają coś, czego nie ma w krótkiej rymowance i co nie ma szans się znaleźć w opowieści tekstowej – to znaczy relację myszek, które spędzają wspólnie czas. Siedzą na kamieniu nad wodą, chodzą po łące i podziwiają motyle albo chmury, budują sobie szałas z patyków – a wszystko to w rytm pór roku i zmieniających się pór dnia. Bez względu na to, jaka jest pogoda i jakie otoczenie, myszki przekomarzają się co do tego, jak długo będą się kochać. Jeśli dzieci prześledzą ilustracje, mogą podziwiać między innymi budowanie piramidy z owoców jarzębiny albo układanie się do snu w jaskini – to wszystko zasługuje na odrębny komentarz i wprowadza sympatyczną, rodzinną atmosferę, książka świetnie nadaje się do czytania przed snem – maluchy z pewnością docenią kojący rytm i bajkowe obrazki. Nie ma tu zbyt wielu detali, które odciągałyby uwagę od sedna historii – w tle co najwyżej pojawiają się drobne zwierzątka i one mogą pomagać bohaterom w codziennych zajęciach czy wyzwaniach – ale to wszystko. Same obrazki są stworzone tak, żeby sugerowały ręczne tworzenie, a nie komputerowe i bezduszne grafiki – przywołują na myśl coś, co można łatwo powtórzyć, albo po prostu podziwiać.

„Zawsze będę cię kochać” to książka, która pomaga w wyznaniach miłości zapewniających bezpieczeństwo i poczucie bliskości. Tutaj nie ma motywów szarpiących nerwy czy choćby podbijających fabułę, bo nie ma fabuły – całość zamyka się w jednym wyznaniu, potrzebnym najmłodszym. I jest to publikacja prosta, ale zrealizowana bardzo ładnie, nastawiona na wytłumaczenie dzieciom tego, co często umyka: gra, którą podejmują bohaterki, przypomina, jak ważne jest mówienie bliskim o swoich uczuciach i zapewnianie o miłości. Wszyscy tego potrzebują i wszyscy na to czekają. Picture book tego rodzaju z pewnością przypadnie do gustu najmłodszym, którym to rodzice będą czytać przed snem.