Nasza Księgarnia, Warszawa 2025.
Wszędzie
Świat przyrody to bardzo wdzięczny temat do edukacyjnych picture booków – ogrom rozwiązań z każdego zagadnienia pozwala na wypełnianie ciekawostkami dowolnej liczby stron. „Co się kryje w gnieździe” to publikacja przeznaczona dla dzieci ciekawych świata i tych, które lubią porządkowanie wiadomości. Każda rozkładówka staje się tu innym zbiorem danych, rysunkowych i tekstowych podpowiedzi. Ilustracje nadają prym tej publikacji, tekst to przede wszystkim podpisy i wyjaśnienia, dopiski na obrazkach i drobne komentarze – to wystarczy, żeby przyciągnąć uwagę odbiorców i przekonać ich, że warto śledzić całą książkę i poznawać rewelacje ze świata ptaków.
Ptaki są różne. Jedne żyją w powietrzu, inne lubią wodę, jeszcze inne potrafią budować gniazda pod ziemią. Różni się wielkość znoszonych przez nie jajek, kolor i liczba jajek znoszonych w ciągu roku. Ptaki różnią się ubarwieniem i rozmiarami, ale poza tym zwyczajami dotyczącymi budowy gniazd. Same gniazda też mają różne kształty i znaleźć je można w różnych miejscach. Ptaki nie odżywiają się tym samym, a ich znaczenie dla ekosystemu czasami trudno byłoby dzieciom przewidzieć. Jakby tego było mało, różne gatunki decydują się w różny sposób dbać o higienę, mają różne łapki albo kształty dziobów. Wydawałoby się, że łatwo scharakteryzować ptaki – tymczasem zagłębianie się w szczegóły pomaga zrozumieć, jak różnorodny i automatycznie jak bardzo atrakcyjny jest to świat. Dzieci dowiedzą się nawet, jak wyglądają ptasie zaloty, bo i tu kryje się całkiem sporo niespodzianek.
A przecież tomik został obmyślony przede wszystkim jako popis graficzny – tymczasem w tej części serii na pierwszy plan wybija się zdecydowanie aspekt edukacyjny. Dla dzieci książeczka będzie atrakcyjna także ze względu na możliwość obserwowania ptaków podczas zwykłego spaceru – maluchy mogą sprawdzać, które z napotkanych gatunków pasują do tych opisywanych w tomiku. Oczywiście wiele będzie także egzotycznych stworzeń, po to, żeby zachęcić najmłodszych do poznawania świata i do poszerzania wiedzy. Jest tu co oglądać i co podziwiać – ale ważniejsze staje się, że to nie wytwór wyobraźni, a zapis rzeczywistości. Odbiorcy mogą być tą publikacją zachwyceni z różnych powodów – nie tylko z uwagi na piękne obrazki, ale także dzięki przybliżaniu tajemnic świata przyrody. Ptaki spodobają się każdemu – a parę informacji przekazanych w książce sprawi, że dzieci będą chciały dowiadywać się czegoś więcej o zwyczajach konkretnych gatunków. Jest tu mnóstwo do poznawania – ale także do zestawiania z wiadomościami płynącymi z własnych obserwacji. Ten tomik zachęca do wyjścia z domu i do przyglądania się ptakom. Ciekawie dobrane przykłady, wyraziste dane, krótkie frazy i szybkie zmiany tematu – to przepis na sukces w wersji edukacyjnego picture booka – jak na razie najlepszego i najbardziej sycącego w całej serii.
Recenzje, wywiady, omówienia krytyczne, komentarze.
Codziennie aktualizowana strona Izabeli Mikrut
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.
Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.
NIE KORZYSTAM Z AI.
Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.
Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.
NIE KORZYSTAM Z AI.
Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.
Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rachel Ignotofsky. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rachel Ignotofsky. Pokaż wszystkie posty
środa, 12 marca 2025
niedziela, 29 maja 2022
Rachel Ignotofsky: Co się kryje w kwiatku?
Nasza Księgarnia, Warszawa 2022.
Rośliny
Rachel Ignotofsky nie szuka wymyślnych tematów na bajkę. Popis ilustratorski zapewnia dzięki pochyleniu się nad cudami przyrody: skupia się na tym, jak funkcjonują rośliny i czego potrzebują do życia. "Co się kryje w kwiatku? Fascynujące ciekawostki przyrodnicze" to lektura idealna dla dzieci, które dopiero zaczynają przygodę z czytaniem, są jednak ciekawe świata i szukają odpowiedzi na różne pytania. Autorka tłumaczy, gdzie można znaleźć kwiatki (podając przy tym kilka egzotycznych nazw), wskazuje rekordzistów w rozmiarach i rośliny, które mają różne kształty. Przedstawia budowę kwiatka, by następnie przeprowadzić odbiorców przez proces powstawania rośliny. Opowiada o tym, co dzieje się pod ziemią: rejestruje nie tylko istnienie nasiona w glebie, ale i zachowanie rozmaitych owadów, bakterii i rozmaitych stworzeń. Omawia rolę deszczu i korzeni, a także żyznej gleby. Razem z łodygą przedostaje się nad ziemię, tłumaczy, czym jest fotosynteza. Euforia, gdy autorka dotrze do powstania kwiatu, udzieli się również małym odbiorcom-odkrywcom. To pretekst do opowiedzenia o zapylaczach i o sposobach ich wabienia. Podróżuje razem z nasionami i wprowadza skrótowy przegląd treści, żeby lepiej utrwaliły się dzieciom zdobywane informacje. Z każdą rozkładówką przynosi zatem nowe rewelacje dla odbiorców - traktuje ich poważnie, chociaż nie stroni od humoru: w tomiku powracają niespodzianki, komiksowe wypowiedzi robaków, detale, które sprawiają, że chce się uważnie śledzić kolejne strony.
"Co się kryje w kwiatku?" to opowieść o przyrodzie - dość podstawowa. Zawiera wiadomości, które przydadzą się maluchom nie tylko w szkole, ale też podczas spacerów: dzieci zrozumieją procesy, których efekty mogą obserwować. Nauczą się też szacunku do roślin: niewiele potrzeba, żeby rozbudzić miłość do przyrody, a to zaprocentuje w przyszłości. Rachel Ignotofsky umożliwi najmłodszym edukację w formie zabawy - bo przecież śledzenie kolejnych obrazków z kwiatkami jest przyjemną rozrywką, a fakt, że tekst został wkomponowany w strony i nie ma charakteru linearnego ucieszy dzieci spragnione zróżnicowanych bodźców. Tu czyta się tylko przy okazji oglądania tomiku, co nikogo nie zmęczy. Charakterystyczne jest nastawienie na niebajkowe rysunki. Ilustracje sprawiają wrażenie inspirowanych ludowymi motywami i "poważnych" - jeśli pominąć bajkowe miny owadów. Autorka zaburza proporcje, stawia kwiatki w centrum uwagi, przenosi się z miejsca na miejsce, żeby lepiej uchwycić temat. Omija naiwne sposoby przedstawiania roślin, zamiast dziecięcej kreski proponuje bardzo ambitne obrazki, w szczegółach pokazujące piękno kwiatów czy płatków i liści. To się sprawdza: przypomina bowiem dzieciom, jak ważne jest obserwowanie rzeczywistości. Połączenie idealnie odwzorowywanych kwiatów z bajkowymi wizerunkami owadów to kolejny powód do radości podczas oglądania książeczki - coś w sam raz dla maluchów. Prosty tekst i bardziej skomplikowane, niekreskówkowe ilustracje - to przepis na picture booka, który odniesie sukces na rynku.
Rośliny
Rachel Ignotofsky nie szuka wymyślnych tematów na bajkę. Popis ilustratorski zapewnia dzięki pochyleniu się nad cudami przyrody: skupia się na tym, jak funkcjonują rośliny i czego potrzebują do życia. "Co się kryje w kwiatku? Fascynujące ciekawostki przyrodnicze" to lektura idealna dla dzieci, które dopiero zaczynają przygodę z czytaniem, są jednak ciekawe świata i szukają odpowiedzi na różne pytania. Autorka tłumaczy, gdzie można znaleźć kwiatki (podając przy tym kilka egzotycznych nazw), wskazuje rekordzistów w rozmiarach i rośliny, które mają różne kształty. Przedstawia budowę kwiatka, by następnie przeprowadzić odbiorców przez proces powstawania rośliny. Opowiada o tym, co dzieje się pod ziemią: rejestruje nie tylko istnienie nasiona w glebie, ale i zachowanie rozmaitych owadów, bakterii i rozmaitych stworzeń. Omawia rolę deszczu i korzeni, a także żyznej gleby. Razem z łodygą przedostaje się nad ziemię, tłumaczy, czym jest fotosynteza. Euforia, gdy autorka dotrze do powstania kwiatu, udzieli się również małym odbiorcom-odkrywcom. To pretekst do opowiedzenia o zapylaczach i o sposobach ich wabienia. Podróżuje razem z nasionami i wprowadza skrótowy przegląd treści, żeby lepiej utrwaliły się dzieciom zdobywane informacje. Z każdą rozkładówką przynosi zatem nowe rewelacje dla odbiorców - traktuje ich poważnie, chociaż nie stroni od humoru: w tomiku powracają niespodzianki, komiksowe wypowiedzi robaków, detale, które sprawiają, że chce się uważnie śledzić kolejne strony.
"Co się kryje w kwiatku?" to opowieść o przyrodzie - dość podstawowa. Zawiera wiadomości, które przydadzą się maluchom nie tylko w szkole, ale też podczas spacerów: dzieci zrozumieją procesy, których efekty mogą obserwować. Nauczą się też szacunku do roślin: niewiele potrzeba, żeby rozbudzić miłość do przyrody, a to zaprocentuje w przyszłości. Rachel Ignotofsky umożliwi najmłodszym edukację w formie zabawy - bo przecież śledzenie kolejnych obrazków z kwiatkami jest przyjemną rozrywką, a fakt, że tekst został wkomponowany w strony i nie ma charakteru linearnego ucieszy dzieci spragnione zróżnicowanych bodźców. Tu czyta się tylko przy okazji oglądania tomiku, co nikogo nie zmęczy. Charakterystyczne jest nastawienie na niebajkowe rysunki. Ilustracje sprawiają wrażenie inspirowanych ludowymi motywami i "poważnych" - jeśli pominąć bajkowe miny owadów. Autorka zaburza proporcje, stawia kwiatki w centrum uwagi, przenosi się z miejsca na miejsce, żeby lepiej uchwycić temat. Omija naiwne sposoby przedstawiania roślin, zamiast dziecięcej kreski proponuje bardzo ambitne obrazki, w szczegółach pokazujące piękno kwiatów czy płatków i liści. To się sprawdza: przypomina bowiem dzieciom, jak ważne jest obserwowanie rzeczywistości. Połączenie idealnie odwzorowywanych kwiatów z bajkowymi wizerunkami owadów to kolejny powód do radości podczas oglądania książeczki - coś w sam raz dla maluchów. Prosty tekst i bardziej skomplikowane, niekreskówkowe ilustracje - to przepis na picture booka, który odniesie sukces na rynku.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






