* * * * * * O tu-czytam
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.

Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.

NIE KORZYSTAM Z AI.

Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.

Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kati kocia opiekunka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kati kocia opiekunka. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 sierpnia 2025

Colleen AF Venable, Stephanie Yue: Kati, kocia opiekunka. Błyskotliwy plan

Nasza Księgarnia, Warszawa 2025.

Ratunek kotów

U Magdy koty specjalizują się we wszystkim, radzą sobie nawet z zadaniami, które przerastają przeciętnego człowieka – ale nic dziwnego, to superbohaterowie ukrywający swoje talenty. Kati nie ma wątpliwości, do czego koty Magdy są zdolne, poznała je już zresztą dobrze i pracuje z nimi, kiedy trzeba wprowadzić w życie kolejny genialny plan ratunku dla miasta. Tym razem Wąskie Wieże próbują przejąć każdy wolny skrawek miejsca, żeby zabudować go wątpliwej jakości tworami. Tymczasem Magda – do niedawna znana jako Myszycielka, a później jako Serowa Sprawiedliwość, ma trochę dosyć swoich alternatywnych tożsamości. Wolałaby zostawić walkę ze złoczyńcami innym, a nawet – trochę zniknąć ze świadomości mieszkańców. Nie ma zamiaru nawet czytać worków z listami od wielbicieli. Jednak nie ma czasu na rozterki, trzeba działać. Jeden wątek w serii Kati, kocia opiekunka, to właśnie superbohaterstwo, obowiązkowy składnik części komiksów i wyzwanie rzucane światom Marvela. Drugi temat dotyczy relacji Kati w grupie rówieśniczek. Laskółki, czyli dziewczyny jeżdżące na deskorolkach, przekonują się, że nie we wszystkim sobie radzą: jedna wolałaby jeździć na rolkach, inna nie potrafi obsługiwać kamery tak, żeby stworzyć ekscytujące filmiki na profile społecznościowe (a przecież to przydałoby się do budowania marki). Do tego rodzice Bethany właśnie się rozchodzą i nastolatka próbuje poradzić sobie z własnymi emocjami. Każda zmiana to obawa, że przyjaciółki odsuną się od siebie i że Laskółki stracą to, co z wysiłkiem sobie zbudowały. Kati musi się przekonać, że można się różnić i wspierać jednocześnie – i że nawet jeśli nie na wszystko znajdzie się sposób, zawsze warto być wsparciem dla bliskich. Sama wprawdzie nie potrafi zaakceptować faktu, że Benito, zwany Sowusią, najwyraźniej czuje coś do jej mamy, ale postanawia dać mu szansę – zwłaszcza że Benito usilnie ćwiczy wchodzenie w relacje interpersonalne i trenuje to, co wielu ludzi potrafi robić odruchowo.

Do tego wszystkiego dochodzą koty – każdy ma inny charakter i każdy zyskuje tylko pojedynczy kadr na przedstawienie się – ale i tak będą zachwycały odbiorców. Powieść komiksowa w sprawdzonym cyklu to lektura rozrywkowa. Pozwala odetchnąć i nabrać dystansu do codziennych problemów – zająć się wyimaginowanymi kłopotami dla superbohaterów. Colleen AF Venable i Stephanie Yue tworzą wielowątkową historię wypełnioną wielkimi czynami i sporą dawką humoru, a także bezwzględnej miłości do kotów. Seria dla nastolatek rozwija się atrakcyjnie zwłaszcza dzięki przemycaniu w niej spraw z prawdziwego życia – łatwo tu zostać superbohaterem, niemal każdy ma w rodzinie kogoś, kto po nocach ratuje świat – ale jednak prawdziwą siłą jest stawianie czoła realnym zmartwieniom, które mogą też przydarzyć się samym odbiorczyniom. Jest to książka ważna – istotne tematy skrywa pod płaszczykiem zabawy i podsuwa czytelnikom sensowne rozwiązania rozmaitych życiowych sytuacji.

niedziela, 11 maja 2025

Colleen AF Venable: Kati, kocia opiekunka. Sekrety i sojusznicy

Nasza Księgarnia, Warszawa 2025.

Tożsamości

To nie jest tak, że mama Kati należy do bardzo wyluzowanych i nie ma nic przeciwko temu, że jej córka odbywa pod okiem Myszycielki, superbohaterki, trening wytrzymałościowy, przygotowując się do bycia asystentką poskramiaczki złoczyńców. Mama Kati jest po prostu dramatycznie zapracowana: żeby zarobić na mieszkanie, podejmuje się mnóstwa zajęć, nie ma żadnej wolnej nocy i kiedy chce po prostu pobyć z córką, najzwyczajniej w świecie zasypia. Kati to na rękę. Inaczej musiałaby powiedzieć mamie, że sąsiadka, która potrzebuje pomocy z kotami, tak naprawdę nocami walczy ze złem w obcisłym kostiumie – a Kati bardzo jej pomaga. Jedna z koleżanek Kati to także córka superbohaterki, zresztą samo miejsce jest zaludnione postaciami z komiksów, tu każdy ma swoją dodatkową tożsamość, którą skrzętnie przed innymi ukrywa – dopóki nie trzeba walczyć o własne przekonania i o dobro społeczeństwa. Koleżanka Kati ma problem: nie wolno jej trenować, mama-superbohaterka na takie coś się nie zgadza, świadoma odpowiedzialności i komplikacji z tym związanych. Ale Kati jest spokojna: mama nie pozna jej sekretu. Chyba że akurat… straci pracę.

Trzeci tom przygód Kati, kociej opiekunki, to kolejne wyzwanie. W tle rozgrywa się walka o ekologię: lokalne fabryki trują środowisko, trzeba zatem powstrzymać tych, którzy dla zarobku poświęcą przyrodę (a w perspektywie także i planetę). I tu przydaje się Myszycielka, pogromczyni łotrów. Problem w tym, że Myszycielka przez dziennikarzy postrzegana jest jako czarny charakter – i to jej wypowiadają wojnę media. Jest ktoś, kto na czynach Myszycielki buduje własną legendę, kompletnie niezgodnie z rzeczywistością. To nie martwi sąsiadki Kati – ona ma swoje plany i cele do zrealizowania. Pomagają jej w tym koty. Co pewien czas akcję komiksową przerywają kolejne kadry z prezentacją czworonożnych bohaterów: każdy ma swoje unikatowe imię i supermoc, w której się specjalizuje. Bez kotów nie dałoby się przygotować żadnego zaawansowanego technologicznie planu – koty wszystko sprawdzą, wszystko dostosują i umożliwią akcję. Koty wybawią z opresji i rozśmieszą czytelników. Koty są wszędzie i wykazują się nadludzką inteligencją – zwłaszcza kiedy muszą błyskawicznie zacząć udawać zwykłe kanapowe mruczki, kiedy jeszcze przed chwilą operowały młotami pneumatycznymi lub wykonywały skomplikowane obliczenia z fizyki. Koty w tej serii to zjawisko, od którego trudno się oderwać. Sama akcja oparta jest na satyrze na komiksy z superbohaterami – za kulisami nie wygląda to wcale aż tak różowo, jak by się mogło wydawać. Dodatkowo autorka porusza kilka tematów ze zwyczajnego życia – między innymi odnosi się do kwestii rodzicielskiego zaufania, ale też do wspólnego spędzania czasu i budowania więzi. Jest w tej opowieści sporo motywów pobocznych, które nie odwracają uwagi od walki o czyste środowisko i uczciwość społeczną, ale budują specyficzny koloryt lokalny i zachęcają do przywiązania się do bohaterki. Kati to zestaw przygód ekstremalnych, a do tego kilka celnych obserwacji psychologicznych, mnóstwo miłości do kocich indywidualności i szereg zabawnych scenek, dobrze zilustrowanych. W tym komiksie liczy się nie tylko tekst – kadry niosą ze sobą treści dodatkowe, które z pewnością zafascynują odbiorców w każdym wieku. Przeznaczony jest ten cykl dla nastolatków, ale i tak miłośnicy kotów się tu odnajdą.

poniedziałek, 3 czerwca 2024

Colleen AF Venable: Kati kocia opiekunka. (Nie)najlepsze przyjaciółki

Nasza Księgarnia, Warszawa 2024.

Akcje

Myszycielka to superbohaterka, jakiej świat potrzebuje. Nocami przebiera się w obcisły kostium i na własną rękę wymierza sprawiedliwość, walczy samotnie z tymi, którzy zanieczyszczają środowisko. O jej działalności głośno jest w mediach - ale nikt nie zna tożsamości Myszycielki. Nikt poza Kati, dziewczyną, która pomaga swojej sąsiadce w opiece nad ogromnym stadem kotów. Nastolatka stopniowo przekonuje się, że tropy prowadzą do jednej osoby - w końcu jest w stanie zdemaskować superbohaterkę i stać się jej pomocnicą. Przynajmniej do czasu, bo aktualnie Myszycielka przeżywa poważny kryzys. Nie podejmuje żadnych działań poza wysyłaniem maili (łatwo się domyślić, jak wielka jest skuteczność takich pseudoakcji) i jedynie zapowiada, że w przyszłości zajmie się bardziej konkretnymi protestami. Nie chce tłumaczyć się ze swoich decyzji, ale Kati nie zamierza czekać biernie. Zwłaszcza że ktoś podszywa się pod Myszycielkę i wykorzystuje jej image do działań niezgodnych z prawem - ale też sprzecznych z ideami prezentowanymi przez superbohaterkę. Fałszywa Myszycielka czyni wiele zła, ale nawet to nie jest w stanie nakłonić do działania sąsiadki Kati. Problem wydaje się głęboki - i nie pomoże nawet armia utalentowanych kotów, tu trzeba czegoś więcej. Gwiazdą mediów jest obecnie Syczoń Krzykliwy (chociaż po piętach depcze mu Nierdzewna Stal). Dotychczasowa strażniczka dobra - Myszycielka - zajmuje się oglądaniem programu kulinarnego - i to takiego, który promuje wyłącznie pozytywne nastawienie, komentarze pozbawione złośliwości oraz pyszne wypieki (nietrudno wskazać tutaj źródło inspiracji). W świecie superbohaterów dzieje się sporo - a Kati obserwuje wszystko, gotowa włączyć się do działania.

Ale nastolatka poza zmartwieniami superbohaterów ma też własne wyzwania, znacznie bliższe odbiorcom. Przede wszystkim nie radzi sobie w relacjach z dotychczasowymi przyjaciółkami. Owszem, znalazła nową grupę, w której może się sprawdzić - dziewczyny jeżdżące na deskorolkach i ćwiczące rozmaite sztuczki są dobrymi kandydatkami na przyjaciółki. Żal jednak rozstawać się z dotychczasowymi - a trzeba będzie, skoro na przykład Beth, do tej pory nieodłączna, znalazła sobie chłopaka i to jemu poświęca całą uwagę. Kati czuje się nierozumiana w swoim środowisku, nie ma komu się wyżalić ani zwierzyć, nikogo też nie interesują jej zmartwienia - a to sprawia, że nastolatka czuje się wyobcowana. Świat wariuje na punkcie gadżetów z superbohaterami, a dla Kati nie mają one żadnego znaczenia. Normalność - przynajmniej w pewnym zakresie - przywracają koty, które, chociaż nie mówią, są bardzo uzdolnione i radzą sobie z każdym wyzwaniem, zwłaszcza z nowoczesnymi technologiami - to wątek komiczny, który bardzo dobrze przyciąga do lektury i pozwala na wytchnienie od zmartwień. "Kati kocia opiekunka. (Nie)najlepsze przyjaciółki" to druga powieść komiksowa w cyklu - Colleen AF Venable i Stephanie Yue tworzą historię wielowątkową, komiks, którym - ze względu na emocje i problemy bohaterek - zainteresują się przede wszystkim dziewczyny. To trochę parodia komiksów o superbohaterach, trochę - powieść o dojrzewaniu i o typowych dla nastolatek zmartwieniach, trochę - satyra na konsumpcjonizm. Ciekawe podejście do formy. A przy okazji sporo wymownych kadrów z kotami w wersji humorystycznej.