Znak, Kraków 2026.
Szarość
Lilianna jeszcze nigdy nie była naprawdę szczęśliwa. No, może raz, kiedy od przyjaciółki dostała piękną czerwoną sukienkę i mogła się poczuć wyjątkowo. Ta sukienka spoczywa głęboko na dnie kufra, starannie ukryta przed ludzkim wzrokiem – nie tylko dlatego, żeby nikt nie rozszyfrował tajemnicy starszej już kobiety, ale też dlatego, że minął jej czas. Teraz już nie ma o kogo zawalczyć, nie ma komu podobać się w niezwykłym stroju. Lilianna wybrała szarość, a właściwie została na nią skazana. Najpierw przez matkę, która nie nauczyła swojej pociechy wiary w siebie, za to tłamsiła ją na każdym kroku, później przez córkę – równie okrutną i pozbawioną empatii. Teraz Lilianna boleśnie uświadamia sobie, że zmarnowała życie, nie ma rodziny, a na córkę nie może liczyć. Wprawdzie istnieją przyjaciółki – bardzo szczęśliwe w domu spokojnej starości prowadzonym tak, że większość czytelników zacznie szukać podobnego miejsca dla siebie na przyszłość – ale to nie to samo. Lilianna chciałaby być komuś potrzebna. Tyle że standardowe rozwiązania powielane do tej pory w obyczajówkach to za mało. I dlatego kobieta decyduje się na radykalne działanie. Po raz pierwszy wybierze kolor, ale wcale nie dlatego, żeby zacząć nowe życie.
Magdalena Kordel w książce „Jeszcze jedno lato” stawia na to, co najlepiej potrafi, tworzy prostą i krótką powieść o olbrzymim ładunku emocjonalnym. Bohaterka – kobieta, której brutalnie odebrano marzenia – nie ma już wyjścia. Jest na tyle inteligentna, żeby rozumieć swoje położenie i na tyle zmęczona, żeby podjąć kroki, jakich nikt by się po starszej pani nie spodziewał. Ta powieść to wołanie o pomoc dla tych najmniej zauważanych, którzy noszą w sobie przykre historie i nie mogą się nimi z nikim podzielić. Co ważne, Magdalena Kordel pokazuje, w którym momencie następują życiowe przełomy i zmiany – i jakie konsekwencje mogą mieć. Ale przypomina też odbiorczyniom, że każda chwila jest doskonała na zmiany i na odcięcie się od dotychczasowego więzienia: trzeba tylko zdecydować się na wysiłek i odwagę, a przede wszystkim dać sobie szansę. Lilianna nie pasuje do wydarzeń, które mają się tu rozegrać, ale Magdalena Kordel przez długi czas w lekturze jest w stanie budzić niepokój i pokazywać dążenie do ostateczności – właśnie po to, żeby wstrząsnąć czytelnikami i przypomnieć im, jakich sygnałów przeoczyć nie wolno.
I mimo bardzo trudnego tematu, autorce udaje się wprowadzić to, za co kochają ją czytelniczki: poczucie humoru i niesienie pokrzepienia wszystkim. „Jeszcze jedno lato” to kolejna książka o tym, że na wszystko znajdzie się sposób, nawet jeśli ten sposób wymagać będzie sporego nakładu pracy – a jedna decyzja z pewnością pociągnie za sobą następne. Nie da się powiedzieć, że „Jeszcze jedno lato” to powieść wakacyjna – to książka na zawsze, książka, która ma przestrzegać i wyczulać na ukrywane skrzętnie problemy, a tym pozbawionym nadziei sugerować, że są dalej potrzebni – tylko niekoniecznie tym, na których zwracają uwagę. „Jeszcze jedno lato” przełamuje konwencję „babskiego czytadła” wybieranego tylko i wyłącznie dla rozrywki – autorce udaje się tu przemycić bardzo ważną kwestię.
Recenzje, wywiady, omówienia krytyczne, komentarze.
Codziennie aktualizowana strona Izabeli Mikrut
tu-czytam.blogspot.com to strona z recenzjami: portal literacki tworzony w pełni przez jedną osobę i wykorzystujący szablon bloga dla łatwego wprowadzania kolejnych tekstów.
Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.
NIE KORZYSTAM Z AI.
Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.
Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Nie znajdzie się tu polecajek, konkursów, komciów ani podpiętych social mediów, za to codziennie od 2009 roku pojawiają się pełnowymiarowe (minimum 3000 znaków) omówienia książek.
NIE KORZYSTAM Z AI.
Zapraszam do kontaktu promotorki książek i wydawnictwa.
Zabrania się kopiowania treści strony. Publikowanie fragmentów tekstów możliwe wyłącznie za zgodą autorki i obowiązkowo z podaniem źródła. Kontakt: iza.mikrut@gmail.com
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz