Harperkids, Warszawa 2026.
Ćwiczenia
Właściwie trudno sobie wyobrazić ćwiczenia, które może zaproponować lokomotywa Tomek, żeby nakłonić maluchy do korzystania z nocnika. Ale wsparcie rodziców w pracy edukacyjnej pojawia się w ramach gadżetowej publikacji. „Gwiazda nocnika! Zabawy i zadania z naklejkami” to mocno motywacyjna książeczka, dzięki której dzieci przekonają się, jakie korzyści będą płynąć ze zmiany dotychczasowych zachowań. I tak po kolei dzieci mają się nauczyć, jak samodzielnie opuszczać i naciągać majtki, jak przerywać zabawę, żeby skorzystać z nocnika, jak na tym nocniku siedzieć (i po co), a także – jak wycierać pupę i jak myć ręce po wszystkim (można przy tym zrobić dużo piany, żeby było weselej). Nie ma tu wyjaśnień szczegółowych, raczej – wyznaczane są kolejne zadania. Jeśli dziecko będzie już miało opanowaną kolejną umiejętność, może w nagrodę uzyskać naklejkową gwiazdkę – umieszczenie jej w odpowiednim miejscu na stronie to jak odznaka, o którą warto powalczyć. Gdzie w tym wszystkim Tomek i przyjaciele? Pełnią rolę dyskretnych trenerów, którzy dopingują wszystkich. Wprawdzie lokomotywy nie muszą korzystać z toalety, ale już temat przyspieszania lub powstrzymywania czegoś jest im bliski i mogą podzielić się z odbiorcami tymi doświadczeniami. Lokomotywy pojawiają się także po to, żeby zapewnić najmłodszym szereg łamigłówkowych wyzwań – znajdą się w książeczce proste zadania dla kilkulatków, tak, żeby nie tylko koncentrować się na toaletowych i nocnikowych zachowaniach, ale też żeby pobawić się podczas lektury w coś nietypowego – to może być propozycja dla dzieci, które potrzebują wielu bodźców i szybko się nudzą. Zatrzymuje się ich uwagę raz zabawą w wybieranie najpiękniejszego nocnika, raz – szukaniem naklejek z konkretnymi minami dla bohaterów książki. Za to w tematach nocnikowych najwięcej jest sylwetek dzieci – zdjęcia maluchów na nocnikach – albo w triumfalnych pozach – mają zachęcać do aktywnego wprowadzania nowych zwyczajów.
Oczywiście, że jest to publikacja naiwna i kierowana do określonej grupy odbiorców, oczywiście wśród dorosłych może wyzwalać rozmaite emocje – ale liczy się efekt, a jeśli rodzice w ten sposób, dzięki bohaterom z lubianej przez dzieci bajki uzyskają wsparcie w dążeniu do odzwyczajania malucha od pieluch – to można się tylko cieszyć. Każde dziecko dzięki tej publikacji może poczuć się docenione, kiedy osiągnie kolejny poziom umiejętności, każde też może się dowiedzieć, do czego ma dążyć i czego się od niego oczekuje. Tu nie ma mowy o poszukiwaniu historyjek koncentrujących się wokół jasno określonego tematu, najważniejsze jest nagradzanie za postępy – i wzbudzanie chęci do czynienia tych postępów. „Gwiazda nocnika” to wykorzystywanie bohaterów znanych i lubianych powszechnie do celów wychowawczych – a to może się sprawdzić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz