Nasza Księgarnia, Warszawa 2026.
Spostrzegawczość
Takich książek zawsze brakuje. Cristina Losantos pokazuje odbiorcom, że wyszukiwanki nie muszą być nudne, a mogą dostarczać mnóstwa emocji i mnóstwa pracy. „Co oni robią” to książka, w której nie ma słów: jedynie pierwsza rozkładówka zawiera polecenia i podpowiedzi dotyczące korzystania z kartonowego tomiku. Każda następna rozkładówka to już wielkoformatowy obrazek wypełniony szczegółami, działaniami i ruchem. Autorka zabiera odbiorców do miasteczka, w którym każdy zajęty jest swoimi sprawami. Wyliczenie na pierwszej stronie sugeruje, jakie zawody pojawią się w tomiku – i jakich fachowców szukać na kolejnych stronach. Poza kilkudziesięcioma zapracowanymi bohaterami będzie tu zawsze ktoś w czapce błazna (zawsze to ktoś inny), ktoś, kto chodzi w nieszablonowy sposób, ktoś, kto pojawia się na każdej rozkładówce i wymyka się schematom. Na kartkach spotkać można policjanta i złodzieja albo kierowcę tajemniczej furgonetki. I tak dalej – zabawa nie będzie mieć końca. Na obrazkach panuje pozorny chaos, nie da się na szybko znaleźć tematu wiodącego, trzeba się dokładniej przyjrzeć, żeby zrozumieć, co dzieje się w danym miejscu i w danym momencie. Czasami ktoś kręci film, czasami toczy się zupełnie zwyczajne życie – tyle że w tym gwarnym i barwnym ujęciu robi się ono bardzo ciekawe. Bohaterowie są komiksowi i bardzo często mają zabawne miny, każdy jest zaaferowany, ma swoją pracę, ale czasami robi coś wbrew oczekiwaniom. Warto zatem oglądać uważnie każdą jedną postać – bo te mogą zaskakiwać. I oczywiście że większość odbiorców będzie po prostu wypełniać polecenia i po kolei sprawdzać wskazywanych bohaterów – to przepis na korzystanie z tomiku przez wiele godzin. Ale dzieci mogą również ćwiczyć sztukę opowiadania, kiedy będą przedstawiać rodzicom, co dzieje się na kolejnych stronach. Potrenują spostrzegawczość i logiczne myślenie – bywa, że kolejne rozkładówki w mają jakiś punkt wspólny albo łączą się w wybranym motywie i wówczas warto zastanowić się nad związkiem między wydarzeniami. Ta książka jest bardzo inspirująca, nie pozostawia miejsca na nudę i zapewnia odbiorcom całkiem dużo wyzwań. Niby jest to wyszukiwanka – ale wcale nie prosta czy naiwna, więc dzieci, które nie przepadają za tą formą rozrywki, mogą zweryfikować swoje spostrzeżenia i dobrze się bawić przy korzystaniu z tej publikacji. Cristina Losantos nie rozczaruje nikogo – sprawi, że odbiorcy docenią tradycyjne formy rozrywki w nowej odsłonie. A kiedy skończą się już wyznaczone przez autorkę zadania i podpowiedzi (chociaż wydaje się to niemożliwe), da się korzystać z tomiku po swojemu, wymyślać do niego kolejne wyzwania i ciekawostki związane z codziennością w gwarnym mieście. Jest to tomik kolorowy i zabawny, nawet jeśli nie pojawia się w nim żaden komentarz – to od wyobraźni użytkowników zależeć będzie, w co ostatecznie się zamieni. Warto zatem dać się zaskoczyć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz