sobota, 29 marca 2025

Richard J. Jones, T. Michael McCormick: Bunt komórek. O faktach, mitach i zagadkach raka

Helion, Gliwice 2025.

Zmiany

Richard J. Jones i T. Michael McCormick podchodzą do tematu, który przeraża społeczeństwo, z humorem i dużą dawką wiedzy – „Bunt komórek. O faktach, mitach i zagadkach raka” to książka, która wyzwala mnóstwo pytań – a na drugie tyle znajduje odpowiedź. Nie zawsze jednak to się udaje. Autorzy pochodzą z rodzin mocno dotkniętych chorobą cywilizacyjną, próbują więc znaleźć rozwiązania zagadek i dowiedzieć się jak najwięcej o długo niewidocznym przeciwniku, żeby przygotować się na to, co nieuchronne. Wszechobecność raka według wielu badaczy ma dzisiaj związek z wydłużającą się średnią życia – im starsze społeczeństwo, tym bardziej narażone na ryzyko raka. A jednocześnie diagnoza to nie wyrok, dzisiaj wiele raków jest uleczalnych, część traktuje się po prostu jako przewlekłe ale nie śmiertelne choroby (które da się utrzymać w ryzach), a część i tak pozwala przeżyć jeszcze kilka lat od otrzymania złych wyników badań. Liczy się tempo działania, według autorów profilaktyka jest jednym z ważniejszych rodzajów podejmowanych akcji – i mnóstwo będzie tu komentarzy, które maja oddalić strach przed groźną chorobą.

Tyle że na w temacie raka wciąż mnóstwo jest niewiadomych. Autorzy dbają o to, żeby obalać mity związane z rakiem i przekonywać czytelników, że są pewne działania, które można podjąć dla własnego dobra – a także że uwarunkowania genetyczne nie zawsze są gwarantem zachorowania na raka. Tłumaczą, dlaczego nawet profilaktyka bywa zawodna (obrazowo pokazują, jak wiele komórek rakowych musi się w ciele znaleźć, żeby udało się wykryć chorobę w badaniach) i przekazują najnowsze ustalenia dotyczące choćby odmian raka jednego narządu u różnych osób: tu znów w grę wchodzą indywidualne warunki i kolejne poziomy genetyki.

Dowiedzą się czytelnicy rzeczy praktycznych: jak przygotować się do rozmowy z lekarzem, jakie pytania zadawać, ale przede wszystkim – dlaczego nie bać się raka, a zachowywać pogodę ducha i optymizm w każdych warunkach. To trochę oswajanie z tym, co coraz bardziej prawdopodobne – a trochę dzielenie się wiedzą dla uniknięcia błędów. „Bunt komórek” to książka przygotowana nie z myślą o specjalistach – ci będą wiedzieli, gdzie szukać fachowej wiedzy – a z myślą o zwyczajnych odbiorcach, tych, którzy pozostają często sami z lękiem i bezradnością w obliczu chorób i słabości, cierpienia swojego albo bliskich. Autorzy posługują się wyrazistymi i przekonującymi metaforami, nawiązują do tego, co znane czytelnikom, żeby trafić do nich z przekazem. Unikają powielania schematów, zależy im na popularyzowaniu wiedzy. A ponieważ rak faktycznie pojawia się coraz częściej i dotyczy coraz większej liczby ludzi – ta książka długo będzie potrzebna na rynku wydawniczym. Uwagę mogą tu przyciągać dowcipne rysunki związane czasem z treścią wywodu, a czasem… z wykorzystywanymi porównaniami. Sporo materiału graficznego pomaga odciążyć narrację i przyczynia się do nadania lekkości opowieści. Ta książka wiele razy nawiązywać będzie do podstawowych obaw i przekonań społeczeństwa – po to, żeby odwrócić sposób myślenia i przypomnieć o postępach w medycynie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz