wtorek, 3 marca 2026

Gareth Moore, Gary Panton: Najbardziej tajemnicze łamigłówki

Nasza Księgarnia, Warszawa 2026.

Zadania

Jesteś prywatnym detektywem, najlepszym w okolicy, musisz rozwiązać dziesięć spraw, z którymi nikt inny by sobie nie poradził. Każda sprawa składa się z całego zestawu zagadek i zadań, więc nie ma mowy o czasu na leniuchowanie, trzeba szybko brać się do pracy i ćwiczyć szare komórki, żeby na końcu procesu dedukcji móc powiedzieć co się właściwie wydarzyło. Nie masz pojęcia, na czym polega sprawa, dopóki nie przejdziesz całego zestawu – musisz mieć oczy szeroko otwarte i musisz też działać błyskawicznie i niezawodnie – inaczej cały plan się zawali. To spora odpowiedzialność, ale w końcu kto powiedział, że praca detektywa będzie lekka, łatwa i przyjemna? Gareth Moore i Gary Panton przygotowują dla odbiorców „Najbardziej tajemnicze łamigłówki”. Ta książka to nic innego jak klasyczne zagadki i łamigłówki obecne od najmłodszych lat w życiu dzieci – tyle że teraz o zwiększonym nieco stopniu trudności i w większym niż zwykle stężeniu (przy jednoczesnym znacznie większym urozmaiceniu gatunkowym). Będą tu zadania z szyframi, labirynty czy porównywanki, będą pościgi za złoczyńcami, wskazówki, testy na inteligencję i diagramy. Wszystko po to, żeby nikt nie nudził się rozwiązywaniem kolejnych poleceń – dzieci mają na tej książce ćwiczyć mózg i dobrze się bawić, o rozrywkę chodzi tu najbardziej. A wszyscy, którzy cenią sobie powieści detektywistyczne, z pewnością docenią też możliwość odbycia treningu mniej fabularnego, a za to wypełnionego mnóstwem ciekawych zabaw.

„Najbardziej tajemnicze łamigłówki” to książka przeznaczona wprawdzie dla dzieci, ale przez swoją formę sugerująca już starsze pociechy – to nie kolorowy zeszyt ćwiczeń, a poważna, młodzieżowa w duchu (i opracowaniu graficznym) lektura. Nie ma zbyt wiele czytania, w poleceniach bezpośrednio przekazywane jest to wszystko, co odbiorcy muszą wiedzieć, żeby przystąpić do działań operacyjnych – całą resztę rozkładówek zajmują już ilustracje pełniące funkcję plansz do gry. Za każdym razem młodzi odbiorcy muszą przeanalizować dostępne dane i zastanowić się nad rozwiązaniem, za każdym razem też mogą zostać zapytani o coś, co wydarzyło się wcześniej – a to oznacza, że raczej nie da się z tej książki korzystać wyrywkowo. Wszystko po to, żeby młodzi czytelnicy nie ułatwiali sobie życia albo nie wybierali wyłącznie ulubionych zagadek – tylko żeby zaangażowali się w całość i radzili sobie z kolejnymi wyzwaniami. Wyzwań będzie tu sporo, każde – złożone. Oczywiście że klucz odpowiedzi jest i będzie kusił, warto jednak przekonać pociechę, że to najgorsza droga – nie prowadzi bowiem do samorozwoju i nie daje satysfakcji z odpowiednio wykonanego zadania. „Najbardziej tajemnicze łamigłówki” to przecież nie szkolny zeszyt ćwiczeń, a przygoda, w którą każdy może się pobawić, jeśli tylko nie boi się wysiłku umysłowego. Ta książka uczy dzieci logicznego myślenia i refleksu, pokazuje, jak podjąć pracę nad sobą i radzić sobie z codziennymi wyzwaniami dzięki uruchomieniu kreatywności.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz