Media Rodzina, Poznań 2025.
Najważniejsze na świecie
Kicia Kocia i Pacek bawią się w piaskownicy w restaurację, ale swoją zabawę traktują niezwykle poważnie – jak wszystkie maluchy, które przenoszą się do świata wyobraźni. Do zadania podchodzą wyjątkowo kreatywnie, dyskutują nie tylko o podziale ról w wyimaginowanej firmie, ale też – o samym piaskowym menu. I tu pojawia się punkt zapalny: jedno z dzieci chce wprowadzić do jadłospisu jajecznicę, drugie jajecznicy nie cierpi i wolałoby elegancki i czysty omlet. Na to nie może się zgodzić pierwszy bohater – przecież to omlety nie mają racji bytu na świecie, a w ogóle jak można przyjaźnić się z kimś, kto nie lubi jajecznicy? I tak rozwija się spór, który może doprowadzić do katastrofy. Fabułę zapowiada autorka już w tytule – „Wielka kłótnia” oznacza, że Kicia Kocia na moment wychodzi z sielankowego świata, żeby zasmakować innych emocji i sprawdzić, co stanie się, kiedy upiera się przy swoim zdaniu.
Anita Głowińska wie, jak prowadzić krótkie narracje w picture bookach. Przyciąga uwagę czytelników idealnie nieidealnymi konturami i sylwetkami wypełnianymi nierównymi plamami farby, urzeka pozorną naiwnością obrazków – ale tym razem decyduje się na odzwierciedlenie mniej lukrowanych sytuacji. Oczywiście wszyscy mogą się zgodzić co do tego, że powód kłótni jest błahy i nie zasługuje na uwagę, ale to wiadomo – każdy, kto był świadkiem narodzin dziecięcych sporów, może to potwierdzić. Jednak odbiorcy dostrzegą w uporze Kici Koci i Packa coś więcej, chociaż nawet nie będą umieli tego nazwać. Walkę o władzę i dominację w grupie. W tym wypadku Anita Głowińska upraszcza historię, stara się, żeby czytelnicy nie musieli rozpraszać uwagi na wiele postaci, zresztą najważniejszym bohaterem w książce okazują się emocje. Autorka idealnie pokazuje, jak przebiega proces myślowy dziecka po kłótni – i jak wygląda nadzieja na zgodę czy próba doprowadzenia do kompromisu. To wszystko przedstawia odbiorcom, żeby nauczyć ich, jak zachować się w normalnym świecie, w chwili, kiedy emocje wzięły górę i kiedy trzeba naprawić wyrządzone krzywdy, żeby nie stracić przyjaciela. „Kicia Kocia. Wielka kłótnia” to jednocześnie odejście (na moment) od sytuacji, w których wszystko jest bezpieczne, sprawdzone i przyjemne – w życiu zdarzają się też momenty, które budzą strach albo grozę, które wyzwalają złość albo które wymagają samoświadomości, żeby łatwiej było się z nimi uporać. I ta autorka zapewnia dzieciom zestaw mechanizmów czy reakcji, które warto wykorzystać – najpierw poobserwować w bezpiecznej przestrzeni świata Kici Koci, a później przenosić na swoją codzienność. Kicia Kocia to bohaterka, która objaśnia dzieciom świat i robi to w sposób, który zasługuje na uwagę – a nie na drwiny. Maluchy potrzebują tego typu ożywianych przytulanek, żeby odnaleźć się w skomplikowanej rzeczywistości reakcji czy emocji. Kolorowy tomik świetnie sprawdza się jako przewodnik w interakcjach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz