czwartek, 5 marca 2026

Kształty

Harperkids, Warszawa 2026.

Układanka

Grube kartonowe strony to doskonałe miejsce do ćwiczeń motorycznych. W kolejnych rozkładówkach tomu „Kształty” zostały wycięte konkretne pola – proste figury geometryczne (czasem takie, które dziecko potrafi nazwać, jak koło czy trójkąt, czasem trochę bardziej skomplikowane, jak pięciokąt). Składnikiem książki jest także zestaw filcowych ilustracji – to znaczy ilustracji nadrukowanych na grubym kawałku filcu. Trzeba je powyciskać z „kartki”, na której się znajdują, a następnie dopasowywać do narracji na kolejnych stronach – wkładać w odpowiednie wycięcia. I można tu przyjąć dowolny system: albo kierować się tym, co ma się znaleźć na obrazku (a co zostało podpowiedziane w narracji), albo postawić na przypadek i wyszukiwać elementy wyłącznie po kształtach, żeby wprowadzić trochę niespodzianek i zaskoczeń do książeczki.

„Kształty” to książka, która przyzwyczaja najmłodszych do charakterystycznych figur – i pozwala dzieciom rozwinąć umiejętności w zakresie geometrii przez świetną zabawę. Wycięte w stronach figury mają pod spodem wypełnienie – filcowe i mocno barwne, tak, że charakterystyczny kształt łatwo zapadnie dziecku w pamięć i będzie się kojarzył z konkretną nazwą podaną bezpośrednio w tekście. Do tego dojdzie jeszcze mnemotechnika związana z umieszczaniem odpowiednich obrazków na odpowiednich miejscach – dzieci zbudują sieć skojarzeń przez prostą zabawę. „Kształty” to gra, która się nie kończy – po skończeniu pracy można pozbierać obrazki i schować w odpowiednim miejscu w książce, żeby następnego dnia przystąpić do wypełniania stron po raz kolejny. Filcowe elementy są bezpieczne i przyjemne w dotyku, zresztą podobnie jak zagłębienia o określonych kształtach w kolejnych rozkładówkach – dzieci wykorzystywać będą nie tylko wzrok, ale i zmysł dotyku. Ta książeczka aż prosi się o to, żeby wodzić palcami po jej krawędziach i po wycinanych figurach, a kontrast między tekturowymi stronami i filcowymi obrazkami będzie dla dzieci co najmniej zaskakujący. Każda strona to akapitowa scenka z życia zwierzęcych bohaterów: tygrysy i krokodyl robią ciasteczka, kot, msz i żyrafa budują wieżę z klocków – każdy jest czymś zajęty, a kształty odgrywają ważną rolę w jego działaniach. Ilustracja zajmuje większą część strony – można się jej przyjrzeć i wskazywać poszczególne przedmioty lub określać ich kształty. Pod ilustracją znajduje się informacja o tym, jak nazywa się wybrany kształt (i jakiemu przedmiotowi w domu odpowiada), a także proste ćwiczenie związane z rozpoznawaniem nowego kształtu. Jest tu oczywiście miejsce na wprowadzenie filcowych obrazków – a podpisy pod nimi przypominają dzieciom charakterystyczne i warte zapamiętania nazwy. Jest to zatem książeczka edukacyjna, która dostarcza najmłodszym całkiem sporo zabawy i dobrze przygotowuje dzieci na szkolne lekcje. Można wykorzystywać ją jako pomoc dydaktyczną, ale znacznie lepiej sprawdzi się po prostu jako zabawka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz