Gorzka Czekolada, Media Rodzina, Poznań 2026.
Intrygi
Znakomity thriller psychologiczny proponuje Georgia McVeigh, znakomity pod kątem liczby snutych jednocześnie intryg i czarnych charakterów – nikomu w zasadzie nie można tu ufać, bo każdy niesie bagaż trudnych doświadczeń i przerażających zachowań albo teraz, albo w odległej przeszłości. Bohaterką, która prowadzi narrację, jest Iris – i początkowo wypada ona jako najbardziej pokrzywdzona przez los i rzeczywistość: straciła ukochanego, Freddie miał właśnie się oświadczać, kiedy zginął. Do tego nie dogaduje się z mamą, a ponadto kiedyś straciła siostrę bliźniaczkę. Wydawać by się mogło, że Iris jest ofiarą – jednak jako narratorka zdradza ona zbyt wielką ochotę do kontrolowania rzeczywistości i manipulowania ludźmi. Iris trafia na grupę wsparcia dla osób, które straciły kogoś bliskiego i przeżywają żałobę – tu może się podzielić swoją historią. Tu też poznaje Jacka, a przeznaczenie sprawia, że Jack stracił żonę w tym samym dniu co Iris chłopaka. Jack twierdzi, że Alice zmarła w wyniku choroby nowotworowej, a Iris pragnie poznać jego tajemnicę i zastąpić Alice u jego boku. Robi wszystko, żeby wkraść się w łaski przystojnego mężczyzny i zwrócić na siebie jego uwagę, ale bez kompromitujących doświadczeń. Jest bardzo bystra, a do tego ma wprawę w przekonywaniu ludzi, żeby robili dokładnie to, co sobie zaplanowała. I tu zaczyna się uwidaczniać jej talent do zmieniania rzeczywistości. Ale i Jack nie jest bez winy.
Stopniowo Georgia McVeigh odsłania przed czytelnikami kulisy wydarzeń, które mogą wybrzmiewać co najmniej wstrząsająco. Czytelnicy dowiedzą się między innymi, co stało się z rodziną Iris, w jaki sposób straciła życie jej siostra (i jak zachowywała się wcześniej: kolejna postać, której sporo można zarzucić), a także – kim naprawdę był Freddie. Poznają również mroczną stronę Jacka. W tej książce nie ma ani jednej postaci, na której dałoby się opierać i na której budowałoby się kredyt zaufania: wszyscy mataczą, przeinaczają rzeczywistość i podporządkowują innych swoim potrzebom. A to dopiero początek dramatycznych wydarzeń. Autorka tworzy thriller psychologiczny, w którym wiele się dzieje – zwłaszcza w sferze manipulacji innymi – pokazuje, jak łatwo jest stworzyć alternatywną wersję wydarzeń i sprawić, żeby uwierzyli w nią wszyscy. Pozwala na snucie intryg nie tylko Iris i Jackowi, ale też dalszoplanowym postaciom. Sprawia, że nikt nie może czuć się bezpieczny i – że nie wiadomo, co naprawdę się wydarzyło, dopóki wreszcie ktoś nie zdecyduje się na wyznanie prawdy.
„Jestem tuż za tobą” to książka o gęstej narracji. Napisana zgrabnie i stworzona z myślą o czytelnikach, którzy cenią sobie silne emocje w warstwie psychologicznej. Charakteryzuje się ogromnym nasyceniem kombinacji w wykonaniu kolejnych postaci, a co za tym idzie – zmniejsza prawdopodobieństwo akcji. Ale na to nikt z fanów thrillerów nie będzie zwracał uwagi, skoro autorka decyduje się na przedstawianie mechanizmów działania psychopatycznych osobowości. Najtrudniej będzie uwierzyć w wielką miłość Iris do Jacka – ale kolejne wiadomości odkrywane przez autorkę doprowadzą do zrozumienia tej historii.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz